14.05.2026

Widzew zmienia plan? „Pole manewru nie jest duże”

Trener Aleksandar Vuković z konieczności musiał ostatnio trochę pokombinować przy ustawieniu na ligowe spotkanie z Lechią. W związku z tym choćby Emil Kornvig powędrował bliżej swojej nominalnej pozycji niż dotychczas, a na placu pojawił się Angel Baena. Czy niektóre zmiany serbski szkoleniowiec Widzewa jest gotowy wprowadzić na stałe?

Przed bardzo ważnym meczem z Koroną Kielce Aleksandar Vuković spotkał się z dziennikarzami, którzy podpytywali go, czy niektóre obrazki będą wkrótce normą. Wszystko cały czas w oparciu o niedawny mecz z Lechią, w którym Widzew wystąpił bez nominalnego defensywnego pomocnika – z uwagi na uraz Lukasa Leragera i problemy zdrowotne Lindona Selahiego.

Pole manewru nie jest tak duże, żeby myśleć o nie wiadomo jakich zmianach. Cieszy mnie to, że Selahi jest w pełni zdrowy, to nie było oczywiste przy okazji meczu z Lechią. Jestem zadowolony z naszych piłkarzy w środku pola i na skrzydłach, ale tym razem spodziewam się innego meczu niż ten ostatni. Myślę jednak, że wyjdziemy na to spotkanie w podobnym zestawieniu, nie będę szukał nie wiadomo czego. Choć trafią się zmiany wymuszone, takie wynikną choćby z nieobecności Carlosa Isaaca – zapowiedział „Vuko”.

Widzew porzuci pragmatyzm? Cóż, zobaczymy

Do tej pory trener Łodzian regularnie podkreślał, jak ważne jest w sytuacji jego zespołu punktowanie i jak mocno Widzew musi się skupić przede wszystkim na nietraceniu goli. Teraz, kiedy obrona jest już poukładania, a dowodzący nią Wiśniewski z Kapuadim zbierają świetne recenzje, drużyna może nieśmiało myśleć o lepszej grze również w ofensywie.

– Nie ukrywam, że ten ostatni mecz podobał mi się najbardziej z tych wszystkich, które graliśmy. Powtarzałem, że zespół stać na lepsze działania z piłką i faktycznie to potwierdziliśmy. Teraz możemy pokazać to ponownie w innych warunkach. Z publicznością w większości przeciwko nam, z rywalem nastawionym trochę inaczej – mówił podczas konferencji Serb.

I właśnie do tego ostatniego meczu z Lechią chętnie wracali też zgromadzeni w sali dziennikarze, którzy dopytywali Vukovicia o… zmiany przeprowadzone w trakcie tamtego spotkania. Na boisku znów nie pojawił się Osman Bukari, a gdy wydawało się, że będzie miał ku temu okazję, na plac wszedł nominalny stoper, Stelios Andreou. Niektórzy żartowali nawet, że to może zwykły spisek i reprezentant Ghany ma w Widzewie tak niskie notowania, bo grał w przeszłości dla Crvenej zvezdy. A Vuković jest raczej sympatykiem Partizana.

Tak, a Veljko Ilić nie broni, bo to zadeklarowany kibic Crvenej zvezdy. I dopóki to się nie zmieni, nie będzie u mnie grał – rzucił ironicznym żartem Vuković, tłumacząc potem, że wszystkie przeprowadzane przez niego zmiany wynikają wyłącznie ze sportowych potrzeb drużyny. Wejście Andreou sprawiło, że nieco wyżej przesunął się Marcel Krajewski, a Cypryjczyk zajął jego miejsce w bloku defensywnym.

Podobnych zagrywek możemy się spodziewać w Kielcach. Pierwszy gwizdek w meczu Widzewa z Koroną Kielce wybrzmi w piątek 15 maja o 20:30.

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Fot. 400mm.pl

Artykuł Widzew zmienia plan? „Pole manewru nie jest duże” pochodzi z serwisu weszlo.com.

Czytaj najświeższe newsy ze świata piłki nożnej na topliga.pl! Topliga to najlepsze źródło wiadomości piłkarskich - liga polska, Ekstraklasa, Puchar Polski, rozgrywki ligowe, Twoje ulubione drużyny i zawodnicy. Śledź najważniejsze wydarzenia, sprawdzaj wyniki, obserwuj transfery piłkarskie, poznaj ciekawostki z polskich boisk, bądź na bieżąco. Topliga to najlepsze wiadomości sportowe przygotowane specjalnie dla Ciebie.

Polityka Prywatności Kontakt

© 2026 topliga.pl