Jego praca w Polsce okazała się mocnym rozczarowaniem. Swoją przygodę w Widzewie zakończył po niespełna roku działalności w roli dyrektora sportowego. Od tego czasu pozostaje bez klubu, ale wkrótce może się to zmienić. Według najnowszych doniesień jest blisko tego, by przejął odpowiedzialność za transfery w jednym z klubów w… Izraelu, który w swoich szeregach ma nawet Polaka.
Chorwackie media, a konkretnie portal Germanijak informuje, że Mindaugas Nikolicius, czyli były dyrektor sportowy tamtejszego Hajduka Split, ale także i Widzewa Łódź jest bliski objęcia nowej posady. Litwin dostał ofertę od klubu z Tel Awiwu i wszystko wskazuje na to, że wkrótce to będzie miejsce, gdzie będzie kontynuował swoją karierę.
Były dyrektor Widzewa blisko nowej pracy! Przeniesie się do klubu Polaka w Izraelu
Jak podają media w Chorwacji wkrótce zakończy się sielankowy czas Nikoliciusa w okolicach Splitu i po ponad pół roku bezrobocia wróci do pracy. Konkretnie do Maccabi Tel Awiw, które rodzime rozgrywki zakończyło na rozczarowującym trzecim miejscu. Do nowego mistrza – Hapoelu Beer Szewa – straciło aż 11 punktów, a drugiego Beitaru Jerozolima dziewięć. Ze wspomnianym czempionem wkrótce zmierzy się w walce o drugie z trofeów możliwych do zdobycia. Oba zespoły zagrają w finale krajowego pucharu.
Od letniego okienka transferowego piłkarzem tego klubu jest Ben Lederman. Przygoda Polaka w Tel Awiwie jest póki co znacznie poniżej oczekiwań. Przez cały sezon zagrał w sześciu ligowych spotkaniach i nawet nie uzbierał 100 minut spędzonych na placu gry. Głównie występował w fazie ligowej Ligi Europy, w której Maccabi grało w dość rezerwowym składzie, przez co zmagania zakończyło na samym końcu stawki. Były gracz Rakowa dostał też dwie szanse w pucharze kraju.
Przypomnijmy, Nikolicius do Łodzi trafił w marcu i do spółki z Żeljko Sopiciem miał być odpowiedzialny za zbudowanie nowego Widzewa. Właśnie Litwin w głównej mierze odpowiada za transfery z letniego okienka, które w dużej mierze zakończyły się niepowodzeniem. Najlepiej o tym świadczy fakt, że część z jego nabytków po zaledwie kilku miesiącach zmieniło barwy klubowe, najczęściej dzięki udaniu się na wypożyczenie.
Litwin ze swoją posadą pożegnał się w listopadzie minionego roku, gdy jego obowiązki zostały w praktyce przejęte przez Dariusza Adamczuka oraz Piotra Burlikowskiego. Od tego czasu Nikolicius pozostawał bez zatrudnienia.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix
Artykuł Z Widzewa do Izraela? Były dyrektor o krok od nowej pracy! pochodzi z serwisu weszlo.com.