Po ostatniej wysokiej wygranej z Wisłą Płock sytuacja Pogoni zrobiła się już raczej komfortowa. Przewaga nad strefą spadkową praktycznie gwarantuje pozostanie w Ekstraklasie na kolejny sezon. Podobnie ma się sytuacja z Thomasem Thomasbergiem i jego dalszą przygodą w Szczecinie. Z tego względu duński szkoleniowiec opowiedział nieco szerzej o planach kadrowych.
Trener Portowców co prawda przyznał, że dokładnie nie pamięta, którym zawodnikom kończą się kontrakty, aczkolwiek bierze on udział w rozmowach, dotyczących kształtu kadry jego zespołu na przyszłe rozgrywki. 51-latek nie ukrywał radości, że w ostatnich dniach swoją przyszłość ze Szczecinem na kolejne lata związali Fredrik Ulvestad oraz Dimitrios Keramitsis.
– Oczywiście, to jest też moja praca, aby planować, kto powinien zostać w zespole. Miałem udział w rozmowach na temat przyszłości „Ulve” czy „Kery”. Pracujemy nad tym razem z pionem sportowym, bo chcemy mieć jak najmocniejszą drużynę w kolejnych sezonach. Chcemy, by Pogoń powróciła do czołówki tabeli. Musimy teraz zapewnić sobie start w Ekstraklasie na przyszły sezon. Wiemy, że w nowym sezonie dołączy do nas Patryk Dziczek, będą też „Ulve”, „Kera”, zostaną z nami ci piłkarze, którzy mają dłuższe kontrakty. Ciągle rozmawiamy o tym, którzy z zawodników powinni z nami zostać – stwierdził Thomasberg, cytowany przez oficjalne media klubowe.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
I dodał: – Działamy dwudrogowo. Koncentrujemy się na tym sezonie, ale spoglądamy też na przyszły sezon. Jestem częścią zespołu, który wyznacza kierunek, w którym chcielibyśmy podążać w przyszłości. Nie do końca teraz pamiętam, jakie są dokładne liczby i ilu piłkarzom wygasają kontrakty. Zrobimy natomiast wszystko, by drużyna była jak najmocniejsza w przyszłym sezonie.
Grosicki wraca do zdrowia. Thomasberg: Nie będziemy go oszczędzać
Thomas Thomasberg mówił jednak nie tylko o przyszłości, ale także o teraźniejszości i zbliżającym się meczu z Jagiellonią. A w nim możemy spodziewać się powrotu na boisko Kamila Grosickiego. Doświadczony Polak z powodu urazu opuścił dwa ostatnie mecze ligowe – zremisowany z Cracovią oraz wygrany z Wisłą Płock.
– Grosickiego nie będziemy szczególnie oszczędzać. Gdy będzie gotowy, to z pewnością z niego skorzystamy. Czy od pierwszej minuty, czy z ławki, to zobaczymy. Wcześniej odbył jeszcze niepełny trening, ale dziś (7 maja) trenował z nami już w pełnym wymiarze i spodziewam się, że tak samo będzie jutro. Powinien być więc gotowy na starcie z Jagiellonią – zapowiedział trener Pogoni występ Kamila Grosickiego przeciwko jego byłej drużynie.
W kontekście sytuacji zdrowotnej w jego zespole przed starciem z ekipą Adriana Siemieńca Thomasberg przyznał, że poza Jose Pozo oraz Rajmundem Molnarem będzie miał do dyspozycji wszystkich swoich podopiecznych.
Pogoń na trzy kolejki przed końcem plasuje się na dziewiątej lokacie. Nad strefą spadkową ma pięć punktów przewagi i dokładnie tyle samo traci do czwartej w stawce Jagiellonii. Starcie tych drużyn już 9 maja o 17:30.
CZYTAJ WIĘCEJ O EKSTRAKLASIE NA WESZŁO:
- Wielka inwestycja Ekstraklasy. Oto kulisy powstania Centrum Mediowego ligi
- Prawnik bezlitośnie: Nikt nie może przywrócić punktów Lechii
- Animucki o składzie ligi: Potrzebujemy takich klubów jak Wisła Kraków
Fot. Newspix
Artykuł Thomasberg o Grosickim: Nie będziemy go oszczędzać pochodzi z serwisu weszlo.com.