23.05.2026

Ściąga dla kibiców przed multiligą. Legia w pucharach, Cracovia spadnie?

W ostatniej kolejce odbędzie się feta z Poznaniu, ale oczy całej Polski skupione będą na pozostałych ośmiu spotkaniach, z których każde będzie toczyło się o bardzo duża stawkę. Dziś decyduje się, kto oprócz Lecha zagra w eliminacjach Ligi Mistrzów (Górnik, Jagiellonia czy Raków), kto w Lidze Konferencji (GKS, Zagłębie czy Legia) oraz kto spadnie (Cracovia, Piast, Widzew czy Lechia). Objaśniamy co musi się stać, by zaszedł każdy z możliwych scenariuszy. Jagiellonia spokojnie może zagrać w Lidze Europy. Legia ma większe szanse na puchary niż wyprzedzające ją Zagłębie. Bezpieczny nie jest nie tylko Piast, ale nawet Cracovia. Zapraszamy na ściągawkę przed multiligą Ekstraklasy. 

Kto zagra w eliminacjach Ligi Mistrzów?

Lech będzie mistrzem. Tu nic się nie zmieni. Wicemistrzostwo co prawda nigdy nie było w Polsce jakimś wielce prestiżowym tytułem. Liczył się zwycięzca, podium i to, kto zagra w Europie. Tym razem jednak waga drugiego miejsca jest olbrzymia. Wicemistrz Polski pierwszy raz w historii zagra bowiem w eliminacjach Ligi Mistrzów. Zdecydowanie jest więc o co walczyć.

Cała trójka zainteresowanych drugim miejscem gra u siebie. Górnik z Radomiakiem, Jagiellonia z Zagłębiem, a Raków z Arką. Górnik i Jaga mają po 53 punktów, a Raków o jedno oczko mniej. Przy identycznym dorobku punktowym decydują mecze bezpośrednie. W idealnej sytuacji są Zabrzanie, którzy wygrali wszystkie spotkania z duetem, z którym walczą o drugą lokatę. Z kolei Jagiellonia od Rakowa jest lepsza o jedną bramkę.

Górnik Zabrze zostanie zatem wicemistrzem jeżeli:

  • wygra,
  • zremisuje, a Jagiellonia ani Raków nie wygrają,
  • przegra, a Jagiellonia przegra i Raków nie wygra.

Jagiellonia zostanie wicemistrzem jeżeli:

  • wygra, a Górnik nie wygra,
  • zremisuje, a Górnik przegra i Raków nie wygra.

Raków zostanie wicemistrzem jeżeli:

  • wygra, a Górnik ani Jagiellonia nie wygrają.

Raków ma najłatwiej, ale musi liczyć na wyniki innych meczów

Jak przełożyć to na realne szanse poszczególnych ekip? Najpierw musimy wziąć pod uwagę ich siłę. Od 1 marca Górnik zdobył 19 punktów, Raków 18, a Jagiellonia 16. W dodatku Zabrzanie rozegrali o mecz mniej od Częstochowian, a ci o jedno spotkanie mniej od drużyny Adriana Siemieńca. Jeżeli jednak weźmiemy dłuższą skalę czasową – na przykład trzy ostatnie sezony, to widać, że zarówno Raków, jak i Jagiellonia to czołowa trójka naszej ligi tuż za Lechem, a Górnik dopiero wchodzi na piłkarskie salony.

Według rankingu Elo (można się z nim zapoznać na świetnej stronie Symuligi) Zabrzanie są nieco słabsi od Jagiellonii, która z kolei klasyfikowana jest niżej od Rakowa.

Jednak nie liczy się tylko jakość gospodarzy, ale także ich rywali. A tu różnice są nawet większe. Arka to znacznie słabszy przeciwnik niż Radomiak, a przede wszystkim Zagłębie.

Wygrała poza domem tylko jeden mecz – w Płocku. Również tam oraz w Gdańsku wygrał Radomiak, choć aż siedem spotkań wyjazdowych zremisował. Zagłębie wygrało z dala od Lubina aż sześć meczów.

