Karol Czubak ma za sobą bardzo dobry sezon na poziomie Ekstraklasy. Napastnik Motoru Lublin po raz pierwszy w swojej karierze grał na najwyższym szczeblu w Polsce. Niewiele zabrakło mu do tego, aby został królem strzelców, bowiem Tomas Bobcek był lepszy jedynie o dwa gole. Najlepszy polski snajper zakończonego już sezonu Ekstraklasy wypowiedział się specjalnie dla Weszło.
Czubak doceniony i… powołany do kadry
Na Gali Ekstraklasy napastnik Motoru Lublin nie tylko otrzymał nagrodę dla zwycięzcy w kategorii Napastnik Sezonu. Od redakcji Weszło Czubak otrzymał także statuetkę w kategorii Super Strzelec. Gwiazda zespołu należącego do Zbigniewa Jakubasa przyznała wprost – personalnie był to świetny sezon, ale ma niedosyt z perspektywy wyniku drużyny.
– Fajny sezon dla mnie indywidualnie. Wiadomo, że drużynowo mogliśmy więcej, bo myślę, że pokazywaliśmy niejednokrotnie, że jesteśmy w stanie wygrywać ze wszystkimi w tej lidze. Nie jesteśmy też do końca zadowoleni z tego miejsca, które zajęliśmy, ale w przyszłym sezonie wszystko przed nami. Najważniejsze, że się utrzymaliśmy, bo ten sezon był szalony. Zdobyliśmy trochę więcej punktów, mieliśmy spokój psychiczny. Tę drużynę na pewno stać na więcej.
Karol Czubak Napastnikiem Sezonu 2025/26!
@MotorLublin
#GalaEkstraklasy
https://t.co/ZzbNc6RRmv pic.twitter.com/VKdSdyop4d
— PKO BP Ekstraklasa (@_Ekstraklasa_) May 25, 2026
Choć sezon 2025/26 był dla napastnika pierwszym w Ekstraklasie, grał on na ponadprzeciętnym poziomie.
– Myślę, że jestem zadowolony z tego sezonu. Wierzyłem w to przed sezonem, sztab i chłopaki też. Są osoby, które nie wierzyły, że będę w takim miejscu, w którym jestem po tym sezonie, że strzelę tyle bramek. Od początku mówiłem, że nie przychodzę się odbudować, tylko strzelać. No i mówiłem prawdę. Pięć miesięcy w Belgii nie spowodowało, że zapomniałem jak się gra i strzela.
– Indywidualnie był to dla mnie dobry sezon. Korona króla strzelców byłaby zwieńczeniem, no ale nie udało się. Tomas Bobcek zasłużył na to, Lechia grała fajny i ofensywny futbol. Wiemy, jak się skończyło, ale miał fenomenalną pierwszą rundę, wypracował sobie w niej przewagę. Gratulacje dla niego.
Zakończone rozgrywki były bardzo udane, ale czy najlepsze w karierze? Czubak obiecuje, że nie poprzestanie na tym, co już osiągnął. Po dojściu na poziom, w który wiele lat celował, nie zamierza z niego schodzić.
– Pod względem bramek i poziomu to tak. 21 bramek miałem w pierwszej lidze, teraz miałem 18. Jeśli to nie był najlepszy, to będą jeszcze lepsze w przyszłości. (…) Miałem coś do udowodnienia w Ekstraklasie, długo się do niej dobijałem. Moja droga była trochę kręta. W Arce cały czas strzelałem. Udowodniłem, że należało mi się to wcześniej, ale nie mam do nikogo pretensji. Nie podejmuję pochopnych decyzji. Ta o odejściu do Belgii też taka nie była.
HERE WE GO
Karol Czubak piłkarzem KV Kortrijk!
POWODZENIA
![]()
![]()
pic.twitter.com/ajSav1nc0N
— Transfery Piłkarskie (@Transfery_) January 29, 2025
Napastnik Motoru jest ciągle głodny progresu. Uważa, że zespół stać na więcej. Na pewno w kategorii kontrolowania spotkań do końca.
– Nie odzwierciadla to [miejsca w tabeli, pod kątem tego, gdzie powinien być Motor – przyp. MZ] . My i kibice po pierwszym sezonie liczyliśmy na więcej. Sami czuliśmy, że stać nas na to. Czasem głupio gubiliśmy punkty, a to remisy, a to porażki w końcówkach. Remisowaliśmy jednak z Lechem, wygrywaliśmy na Górniku i to dobrze smakowało. Były też mecze słabe, ale nie da się wygrać praktycznie każdego meczu, trudno o to. Będziemy celować wyżej.
W trakcie rozmowy Karol Czubak wypowiedział się też na temat reprezentacji Polski i powrotu za granicę. Kadra to marzenie czy realny cel dla napastnika?
– Zobaczymy. Dla mnie, chłopaka z małej miejscowości – to marzenie. Zobaczymy czy stanie się to faktem (…) Na pewno dążę do tego, aby spróbować sił w lidze z TOP 5. Nie zraziłem się Belgią. Będę na to pracował tak, jak pracowałem teraz.
Wiemy już jednak, że Karol Czubak premierowo zjawi się na zgrupowaniu reprezentacji Polski w terminie przedmundialowym. Okazja do debiutu nadejdzie już 31 maja w meczu z Ukrainą we Wrocławiu. Kilka dni później w Warszawie Polacy podejmą Nigerię.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix
Artykuł Czubak dla Weszło: Niektórzy nie wierzyli, że będę w takim miejscu pochodzi z serwisu weszlo.com.

Karol Czubak Napastnikiem Sezonu 2025/26! 

