Do meczu z Radomiakiem Radom Widzew Łódź podejdzie z trzynastego miejsca w tabeli. Aleksandar Vuković nie traci jednak wiary w drużynę i na konferencji zadeklarował, że jego zespół będzie walczył o czołowe miejsca w lidze.
Vuković wierzy, że lepsze wyniki przyjdą
Widzew mizernie rozpoczął nowy sezon Ekstraklasy. W pierwszych sześciu spotkaniach Łodzianie wygrali zaledwie raz, pokonując niespodziewanie Jagiellonię w Białymstoku. Poza tym podopieczni Aleksandara Vukovicia trzykrotnie remisowali i dwa razy przegrali. Szczególnie bolesne były ostatnie dwa mecze ligowe, kiedy to Widzew tracił punkty w końcówkach spotkań z Lechem i Śląskiem.
Nastrojów kibiców nie poprawił występ w Pucharze Polski, w którym Widzew poległ już na pierwszej przeszkodzie, odpadając z Koroną Kielce. Szkoleniowiec łódzkiego klubu zapewnia jednak, że wyniki w końcu przyjdą.
– Nie ulega wątpliwości, że jesteśmy bardziej ofensywnie nastawieni i, można powiedzieć, bardziej otwarci. To jest też wkalkulowane w to, że będzie więcej przestrzeni dla przeciwnika w wielu momentach. Zarówno możliwość ustabilizowania tej linii obrony pod kątem personalnym, jak i złapania odpowiedniej formy przez zawodników, sprawi, że gra obronna będzie wyglądała tak, jak byśmy sobie tego życzyli – zaczął.
– Uważam, że, zostając przy tej pozytywnej stronie wspomnianego xG, kreowanych szans i ogólnie poczucia, szczególnie w ostatnich meczach, że zrobiliśmy bardzo dużo, żeby uzyskać lepsze wyniki, nie możemy z tej drogi zboczyć. Trzeba to utrzymać i to jest w tej chwili dla nas największe wyzwanie. Jak nie masz potwierdzenia w postaci wyniku, to wtedy łatwo o utratę zaufania do tego, co robisz. Sądzę, że to nie powinno nam się przydarzyć. Jeżeli to utrzymamy i będziemy z taką samą wiarą i determinacją dalej grać, to wynik przyjdzie i będzie taki, jaki chcemy – dodał.
„Gramy o TOP 3”
– Jeżeli chodzi o punkty na początku sezonu, to jest po prostu niezadowalająco. Z kolei jeżeli chodzi o grę zespołu, to uważam, że prezentujemy się pod wieloma względami bardzo dobrze. Powiedziałbym nawet, że na poziomie czołowych trzech drużyn w tym kraju. Tabela o tym nie mówi, ale to nie znaczy, że przestajemy mieć ambicję. Będziemy patrzeć na to, żeby właśnie dorównać do tego topu i tam się znaleźć. Uważam, że tę drużynę na to stać, ale oczywiście aspekt gry obronnej i stabilizacja składu sprawią, że to wszystko będzie bardziej realne – uzupełnił.
– To moje zadanie, żeby zrobić wszystko, aby ta drużyna wierzyła w sukces pomimo braku potwierdzenia w wynikach. (…) Gdy byliśmy w bardzo trudnej sytuacji, mówiłem drużynie, że dokonamy tego, w co wszyscy wątpią i utrzymamy się w lidze. Obiecałem im to. Obecnie, gdy jesteśmy w zupełnie innej sytuacji, obiecuję im, że będziemy w czołówce ligi, jeśli dalej będziemy wierzyć w to, co robimy – powiedział.
– Ten początek nie był taki, jak byśmy sobie tego życzyli. To jednak nie zmienia faktu, że, pomijając mecz z Motorem Lublin, rozegraliśmy wiele dobrych meczów, z których powinniśmy mieć zdecydowanie więcej. Taka jest jednak piłka i musimy się z tym pogodzić. Jak utrzymamy ten kurs, to do nas wróci i zaczniemy osiągać wyniki takie, jakie chcemy.(…) Z całą pokorą, z jaką zawsze podchodzę do tego, co robię, gramy o TOP 3. Mówię to w momencie, w którym jesteśmy na trzynastym miejscu w tabeli. Gramy o TOP 3. Stać nas na to i musimy to pokazać i udowadniać z meczu na mecz – zakończył.
Mecz Widzewa z Radomiakiem rozpocznie się 5 września o godzinie 14:45.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix
Artykuł Vuković z odważną deklaracją: Gramy o TOP 3 pochodzi z serwisu weszlo.com.