Jedyne wyjazdowe zwycięstwo Arka odniosła w Płocku

Wygląda na to, że przed Rakowem zadanie zdecydowanie najłatwiejsze. Tym bardziej, że jedynym przeciwnikiem, który walczy o realną stawkę jest Zagłębie, które zagra w Białymstoku. Tyle tylko, że akurat Częstochowianie muszą liczyć na korzystny układ innych spotkań.

Uwzględniając szanse poszczególnych wyników na podstawie rankingu Elo wychodzi nam, że drugie miejsce zajmie:

  • Górnik – 64%
  • Jagiellonia – 25%
  • Raków – 12%

Trzecie miejsce też może być istotne

Zabrzanie wyżej w tabeli byli ostatni raz w czasach PRL-u. Raków od 2020 roku niżej w tabeli był tylko raz.

Górnik na pewno będzie grał albo w eliminacjach Ligi Mistrzów (jeśli będzie drugi) albo Ligi Europy dzięki wygraniu Pucharu Polski.

Jeżeli Górnik zostanie wicemistrzem, trzecia drużyna zagra w eliminacjach Ligi Europy, a czwarta i piąta w Lidze Konferencji. Jeśli będzie trzeci (17% szans), wtedy czwarta i piąta drużyna zagra w Lidze Konferencji. Jeśli będzie czwarty (20% szans), to w Lidze Konferencji zagra trzecia i piąta drużyna w tabeli.

To, kto zajmie trzecie miejsce może mieć zatem dość duże znaczenie. Kto zatem ma szanse na grę w eliminacjach poszczególnych pucharów?

Klub el. Ligi Mistrzów el. Ligi Europy el. Ligi Konferencji
Górnik Zabrze 64% 36% Nie zagra
Jagiellonia Białystok 25% 46% 29%
Raków Częstochowa 12% 18% 70%

Widać zatem wyraźnie, że Raków ma gorszą sytuację nie tylko w wyścigu o drugie miejsce, ale także pod względem szans na start w eliminacjach Ligi Europy. Zagra w nich bowiem jedynie w przypadku, jeśli wygra, Górnik też wygra, a Jagiellonii nie uda się zwyciężyć.

Sobota to praktycznie pierwsza runda eliminacji europejskich pucharów dla Górnika, Jagiellonii i Rakowa

Różnica jest olbrzymia. Wicemistrz będzie miał szansę w aż trzech dwumeczach i jeżeli wygra którykolwiek z nich, ma gwarancję gry w fazie ligowej któregoś z pucharów. W dodatku wygrana w pierwszym dwumeczu w drugiej rundzie eliminacji Ligi Mistrzów to gwarancja gry w Lidze Europy!

Z kolei ten zespół, który wystartuje od Ligi Europy będzie miał dwie szanse na sukces: w trzeciej rundzie Ligi Europy, a w razie niepowodzenia – w czwartej rundzie Ligi Konferencji. W tej pierwszej trafi na bardzo mocnych rywali (Braga, Rangers, Ferencvaros, Viktoria Pilzno, Midtjylland, PAOK lub Salzburg). W tej drugiej na zdecydowanie słabszych nierozstawionych (Jaga i Raków) lub całkiem mocnych rozstawionych (Górnik).

Zespół startujący od Ligi Konferencji będzie musiał przebrnąć trzy rundy jej kwalifikacji. A zatem aby awansować do fazy ligowej trzeba:

  • startując od Ligi Mistrzów – na trzy dwumecze wygrać choćby jeden,
  • startując od Ligi Europy – na dwa dwumecze wygrać choćby jeden,
  • startując od Ligi Konferencji – wygrać wszystkie trzy dwumecze.

