Widzew niezmiennie gra o wszystko. Podopieczni Aleksandara Vukovicia ostatnio wyraźnie poprawili swoją sytuację w ligowej tabeli dzięki pewnej wygranej z Lechią Gdańsk. Nie znaczy to jednak, że są czegokolwiek pewni – spadek nadal zagląda im w oczy, a do utrzymania potrzeba jeszcze paru punktów. O te czerwono-biało-czerwoni powalczą w piątek 15 maja w Kielcach.
Korona też nie jest w specjalnie komfortowym położeniu, śmiało można powiedzieć, że w ostatnim czasie piłkarze Jacka Zielińskiego zapracowali na status głównych kandydatów do spadku. Ostatnie zwycięstwo Kielczanie odnieśli w marcu, od tego czasu wyglądają raczej kiepsko.
– Na pewno to spotkanie dużej wagi. Odwaga to jeden z tych elementów, które będą nam potrzebne, żeby powalczyć o dobry wynik. Korona to jeden z tych zespołów, które powinny mieć punktów zdecydowanie więcej – wszystkie ich zremisowane domowe spotkania mogły się równie dobrze kończyć wygraną. To świadczy o skali trudności ligi – stwierdził Vuković.
Widzew z Koroną znowu o wszystko. „Walczymy o niezależność”
Oba zespoły przygotowują się do meczu ze świadomością, że może się on zmienić we właściwie najważniejsze spotkanie sezonu. Mobilizacja w łódzkim obozie jest wielka, ale Korona, będąc w podobnej sytuacji, walczyć będzie naprawdę zaciekle.
– Myślę, że mobilizacja w obozie rywali jest bardzo duża. Sam trener Zieliński mówi o tym wręcz w kontekście „wojny”. Stadion wyprzedany, to też sprzyja atmosferze. Musimy być gotowi na to, że nas zaatakują – mówi Vuković, przewidując, jak mogą wyglądać pierwsze minuty starcia w Kielcach.
– Dla nas układ tabeli jest jasny. Walczymy o niezależność, na dziś ją mamy i wierzę, że będziemy ją mieli także przed ostatnią kolejką – określa jasno cel serbski szkoleniowiec.
– Zdaję sobie sprawę, że nie wygrałem w Widzewie meczu na wyjeździe, ale kilka razy byliśmy całkiem blisko. Z Arką odwołano nam rzut karny, z Rakowem prowadziliśmy. Te nasze ostatnie przegrane są kwestią ostatnich minut lub wręcz sekund, to nie tak, że na wyjazdach nie graliśmy nic. Jako zespół mamy prawo myśleć o wygranej, niezależnie od tego, jak ciężko miałoby nie być – przekonuje Vuković.
Zobaczymy, jak wiele prawdy kryje się w tych zapowiedziach. Niezwykle elektryzujące spotkanie Korony z Widzewem już w piątek 15 maja o 20:30.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix
Artykuł Vuković gotowy na trudny mecz. „Układ tabeli jest jasny” pochodzi z serwisu weszlo.com.