Arka Gdynia w dramatycznych okolicznościach przegrała u siebie 2:3 ze zdegradowaną już Termaliką. Ten wynik oznacza spadek drużyny Dariusza Banasika z Ekstraklasy. Po meczu szkoleniowiec był ewidentnie załamany. Przeprosił kibiców, ale wymienił też powody, które jego zdaniem miały wpływ na pożegnanie z Ekstraklasą jego drużyny.
Arka w pierwszej połowie straciła bramkę, ale potrafiła odpowiedzieć dwoma trafieniami. Gdy wydawało się, że sytuacja jest opanowana i o wszystkim zadecyduje mecz ostatniej kolejki w Częstochowie z Rakowem, goście najpierw wyrównali, a w doliczonym czasie zadali Arce decydujący cios. Na stadionie w Gdyni był szok, milczenie. Arka przegrała i pożegnała się z elitą.
Dariusz Banasik po spadku Arki Gdynia z Ekstraklasy: Nie wszyscy wytrzymali presję
Po meczu głos zabrał trener Arki Dariusz Banasik. – W imieniu klubu przepraszam kibiców, przede wszystkim za wynik, bo wszyscy nastawialiśmy się na zwycięstwo. Nie chcę się usprawiedliwiać, ale Arka spadła, gdy w każdym innym sezonie 36 punktów dawało utrzymanie. Brakowało nam szczęścia, trochę umiejętności. Ten sezon pokazał, że aby rywalizować w Ekstraklasie, trzeba mieć jakość i rozbudowaną kadrę. Dużo mocniejszą i dużo większą – powiedział szkoleniowiec.
I dodał: – Kalendarz był bardzo trudny. Podjąłem się tego wyzwania, ale nie zakładałem, że nie wygramy takiego meczu, jak ten z Termalicą. Myślę, że nie wszyscy wytrzymali presję.
Banasik prowadził zespół z Gdyni w siedmiu meczach. Wygrał tylko raz: 3:1 z Zagłębiem Lubin, do tego trzy razy remisował i trzykrotnie przegrywał. Z takim bilansem ciężko było o pozostanie w elicie.
Fot. Newspix.pl
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Artykuł Banasik o spadku Arki: Nie wszyscy wytrzymali presję pochodzi z serwisu weszlo.com.