Dla Górnika, Jagiellonii i Rakowa sprawa w ostatniej kolejce jest bardzo prosta. Trzeba ją traktować jak rundę wstępną eliminacji europejskiego pucharu. Bo sukces w sobotę będzie miał dokładnie taką samą wartość, jak przebrnięcie dodatkowego etapu w rozgrywkach UEFA (a w przypadku Jagiellonii i Rakowa – nawet dwóch etapów).

Pięć polskich klubów w europejskich pucharach!

W Lidze Konferencji zagra też piąty zespół ligi. Będzie nim GKS Katowice, Zagłębie Lubin lub Legia Warszawa. O tej ostatniej trudno było myśleć w tym kontekście jeszcze kilkanaście dni temu nie mówiąc o wcześniejszej części sezonu.

GKS ma 49, Zagłębie 48, a Legia 46 punktów. Pod względem meczów bezpośrednich GKS jest lepszy od Zagłębia, Legia od GKS-u, a Zagłębie od Legii… Mało tego, możliwa jest mała tabela z udziałem całej trójki. Stanie się tak, jeśli Legia wygra, GKS przegra, a Zagłębie zremisuje. Wówczas do pucharów trafia warszawska drużyna.

Legia podejmuje w ostatniej kolejce Motor. Zagłębie jedzie do Białegostoku, a GKS do Szczecina.

GKS zagra w Lidze Konferencji, jeżeli:

  • wygra,
  • zremisuje, a Zagłębie nie wygra,
  • przegra, a Zagłębie ani Legia nie wygrają.

Zagłębie zagra w Lidze Konferencji, jeżeli:

  • wygra, a GKS nie wygra.

Wynik Legii nie ma dla Zagłębia żadnego znaczenia.

Legia zagra w Lidze Konferencji, jeżeli:

  • wygra, a GKS przegra i Zagłębie nie wygra.

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Legia bliżej pucharów od Zagłębia?!

Zagłębie, GKS i Legia to według rankingu Elo zespoły na w miarę zbliżonym poziomie. Znacząca różnica jest w klasie rywali. Pogoń i Jagiellonia to zdecydowanie mocniejsi rywale niż Motor. W dodatku Legia jako jedyna gra u siebie. Dlatego choć musi liczyć na wyjątkowo sprzyjający układ pozostałych spotkań, to szanse wyglądają następująco:

  • GKS Katowice – 68% szans na Ligę Konferencji,
  • Legia – 19% na Ligę Konferencji,
  • Zagłębie – 13% na Ligę Konferencji.

Tak jest! Warszawiacy są nawet bliżej pucharów niż wyprzedzający ich w tabeli Lubinianie. Trzeba w tym miejscu podkreślić, że Legia byłaby rozstawiona w każdej z rund Ligi Konferencji, zaś GKS i Zagłębie – tylko w drugiej. Nie ma co się zatem oszukiwać: wskoczenie Legii na piąte miejsce dawałoby większe szanse na sukces polskich klubów w Europie.

Na kolejnych lokatach zamieszanie jest znacznie większe, ale nie mają one aż tak dużego znaczenia. Oczywiście poza nagrodami od Ekstraklasy. Każde miejsce jest warte o około trzysta tysięcy więcej od poprzedniego. Na przykład taki Radomiak może być siódmy, ale i trzynasty. Różnica między tymi lokatami to około dwóch milionów złotych. Wiadomo jednak, że znacznie istotniejsza jest walka o utrzymanie.

Kto spadnie?

Spadła już Arka i Nieciecza. Ostatnie miejsce spadkowe zajmie Lechia, Widzew, Piast lub Cracovia.

Widzew gra z Piastem, Cracovia jedzie to Kielc, a Lechia do Niecieczy. Zatem o spadku, tak samo jak o wicemistrzostwie i piątym miejscu zdecydują trzy mecze. Zatem w ostatniej kolejce tylko mecz Lecha z Wisłą będzie o nic, zaś spotkanie Jagiellonii z Zagłębiem będzie miało wpływ zarówno na drugie, jak i piąte miejsce.

