Michał Mokrzycki nie dokończył meczu trzeciej kolejki Ekstraklasy z Cracovią. Jak wykazały późniejsze badania, sytuacja jest bardzo, bardzo poważna. Przed 28-latkiem operacja i długi rozbrat z piłką.
Spore osłabienie Śląska Wrocław
Mokrzycki dołączył do Wojskowych zimą tego roku z Łódzkiego Klubu Sportowego. On i Lamine Ba bardzo przydali się drużynie Ante Simundży, która wiosną (po drobnym falstarcie i dwóch meczach bez zwycięstwa) rozpoczęła marsz po awans.
28-latek wszedł na boisko w przerwie meczu z Ruchem Chorzów i od tamtej pory słoweński szkoleniowiec zaczynał ustalanie składu od jego nazwiska. Opuścił jedynie trzy spotkania: z Wisłą Kraków (mecz odwołano), z Chrobrym Głogów (zawieszenie za kartki), a także z Łódzkim Klubem Sportowym (zapisy w kontrakcie).
Nowy sezon również rozpoczął w podstawowym składzie. Po 63 minutach spotkania z Górnikiem Zabrze ustąpił jednak miejsca nowo sprowadzonemu Grzegorzowi Tomasiewiczowi, który wskoczył do wyjściowej jedenastki na kolejne dwa mecze kosztem Mokrzyckiego. Ale były pomocnik ŁKS-u pojawił się na boisku w meczu z Rakowem na ostatnie 20 minut i popisał się tam kluczową asystą do Samca-Talara na 2:1. Z Cracovią miał zagrać końcowe pół godziny.
Plany te pokrzyżowała kontuzja kolana – pomocnik przebywał na boisku ostatecznie trzy razy krócej. Wszedł na boisko i za chwilę z niego zszedł. Jak się później okazało, Mokrzycki zerwał więzadła krzyżowe.
Pomocnik Śląska, Michał Mokrzycki, doznał kontuzji zerwania więzadeł krzyżowych (ACL). 28-latka czeka zabieg oraz długa przerwa od gry.
Mokry, cały Śląsk jest z Tobą! Wracaj do zdrowia i na boisko!
pic.twitter.com/PXn2fNBBNK
— Śląsk Wrocław (@SlaskWroclawPl) August 12, 2026
Nie będzie Mokrzyckiego, może zabraknąć też Ba
To duża strata przed zbliżającymi się wielkimi krokami derbami Dolnego Śląska. Zabraknąć może też drugiego zimowego nabytku, który przyczynił się do awansu do Ekstraklasy, czyli mauretańskiego stopera. W końcówce spotkania Lamine Ba brutalnie zaatakował wślizgiem nogę Mateusza Praszelika, za co został ukarany czerwoną kartką.
LAMINE BA WYRZUCONY Z BOISKA!
Zobaczcie w jakich okolicznościach środkowy obrońca Śląska otrzymał czerwoną kartkę!
Oglądaj: https://t.co/Khg2yEVJUo pic.twitter.com/9bEW4wd87q
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) August 9, 2026
Sędzia Bartosz Frankowski popełnił jednak błąd, nie odgwizdując wcześniej przewinienia na stoperze Śląska. Dlatego Wrocławianie zdecydowali się odwołać od czerwonego kartonika.
– Klub złoży odwołanie do Komisji Ligi od bezpośredniej czerwonej kartki dla Lamine’a Ba w meczu Śląsk Wrocław – Cracovia. Uważamy, że wymierzona kara wynika z błędnej oceny zdarzenia dokonanej przez arbitra. Wcześniej w tej akcji zawodnik Śląska był faulowany, co miało bezpośredni wpływ na dalszy przebieg zdarzenia – poinformowano.
Klub złoży odwołanie do Komisji Ligi od bezpośredniej czerwonej kartki dla Lamine Ba w meczu #ŚLĄCRA. Uważamy, że wymierzona kara wynika z błędnej oceny zdarzenia dokonanej przez arbitra. Wcześniej w tej akcji zawodnik Śląska był faulowany, co miało bezpośredni wpływ na dalszy… pic.twitter.com/Sp0lR8O9LM
— Śląsk Wrocław (@SlaskWroclawPl) August 10, 2026
Po trzech kolejkach Śląsk zajmuje dziewiąte miejsce w tabeli. W kolejnym spotkaniu zagra w Lubinie z Zagłębiem.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix
Artykuł Spore osłabienie Śląska Wrocław. Kontuzja pomocnika pochodzi z serwisu weszlo.com.
Zobaczcie w jakich okolicznościach środkowy obrońca Śląska otrzymał czerwoną kartkę! 
Oglądaj:
Klub złoży odwołanie do Komisji Ligi od bezpośredniej czerwonej kartki dla Lamine Ba w meczu