Wisła nie wygrała ostatniego meczu z Widzewem, chociaż miała do tego doskonałą okazję. Angel Rodado z rzutu karnego trafił tylko w poprzeczkę i spotkanie przy alei Piłsudskiego zakończyło się bezbramkowym remisem. Zaledwie kilkanaście godzin po końcowym gwizdku klub spod Wawelu przekazał swoim kibicom bardzo dobrą informację. Chodzi o jednego z najbardziej istotnych zawodników w szeregach zespołu Mariusza Jopa.
W Wiśle jest całkiem spora grupa piłkarzy, którym wygasa kontrakt w połowie przyszłego roku. Tu można wspomnieć choćby o Kacprze Dudzie, Marko Boziciu, Alanie Urydze, Jamesie Igbekeme czy Juliusie Ertlthalerze. Jak wiadomo trwają rozmowy, by przynajmniej większość z nich została przy Reymonta na dłużej. Właśnie ogłoszono, że negocjacje z jednym z nich dotarły do szczęśliwego końca.
Wisła przekazała kibicom świetne wieści. Jeden z liderów zostaje na kolejne lata
Klub z Krakowa oficjalnie przekazał to, na co się od jakiegoś czasu zanosiło. Swój kontrakt o kolejne dwa lata przedłużył Julius Ertlthaler, czyli jeden z najbardziej istotnych zawodników środku pola, który miał wielki wkład w wywalczenie awansu do Ekstraklasy. Jego nowa umowa będzie teraz obowiązywała do końca czerwca 2029 roku.
KRAKÓW TO JEGO MIEJSCE!
Julius Ertlthaler zostaje przy R22! Austriacki pomocnik przedłużył kontrakt z Białą Gwiazdą do 30 czerwca 2029 roku, z opcją prolongaty o kolejny sezon. W wiślackich barwach rozegrał już 44 spotkania, w których zdobył 5 bramek i zanotował 12 asyst. A to jeszcze nie koniec!
— Wisła Kraków (@WislaKrakowSA) October 17, 2026
Austriak, mimo nieco słabszej dyspozycji w ostatnich tygodniach, cały czas może liczyć na spore zaufanie u Mariusza Jopa. Najlepiej o tym świadczy fakt, że zagrał we wszystkich możliwych meczach w bieżących rozgrywkach. W pierwszych dwóch kolejkach wszedł z ławki rezerwowych, ale już w dziewięciu kolejnych następnych starciach zaczynał w podstawowym składzie i często pozostawał na boisku do końcowego gwizdka sędziego.
W drugiej połowie na placu gry zameldował się także w spotkaniu Pucharu Polski, gdy Mariusz Jop zdecydował się mocniej pomieszać w składzie i trzeba było ratować sytuację. To jednak nic nie dało i Wisła dość niespodziewanie odpadła z pierwszoligową Odrą Opole. Po 12 występach w tym sezonie Ertlthaler ma na koncie jedną asystę.
Znacznie bardziej imponujące liczby kręcił na drugim poziomie rozgrywkowym, gdzie był jednym z najważniejszych elementów w drodze Wisły Kraków do Ekstraklasy. Austriak w 31 występach strzelił pięć goli i dorzucił do tego aż 10 ostatnich podań. Wcale nie gorsze statystyki mial także rok wcześniej w barwach GKS-u Tychy, czym zapracował sobie na przenosiny na Reymonta.
Wisła, mimo że nie wygrała dwóch ostatnich spotkań, to wciąż trzyma się w górnej części tabeli. Z 18 punktami po 11 meczach plasuje się na szóstej lokacie w tabeli Ekstraklasy. Można się spodziewać, że w kolejnych tygodniach za Ertlthalerem pójdą następni i Wisła będzie ogłaszać kolejne przedłużenia umów.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix
Artykuł Wisła Kraków uradowała kibiców. Gwiazda zostaje na dłużej! pochodzi z serwisu weszlo.com.



