Dawid Kroczek dokończy ten sezon jako pierwszy trener Rakowa Częstochowa. Były szkoleniowiec Cracovii przed tym sezonem dołączył pod Jasną Górą do sztabu Marka Papszuna, a gdy ten odszedł do Legii Warszawa, pozostał w klubie jako skaut.
Teraz ma za zadanie sprawić, aby Raków nie przegrał sezonu i zdołał wywalczyć przepustki przynajmniej do eliminacji Ligi Konferencji. Liczy, że dzięki temu utrzyma posadę na kolejne miesiące.
Dawid Kroczek odmówił Arce Gdynia. „Za dużo znaków zapytania”
– O problemach nie chcę mówić, nastawiam się, że będę prowadził Raków dłużej niż w czterech meczach. Wiem, jakie są oczekiwania – Raków w każdym sezonie ma walczyć o mistrzostwo Polski, tu nikt nie jest przyzwyczajony do porażek i nikt ich nie akceptuje. Mnie to cieszy, bo lubię wyzwania – mówi Kroczek w rozmowie z Robertem Błońskim z TVP Sport.
Podróż przez trenerską karierę nowego szkoleniowca @Rakow1921
Dawida Kroczka. @KSCracoviaSA, współpraca z Markiem Papszunem, oferty z @LegiaWarszawa i @ArkaGdyniaSA kilka nieoczywistych decyzji „wszystko dzieje się z jakiegoś powodu” @sport_tvppl polecam:)https://t.co/t5CbnahwRk— robert błoński (@robert_blonski) May 7, 2026
Przyznaje on, że wcześniej mógł dostać posadę pierwszego trenera w Arce Gdynia, gdy odchodził z niej Dawid Szwarga.
– Byłem dogadany z Rakowem, że jeśli otrzymam propozycję samodzielnej pracy, będę mógł odejść niezależnie od sytuacji. Faktycznie, porozumiałem się z Arką praktycznie w każdej kwestii. Ostatecznie, po analizie i przemyśleniu wszystkich aspektów, zrezygnowałem z propozycji – nie byłem na 100 procent przekonany do tego projektu – nie ukrywa Kroczek.
Nie chciał wchodzić do klubu, który już wtedy źle rokował w temacie walki o utrzymanie.
– Pierwsze, co zrobiłem rozpatrując ofertę Arki, to porównałem z momentem mojego wejścia do Cracovii wiosną 2024 roku. Trafiłem do niej siedem kolejek przed końcem sezonu, w terminarzu mieliśmy kilka spotkań z zespołami z czołówki, a sytuacja w tabeli była nieciekawa. Ale wtedy Cravovia była na zupełnie innym poziomie. Sytuacja Arki w marcu tego roku była o wiele trudniejsza, Dawid Szwarga pracował systemowo i moim zdaniem bardzo dużo wycisnął z zespołu. Sztab nie byłby problemem, bo większość chłopaków znam osobiście – Tomek Włodarek, Kuba Frydrych oraz inni przedstawiciele sztabu to kompetentne osoby. Finalnie było zbyt dużo znaków zapytania – podsumował 37-latek.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Na papierze terminarz Rakowa na finiszu rozgrywek jest bardzo korzystny. Medaliki aż trzy z czterech meczów rozegrają przed własną publicznością (Korona Kielce, Jagiellonia Białystok i… Arka Gdynia), a jedyny wyjazd mają niedaleko – na stadion Piasta Gliwice.
Raków zajmuje obecnie piąte miejsce w tabeli ze stratą czterech punktów do wicelidera Górnika Zabrze, który także ma mecz zaległy ze względu na finał Pucharu Polski.
CZYTAJ WIĘCEJ O EKSTRAKLASIE:
- Legia dopina pierwszy transfer! 31-letni piłkarz przeszedł już badania
- Jak co jakiś czas… Legia nie ma na transfery (ale ma nową strategię!)
- Korona szuka trenera. Podpowiada… nowy dyrektor akademii [NEWS]
Fot. Newspix
Artykuł Kroczek w marcu odmówił Arce. „Nie do końca byłem przekonany” pochodzi z serwisu weszlo.com.