Każdego kibica na świecie może ucieszyć fakt, że klub przedłuża kontrakt z liderem drużyny. To co powiedzieć w momencie, gdy nowe umowy podpisało dwóch najważniejszych zawodników?! Jesus Imaz i Taras Romanczuk pozostaną w Jagiellonii Białystok.
Oficjalnie: Taras Romanczuk pozostanie w Jagiellonii Białystok
Taras Romanczuk trafił do Polski z ukraińskiego MFK Kowel zimą 2013 roku. Dwa lata później wylądował już w Jagiellonii Białystok, w barwach której rozegrał w sumie 429 meczów, stając się niekwestionowaną legendą klubu. Strzelił w nich 40 goli oraz zanotował 26 asyst.
34-letni pomocnik został kapitanem zespołu, który poprowadził do mistrzostwa i superpucharu, a łącznie zdobył sześć medali ligowych (jeden złoty, dwa srebrne, a także trzy brązowe). Ponadto zagrał z Jagiellonią w ćwierćfinale Ligi Konferencji, a dobra gra w klubie pomogła mu zadebiutować w reprezentacji Polski. W narodowych barwach wystąpił w sumie pięć razy. Tyle, że musiał zrzec się ukraińskiego obywatelstwa. Ukraińskie prawo nie zezwala na posiadanie dwóch paszportów.
– Bardzo się cieszę, że zostaję w Jagiellonii. Klub i Białystok są moim domem, więc nie wyobrażałem sobie innego scenariusza niż przedłużenie kontraktu. Mam nadzieję, że będzie to kolejny wspaniały rozdział naszej wspólnej historii – mówił po przedłużeniu kontraktu Romanczuk, cytowany przez oficjalną stronę klubu.
34-latek związał się z klubem umową, która będzie obowiązywać do końca czerwca 2028 roku. Podobnie sytuacja ma się z o rok starszym Jesusem Imazem. Hiszpan również podpisał dwuletni kontrakt. Obie umowy zawierają opcje przedłużenia o kolejne dwanaście miesięcy.
Z niezmierną radością informujemy, że Taras Romanczuk oraz Jesus Imaz przedłużyli swoje kontrakty z Jagiellonią Białystok. Nowe umowy naszych zawodników obowiązują do końca sezonu 2027/2028 i znalazła się w nich opcja przedłużenia na rozgrywki 2028/2029.
Czytaj
… pic.twitter.com/l2bNVCaUwg
— Jagiellonia Białystok (@Jagiellonia1920) August 12, 2026
Jesus Imaz także z nowym kontraktem
Jesus Imaz to najlepszy strzelec w historii klubu na poziomie Ekstraklasy oraz najskuteczniejszy obcokrajowiec ligi. Do Polski trafił latem 2017 roku, kiedy to z niższych lig hiszpańskich wyhaczyła go Wisła Kraków. W Białej Gwieździe stworzył świetny duet z Carlitosem, jednak w obliczu problemów finansowych na początku 2019 roku Wisła nie mogła oprzeć się ofercie Jagiellonii.
Przez 7,5 roku 35-latek rozegrał w barwach Dumy Podlasia 275 meczów, w których strzelił 112 goli oraz zanotował 45 asyst. Również przyczynił się do historycznego mistrzostwa Polski oraz superpucharu.
– Jestem bardzo szczęśliwy, że zostaję na dłużej. Jestem też bardzo wdzięczny klubowi za to, że patrzymy w tę samą stronę, że jesteśmy razem od tak długiego czasu i wspólnie będziemy kontynuować tę drogę. Mam nadzieję, że wkrótce nadejdą kolejne sukcesy i na pewno będziemy czerpać radość z tego czasu – stwierdził Imaz.
W bieżącym sezonie Hiszpan rozegrał cztery mecze we wszystkich rozgrywkach i tutaj akurat jest pole do poprawy, bo prezentuje naprawdę mizerną, przeciętną formę. Romanczuk za to wystąpił w trzech spotkaniach i trzyma solidny poziom. Już w czwartek, 13 sierpnia, obaj panowie zagrają najprawdopodobniej w rewanżowym spotkaniu na Ibrox. W Szkocji Jagiellonia będzie próbowała utrzymać jednobramkową zaliczkę z pierwszego starcia.
Jeśli Białostoczanie awansują, zmierzą się w czwartej rundzie eliminacji Ligi Europy z gruzińską Iberią 1999, natomiast w przypadku porażki w dwumeczu zagrają w czwartej rundzie eliminacji Ligi Konferencji z lepszym z pary FK Jablonec – RFS. W pierwszym spotkaniu Czesi wygrali 2:0.
W lidze Duma Podlasia zajmuje szóste miejsce w tabeli z dorobkiem sześciu punktów po trzech spotkaniach.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix
Artykuł Legendy zostają w Jagiellonii Białystok. Nowe kontrakty dwóch gwiazd pochodzi z serwisu weszlo.com.
…