18.10.2026

Niels Frederiksen musi częściej wkurzać Pablo Rodrigueza

Dzień przed meczem Lecha z Bayerem Leverkusen wypłynęła informacja o karze dla Pablo Rodrigueza. Hiszpanowi zdarzało się złamać zasady panujące w szatni Lecha (miało chodzić o spóźnienia) i Niels Frederiksen posadził go na ławce. Delikatnie rzecz ujmując, Rodriguez nie był z tego faktu zadowolony. Dał jednak dobrą zmianę, a po meczu trener przyznał, że ten temat to już przeszłość. Pomocnik wrócił do pierwszego składu Kolejorza już na starcie z Koroną. Lech wbił jej sześć goli, a Hiszpan… ustrzelił dublet i hat-tricka asyst.

0:4, 5:1, 4:1, 0:4. W ostatnich meczach Lecha całkiem sporo się dzieje. Mistrz Polski skacze jednak między dwoma odległymi światami – Ekstraklasą i Ligą Europy. W tych pierwszych rozgrywkach ostatnio nie ma na niego mocnych, podopieczni Nielsa Frederiksena rozjeżdżają kolejne drużyny. W Europie spotykają się jednak z nieco mocniejszymi przeciwnikami, do których jeszcze sporo im brakuje. Skoro jednak zmierzyli się w Ekstraklasie z Koroną, to znów obejrzeliśmy Kolejorza, który wszedł w tryb „demolka”.

Podrażniony Lech rozbił Koronę. Kosmiczny występ Pablo Rodrigueza

– Z Lechem musimy zagrać odważnie i ich zaatakować – mówił przed meczem Jacek Zieliński. Faktycznie, jego podopieczni od początku spotkania wyszli na Poznaniaków wysoko, chcieli jak najszybciej odebrać im piłkę. Gospodarze błyskawicznie wybili im ten pomysł z głowy i po sześciu minutach prowadzili już 2:0. 

Najpierw przebitkę na prawym skrzydle wygrał Pablo Rodriguez, który dośrodkował do Patrika Walemarka. A że Szwedowi wychodzi w ostatnim czasie praktycznie wszystko, to nie miał problemów z pokonaniem Xaviera Dziekońskiego. Kilkadziesiąt sekund później prowadzenie Lecha podwyższył asystujący przy pierwszym trafieniu Rodriguez, który wykończył precyzyjnym strzałem dogranie z prawej strony Joela Pereiry.

Wizyty w Poznaniu są wyjątkowo pechowe dla Marcela Pięczka. Lewy obrońca dwa sezony wstecz wylądował w szpitalu ze złamanymi żebrami po zderzeniu z Bartoszem Mrozkiem, a tym razem musiał po prostu zmierzyć się z ultraofensywną prawą stroną Lecha i zakończył swój występ na 45 minutach.

Walemark często nic nie robił sobie z jego obecności i tak w 29. minucie gola strzelił Mikael Ishak. Po rajdzie skrzydłowego z piłką nieco zamotał się Rodriguez, ale ta szczęśliwie trafiła do napastnika, który strzelił na 3:0. Kibice zgromadzeni na Enea Stadionie mieli więc pierwszą okazję do skandowania nazwiska swojego kapitana od 9 sierpnia, kiedy trafił w starciu z Piastem Gliwice. Jego niemoc trwała ponad dwa miesiące.

Przed przerwą Ishak powinien dołożyć jeszcze drugą bramkę, jednak po kolejnej świetnej akcji Walemarka spudłował w dogodnej sytuacji. Gola przed przerwą nie było, była za to piękna asysta przy kolejnym trafieniu Rodrigueza i drugi gol po zmianie stron. Szwedowi asystował, a jakże, Pablo Rodriguez. W 55. minucie Lech prowadził z Koroną 5:0, a Hiszpan miał na koncie dwa gole i trzy ostatnie podania. Kosmos!

Okazuje się, że Rodriguez to dobry chłopak. Od czasu do czasu ma swoje humorki, ale za to strzeli gola, asystuje, a nawet pomoże paniom ratowniczkom medycznym z transportem ich sprzętu, który był potrzebny Ondrejowi Lingrowi. Czech doznał kontuzji szczęki po starciu z Radosławem Murawskim i ze stadionu wywiózł go ambulans.

W zasadzie jedynym pozytywem dla Korony było ładne uderzenie Camilo Meny z 57. minuty, które dało bramkę honorową. Chwilę wcześniej mógł ją zdobyć Mariusz Stępiński, ale po jego strzale świetną interwencję zaliczył Mateusz Lis.

Przełamał się Mikael Ishak, to i przełamał się Yannick Agnero, który ostatni raz wpisał się na listę strzelców 6 sierpnia w meczu z Klaksvik. Iworyjczyk wszedł na boisko w 76. minucie, a w doliczonym czasie gry dobił i tak rozbitą już Koronę po podaniu Michała Gurgula.

Niels Frederiksen wspominał po porażce z Bayerem Leverkusen, że liczy na podobną reakcję, jak miało to miejsce w starciu z Radomiakiem po meczu z Crystal Palace. Raczej mógł być usatysfakcjonowany tym, co zobaczył. Pozostaje mieć nadzieję, że z Sunderlandem zobaczymy nieco lepszą wersję Lecha z Ligi Europy.

A w Kielcach może zapalić się grunt pod nogami Jacka Zielińskiego. Klub nie szczędził latem na transfery, a jego zespół zgromadził w 11 meczach 15 punktów.

Ekstraklasa

11. Kolejka

Lech Poznań

6
–
1
Zakończone

Korona Kielce

5
Lis
5
Gurgul
1
5
Yegbe
5
Skrzypczak
6
Pereira
1
6
Kozubal
5
Murawski
yellow-card
3
Palma
10 +
Rodriguez
2
3
yellow-card
8
Waalemark
1
7
Ishak
2
1

Zmiany:

icon-swap
Daniel Haakans
5
Patrik Waalemark
icon-swap
Hubert Janyszka
5
Terry Yegbe
icon-swap
Gustav Berggren
5
Radoslaw Murawski
icon-swap
Filip Jagiello
5
Pablo Rodriguez
icon-swap
Yannick Agnero
5
Mikael Ishak
1

Legenda

yellow-card

Żółta kartka

red-card

Czerwona kartka

yellow-card
red-card

Dwie żółte / czerwona kartka

Zdobyte gole

Gole samobójcze

Asysty

Asysty drugiego stopnia

5.0

Ocena meczowa

+

Plus meczu

–

Minus meczu

swap

Zawodnik zmieniony

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Fot. Newspix

Artykuł Niels Frederiksen musi częściej wkurzać Pablo Rodrigueza pochodzi z serwisu weszlo.com.

Czytaj najświeższe newsy ze świata piłki nożnej na topliga.pl! Topliga to najlepsze źródło wiadomości piłkarskich - liga polska, Ekstraklasa, Puchar Polski, rozgrywki ligowe, Twoje ulubione drużyny i zawodnicy. Śledź najważniejsze wydarzenia, sprawdzaj wyniki, obserwuj transfery piłkarskie, poznaj ciekawostki z polskich boisk, bądź na bieżąco. Topliga to najlepsze wiadomości sportowe przygotowane specjalnie dla Ciebie.

Polityka Prywatności Kontakt

© 2026 topliga.pl