Wydawało się, że wyjątkowo dobrze poradził sobie Szymon Czyż z już kolejnym w swojej karierze zerwanym więzadłem. Po kilku miesiącach wrócił do treningów, a nawet znalazł się w kadrze na jeden z ostatnich meczów. Jak się okazało, leczenie zachowawcze okazało się niewystarczające. Piłkarz przejdzie operację i w tym roku już nie zagra.
Szymon Czyż w przerwie zimowej już po raz trzeci zerwał więzadła krzyżowe w kolanie i wydawało się, że wypada z gry do końca sezonu. Mimo to, Widzew skorzystał z klauzuli przedłużenia jego kontraktu, a piłkarz wręcz zaskakująco szybko wrócił do treningów. Miało obyć się bez operacji, jednak nic z tego. Będzie ona konieczna i 24-latek nie wróci na boisko przez wiele kolejnych miesięcy.
– Jestem wdzięczny Widzewowi. Dwa czy trzy treningi przed kontuzją podszedł do mnie dyrektor Dariusz Adamczuk, że będą chcieli porozmawiać o przedłużeniu, a po tej sytuacji od razu napisał wiadomość do mnie, że co by to nie było, to dalej chcą ze mną przedłużyć tę umowę. Wieczorem na rezonansie okazało się, że jest zerwane. Dyrektor wszystko wiedział i powiedział: „Szymek, my z ciebie nie zrezygnujemy i tak jak rozmawialiśmy – będzie przedłużenie” – mówił Czyż niedługo po zerwaniu więzadeł w rozmowie z Weszło.
Szymon Czyż: Jestem wdzięczny Widzewowi [WYWIAD WESZŁO]
Leczenie zachowawcze okazało się niewystarczające. Piłkarz Widzewa przejdzie operację
Jak czytamy w komunikacie Widzewa, Czyż zdecydowanie optował za tym, by spróbować uniknąć operacji za pomocą leczenia zachowawczego. Po kilku miesiącach rehabilitacji na siłowni oraz na boisku wrócił do treningów z zespołem. Przepracował dwa pełne mikrocykle i nawet znalazł się w kadrze na spotkanie z Rakowem. Co prawda nie podniósł się z ławki rezerwowych, ale sam fakt, że po nieco ponad dwóch miesiącach wrócił do zdrowia był imponujący.
24-latek jednak cały czas odczuwał ból, przez co konieczne będzie poddanie się operacji. Do gry będzie mógł wrócić za około dziewięć miesięcy, czyli najprawdopodobniej dopiero przyszłej wiosny.
– Po solidnie przepracowanym czasie i konsultacjach z lekarzami wróciłem na boisko, jednak po dwóch tygodniach z zespołem czułem, że kontuzja może się pogłębić i jeszcze bardziej skomplikować moją sytuację, stąd decyzja o operacji. Wiem, że wcześniejsze treningi zaprocentują podczas rehabilitacji i wszystko będzie dobrze – tłumaczy Czyż dla klubowych mediów.
W rundzie jesiennej 24-latek był istotnym elementem łódzkiej drużyny. Wystąpił w każdym ligowym spotkaniu, a większość z nich zaczął w podstawowym składzie. Łącznie w 18 występach uzbierał około 1000 rozegranych minut.
Zespół prowadzony przez Aleksandara Vukovicia po 28 kolejkach ma na koncie 33 punkty i zajmuje przedostatnie miejsce w tabeli Ekstraklasy. Gorsza jest tylko Bruk-Bet Termalica.
Czytaj więcej na Weszło:
- Prezes klubu Ekstraklasy jest pewny. „Jagiellonia będzie mistrzem”
- Piłkarz Zagłębia chce otwartego meczu z Legią. „Nie obawiamy się ich”
- Gumny o boiskach w Ekstraklasie: Są fatalne, w Niemczech wyglądały jak dywany
Fot. Newspix
Artykuł Piłkarz Widzewa przejdzie operację. Ostatnio wrócił do treningów pochodzi z serwisu weszlo.com.