Legia w ostatnich latach nie ma sposobu na pokonanie Cracovii na jej terenie. Tym razem również się to nie udało, jednak ekipa Marka Papszuna utrzymała status niepokonanej w lidze. Jest jedyną taką drużyną w stawce i właśnie tak podejdzie do hitowego meczu z Lechem. To właśnie mistrz Polski ostatni raz znalazł sposób na Wojskowych.
Żeby znaleźć ostatnie zwycięstwo Legii na stadionie przy Kałuży, trzeba cofnąć się do jesieni 2020 roku, gdy stołeczni przy pustych trybunach wygrali 1:0 po golu Filipa Mladenovicia. Od tego czasu pięć razy z rzędu lepsza była Cracovia. Tym razem ekipa z Łazienkowskiej znów nie wygrała, ale przerwała passę porażek. To oznacza, że do starcia z Lechem Poznań podejdzie jako wciąż niepokonana w Ekstraklasie.
Legia blisko pół roku bez ligowej porażki. Ostatni raz sposób znalazł na nią Lech
Zespół Marka Papszuna może czuć pewnego rodzaju niedosyt, że nie udało jej się zgarnąć trzech punktów w Krakowie. Legia wyszła na prowadzenie po golu Michala Sevcika, później do wyrównania doprowadził Lasse Nordas, jednak w samej końcówce Damian Szymański miał doskonałą okazję na zadanie decydującego ciosu. Z drugiej strony Cracovia również miała swoje okazje, więc końcowy wynik można uznać za sprawiedliwy.
W każdym razie fakty są takie, że Legia wciąż nie zaznała w tym sezonie smaku ligowej porażki. Jedyna jej przegrana to Puchar Polski i mecz w Lublinie z Motorem. Ekipa z Łazienkowskiej jest jedyną, która w Ekstraklasie punktowała w każdym możliwym starciu, a dodajmy, że jej seria ciągnie się jeszcze od końcówki poprzednich rozgrywek.
Ostatni raz uległa Lechowi Poznań pod koniec kwietnia. Doskonale pamiętamy ten mecz, gdy pewnie zmierzający po drugie mistrzostwo z rzędu piłkarze Nielsa Frederiksena zrobili miazgę z rywala. Dwa gole strzelił Mikael Ishak, a po jednym dołożyli Ali Gholizadeh oraz Michał Gurgul. Szczególnie trafienie Irańczyka było niezwykle efektowne. Po drodze czerwoną kartkę zobaczył jeszcze Rafał Augustyniak.
Od tego czasu trwa seria Legii 15 meczów ligowych bez porażki. Przez blisko pół roku zdążyła pokonać:
- Widzew Łódź,
- Bruk-Bet Termalikę Nieciecza,
- Lechię Gdańsk,
- dwa razy Motor Lublin,
- Pogoń Szczecin,
- Zagłębie Lubin,
- Radomiaka Radom,
- Jagiellonię Białystok,
- Wisłę Kraków.
Ponadto podzieliła się punktami z Koroną Kielce, Piastem Gliwice, Śląskiem Wrocław, Widzewem Łódź oraz teraz z Cracovią.
Po dobrych kilku miesiącach Legia ponownie zmierzy się z Lechem, który jako ostatni znalazł na nią sposób. Z taką różnicą, że tym razem obie ekipy zmierzą się nie przy Bułgarskiej, a przy Łazienkowskiej. Co ciekawe, na 26 prób mistrzowie Polski są jedną z dwóch ekip, którym udało się pokonać Wojskowych w Ekstraklasie po przyjściu do klubu Marka Papszuna. Drugą jest Korona Kielce, ale warto zaznaczyć, że był to debiut byłego trenera Rakowa.
Bez dwóch zdań starcie w Warszawie zapowiada się niezwykle ciekawie. Jeśli Lech zapunktuje z Koroną Kielce, a po drodze trochę punktów zgubi Górnik Zabrze, to nie jest wykluczone, że będzie to bezpośrednie starcie o fotel lidera. Ekipa Nielsa Frederiksena po drodze zmierzy się jeszcze z Sunderlandem w trzeciej kolejce zmagań w Lidze Europy.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix
Artykuł Legia zagra z Lechem niepokonana. Ostatnio wygrał z nią… Lech pochodzi z serwisu weszlo.com.