Polska piłka rośnie z każdym sezonem. W ostatnich latach mieliśmy do czynienia z kilkoma znaczącymi występami rodzimych klubów w europejskich pucharach i przekłada się to na rozwój drużyn. Także pod kątem finansowym. Wzajemna konkurencja działa bardzo dobrze na kluby, które inwestują więcej, ale też otrzymują wyższe nagrody. Jak informuje prezes spółki Ekstraklasa SA Marcin Animucki, mistrz Polski otrzyma podobną kwotę za wygranie ligi, jak mistrz Holandii czy Belgii.
Mistrz Polski z okazałą nagrodą. Animucki podał orientacyjną kwotę
Marcin Animucki był gościem kanału Meczyki przy okazji wmurowania kamienia węgielnego pod nową strategiczną inwestycję dla Ekstraklasy. Mowa o Centrum Mediów, które powstanie na warszawskiej Białołęce. W rozmowie, która skierowana została na temat pieniędzy, Animucki wyjawił, na jakie kwoty liczyć może najlepsza drużyna w Polsce po zakończeniu sezonu 2025/26.
Animucki: Myślę, że mistrz Polski będzie mógł liczyć na ok. 35 mln zł. To są kwoty porównywalne z mistrzami takich krajów jak np. Holandia czy Belgia. pic.twitter.com/irLgvHj2vE
— Meczyki.pl (@Meczykipl) May 7, 2026
– Myślę, że to będzie podobna kwota do ubiegłego sezonu. (…) Mistrz Polski będzie mógł liczyć na zarobki około 35 milionów złotych. To kwoty porównywalne do mistrzów takich krajów jak Belgia czy Holandia. Powoli łapiemy ten benchmark.
– Przyszły sezon to ostatni z obecnymi kontraktami, z Canal+ czy sublicencją TVP, PKO BP, Totalizatorem Spotowym. Jesteśmy w kontakcie z wszystkimi tymi firmami. Zobaczymy jak to będzie wyglądało w sezonie 2027/28. Będzie z tym korelowało Centrum Mediów – dodał Animucki.

Przypomnijmy więc zestawienie za sezon 2024/25, gdzie kluby otrzymały rekordowe 298 milionów złotych od spółki Ekstraklasa SA. To historyczne liczby w kontekście wsparcia finansowego klubów z najwyższej polskiej ligi.
Lech Poznań łącznie dostał za zwycięstwo w lidze nieco ponad 36 milionów złotych. Raków zainkasował blisko sześć milionów złotych mniej. Jagiellonia w porównaniu do Lecha otrzymała aż o 10 milionów mniej.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Jak jednak wyjawił Animucki po sezonie 2024/25, wraz z Radą Nadzorczą podjęli oni decyzję o zabezpieczeniu dodatkowo wypracowanych środków na kolejny sezon (kończący się). Kwota ta będzie wypłacona piątej drużynie rozgrywek 2025/26, a więc zarówno czwarta, jak i kolejna siła polskiej ligi otrzyma wsparcie w tej samej wysokości.

Sezon wcześniej, 2023/24 – wtedy także rekordowy – to wypłata klubom 280 milionów złotych. Jagiellonia za mistrzostwo otrzymała około 32,5 miliona złotych, co przekładało się na poprawę o blisko pięć milionów względem mistrza z 2023 roku. Jak widać więc, Ekstraklasa zrobiła w tej materii widoczny postęp.
Jakie kwoty Ekstraklasa wypłacała w ostatnich sezonach?
- 2024/25 – 298 milionów złotych, a 36 milionów dla Lecha
- 2023/24 – 280 milionów złotych, a 32,5 miliona dla Jagiellonii
- 2022/23 – 240 milionów złotych, a 27,6 miliona dla Rakowa
- 2021/22 – 240 milionów złotych (już dla 18 klubów), a 28,6 miliona dla Lecha
- 2020/21 – 230 milionów złotych (dla 16 klubów), a 30 milionów dla Legii
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO O EKSTRAKLASIE:
- Bzdyl wyjawił dlaczego wybrał grę na Słowacji
- Pogoń Szczecin ma nowego trenera w sztabie. Zna się z Thomasbergiem
- Były kadrowicz o Mońce. „On nie ma sufitu”
Fot. Newspix, Ekstraklasa SA
Artykuł Animucki zdradził wysokość zarobków mistrza Polski 2025/26 pochodzi z serwisu weszlo.com.
Animucki: Myślę, że mistrz Polski będzie mógł liczyć na ok. 35 mln zł. To są kwoty porównywalne z mistrzami takich krajów jak np. Holandia czy Belgia.