Mimo sporej liczby młodych zawodników w zespole Zagłębia, doświadczony Damian Dąbrowski wciąż odgrywa w nim istotną rolę. Kapitan Miedziowych w tym roku zagrał w praktycznie każdym możliwym spotkaniu i to przeważnie w podstawowym składzie. Teraz klub ma wynagrodzić lidera swojej drugiej linii nowym kontraktem.
Jak przekazał Filip Trokielewicz z tygodnika Piłka Nożna, na ostatniej prostej jest sprawa przedłużenia wygasającego kontraktu Damiana Dąbrowskiego z Zagłębiem. Wychowanek Miedziowych ma na koncie ponad 100 występów w tych barwach, a nowa umowa sprawi, że w przyszłym sezonie właśnie w Lubinie najprawdopodobniej będzie świętował dobicie do 400 rozegranych spotkań na poziomie Ekstraklasy.
– Wieść niesie, że Damian Dąbrowski ma przedłużyć kontrakt z Zagłębiem. Jeśli nie nastąpi zwrot akcji – a nie sądzę, by na ostatniej prostej pojawiły się duże rozbieżności – to doświadczony pomocnik niebawem parafuje nową umowę – przekazał dziennikarz za pośrednictwem mediów społecznościowych.
Damian Dąbrowski zostaje w Lubinie. Wkrótce ma przedłużyć kontrakt
Leszek Ojrzyński na pozycji środkowego pomocnika ma w czym wybierać. Poza Dąbrowskim ma też do dyspozycji dwóch znacznie młodszych zawodników – Jakuba Kolana oraz Filipa Kocabę. Szczególnie ten drugi po powrocie z wypożyczenia do Gdyni zbiera dobre noty, co przekłada się także na regularne występy w reprezentacji Polski do lat 21. Mimo takiej konkurencji, Dąbrowski, gdy tylko nie zmaga się z problemami zdrowotnymi, to występuje w praktycznie każdym meczu bieżącego sezonu.
33-latek do 10. kolejki nie opuścił murawy nawet na moment. Pechowy okazał się dla niego październikowy mecz z Radomiakiem. Trener zmienił go już po pierwszych 45 minutach i jak się okazało, kontuzja wykluczyła go z gry do końca rundy jesiennej. Po przerwie zimowej poza spotkaniem z Koroną, które w całości spędził na ławce rezerwowych dostał swoją szansę we wszystkich pozostałych starciach.
Łącznie w tym sezonie kapitan Zagłębia – przed startem starcia z Cracovią, które zaczął w podstawowym składzie – uzbierał 21 występów i zaliczył trzy asysty. Co ciekawe, wszystkie w wygranym 6:2 meczu z Lechią Gdańsk. Od początku swojej przygody w Lubinie zagrał już w 118 spotkaniach, strzelił dwa gole oraz dołożył 17 ostatnich podań.
Pozostanie 33-latka na dłużej w Zagłębiu niemal jest równoznaczne z tym, że w przyszłych rozgrywkach przebije barierę 400 występów na poziomie Ekstraklasy. Takim osiągnięciem może pochwalić się zaledwie ośmiu zawodników. Jedynym wciąż czynnym piłkarzem w tym gronie jest Rafał Janicki.
Czytaj więcej na Weszło:
- OFICJALNIE: Poznaliśmy pierwszego spadkowicza z Ekstraklasy
- Misiura ma cel. „Coś postawić w tej szczecińskiej, pustej gablocie”
- Oto następca Tomasa Bobcka? Miał już podpisać kontrakt z Lechią
Fot. Newspix
Artykuł Zagłębie stawia na stabilizację. Kapitan zostanie na dłużej pochodzi z serwisu weszlo.com.