Sezon PKO BP Ekstraklasy dobiegł końca, Bogusław Leśnodorski pogratulował w „Gabinecie Prezesa” na kanale WeszłoTV Lechowi obrony mistrzostwa, Górnikowi zdobycia Pucharu Polski, a także docenił GieKSę. Nie zabrakło też wątku legijnego – podczas ostatniego meczu przy Łazienkowskiej na trybunach pojawił się kolejny w tym sezonie transparent uderzający w Dariusza Mioduskiego.
Bogusław Leśnodorski i Dariusz Mioduski w przeszłości współpracowali, będąc współwłaścicielami Legii Warszawa. Trójkę właścicielską uzupełniał Maciej Wandzel. W 2017 roku, po sezonie, w którym Legia wróciła do Ligi Mistrzów, drogi panów się rozeszły i nadeszły lata samodzielnego panowania Mioduskiego. Lata, które pozostawiają wiele do życzenia.
Dariusz Mioduski bohaterem kolejnego transparentu
Za Legią kolejny fatalny sezon, który i tak nieco podźwignął Marek Papszun. Jego podopieczni zakończyli rozgrywki na szóstym miejscu. Było blisko awansu do europejskich pucharów, jednak stołeczny klub deklaruje co rok walkę o mistrzostwo Polski. Tymczasem kibice byli świadkami piątego z rzędu sezonu bez ligowego triumfu. W tym czasie Legia dwukrotnie musiała stawić czoła wizji spadku.
Cierpliwość kibiców była testowana do granic możliwości. Na stadionie przy Łazienkowskiej pojawiały się w minionym sezonie transparenty wymierzone w kierunku Dariusza Mioduskiego.
- Drodzy kibice! Chcemy was poinformować, że na czwartkowym meczu nie będzie prowadzony zorganizowany doping i nie zostaną wywieszone flagi – przed meczem z Lincoln Red Imps w Lidze Konferencji
- Mioduski. Spłać długi, których tu narobiłeś i wyp********”
- Mioduski, największą klęską Legii jest to, że od lat rządzi nią taki nieudacznik jak ty
- Mioduski, Legia będzie wielka albo będzie twoja – podczas meczu z Piastem 14 grudnia.
Kolejny transparent kibiców Legii podczas meczu z Piastem pic.twitter.com/E5xZ8xsFzv
— Legia.Net (@LegiaNet) December 14, 2025
Przy okazji meczu ostatniej kolejki Ekstraklasy, w którym Legia podejmowała Motor Lublin, pojawił się kolejny transparent. Podopieczni Marka Papszuna wygrali 4:0 i gdyby nie późny gol GieKSy w meczu z Pogonią, awansowaliby do europejskich pucharów. Nie tak ten sezon wyobrażali sobie kibice, którzy kolejny raz pokazali Dariuszowi Mioduskiemu, co o nim myślą.
– Mioduski, w 110-letniej historii Legii nie było takiego nieudacznika, jak ty.
„Żal mi jego rodziny”
Do transparentu w programie „Gabinet Prezesa” na kanale WeszłoTV odniósł się Bogusław Leśnodorski. Były współwłaściciel Legii kolejny raz przyznał, że Mioduski powinien po prostu sprzedać klub.
– Żal mi jego rodziny i bardzo nie rozumiem tego, co robi. Uważam, że powinien nie udawać, tylko spróbować jak najszybciej ten klub sprzedać. Mam pełne przekonanie, że na rynku są ludzie, którzy mogliby ten klub przejąć i prowadzić go dużo lepiej. Dopóki Darek się nie namyśli, to trzeba współczuć jego rodzinie, bo nie jest to miłe być pośmiewiskiem zarówno Warszawy, jak i Polski, a pewnie nawet Europy, bo aspiracje Legii były dużo wyższe. Tymczasem należy je schować w kieszeń – stwierdził Leśnodorski.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Artykuł Leśnodorski radzi Mioduskiemu. „Żal mi jego rodziny” pochodzi z serwisu weszlo.com.