Znów kluczowe mogą być wyniki meczów bezpośrednich:

  • Piast ma dodatni bilans z Cracovią,
  • Cracovia z Widzewem,
  • Widzew z Lechią,
  • Lechia z Piastem.

Lechia z Cracovią natomiast dwukrotnie zremisowała. Gdyby te dwa kluby zrównały się punktami, zdecyduje różnica bramek w całych rozgrywkach, a tę lepszą będą wówczas mieli Gdańszczanie.

Widzew z Piastem dopiero zagra, ale w Gliwicach wygrał 2:0. Ich bilans bezpośredni nie będzie jednak miał znaczenia w walce u utrzymanie. W tym kontekście liczyć się mogą tylko dwie pary z takim samym dorobkiem punktowym:

  • Widzew z Lechią – wtedy spada Lechia,
  • Piast z Lechią – wtedy spada Piast.

Możliwa jest także konieczność sporządzenia tabeli dla trzech drużyn: Piasta, Lechii i Cracovii. Wówczas do 1. Ligi spadnie Cracovia.

Wynik meczu Lechii z Piastem może zdecydować o spadku

Lechia ma wszystko w swoich rękach

Reasumując:

Cracovia spadnie jeśli:

  • przegra, a Lechia i Widzew wygrają.

Piast spadnie jeśli:

  • przegra, Lechia wygra, a Cracovia nie przegra.

Widzew spadnie jeśli:

  • nie wygra, a Lechia wygra.

Lechia spadnie jeśli:

  • nie wygra.

Przy całym poziomie skomplikowania tego sezonu są to w miarę proste warunki. Co ciekawe nawet Lechia wygrywając nie musi oglądać się na innych. Ma bowiem wówczas pewne utrzymanie.

Ranking Elo wskazuje, że cała czwórka to zespoły o bardzo zbliżonym poziomie piłkarskim. Ważna będzie zatem trudność rywali i to, kto gra u siebie. Ten przywilej będą miały tylko Widzew i Cracovia.

Pod względem jakości przeciwników na zdecydowanie najlepszej pozycji jest Lechia, grająca z najsłabszą Niecieczą. Cała reszta gra z zespołami o podobnym stopniu trudności, choć ważne może być, że rywal Cracovii – Korona, nie gra już o nic.

Po uwzględnieniu wszystkich tych aspektów, ryzyko spadku wygląda następująco:

Klub Ryzyko spadku
Lechia Gdańsk 62%
Widzew Łódź 20%
Piast Gliwice 13%
Cracovia 5%

W najgorszej sytuacji jest Lechia, ale nawet ona ma wszystko w swoich rękach. Trzeba pamiętać, że dla Piasta i Cracovii remis jest jak wygrana. Natomiast dla Widzewa remis nie różni się niczym od porażki. Cracovię spuszcza tylko jeden zestaw wyników spośród 27 możliwych. Problem w tym, że nie jest on wcale tak mało realny. Wciąż możliwe jest utrzymanie się Widzewa z dorobkiem 39 punktów. Jednocześnie istnieje scenariusz, w którym Piast lub Cracovia spadną z 41 oczkami na koncie.

Nie ma nudów, a Multiliga dostarczy emocję każdemu – zarówno na szczycie, jak i na dnie tabeli.

Fot. Newspix.pl

Artykuł Ściąga dla kibiców przed multiligą. Legia w pucharach, Cracovia spadnie? pochodzi z serwisu weszlo.com.

Czytaj najświeższe newsy ze świata piłki nożnej na topliga.pl! Topliga to najlepsze źródło wiadomości piłkarskich - liga polska, Ekstraklasa, Puchar Polski, rozgrywki ligowe, Twoje ulubione drużyny i zawodnicy. Śledź najważniejsze wydarzenia, sprawdzaj wyniki, obserwuj transfery piłkarskie, poznaj ciekawostki z polskich boisk, bądź na bieżąco. Topliga to najlepsze wiadomości sportowe przygotowane specjalnie dla Ciebie.

Polityka Prywatności Kontakt

© 2026 topliga.pl