Zrobiło się ostatnio gorąco wokół Lechii Gdańsk. Zespół ponownie zbliżył się do strefy spadkowej, a szanse na odzyskanie odjętych wcześniej karnie pięciu punktów wyglądają na niewielkie. Trudną sytuację klubu dla portalu Trójmiasto.pl skomentował Paolo Urfer.
Prezes zarządu Biało-Zielonych zapewnił, że drużyna podniesie się po ostatniej porażce z Radomiakiem Radom.
Prezes Lechii o kryzysie drużyny: Wierzę w trenera i zawodników
– To co zobaczyliśmy na murawie w Radomiu, to nie było DNA Lechii Gdańsk. Rozgrywki Ekstraklasy porównałbym do pojedynku bokserskiego, zostały jeszcze trzy rundy. Mamy problemy, ale nie jesteśmy jeszcze na deskach, do nokautu daleko – powiedział Urfer w rozmowie z Maciejem Słomińskim.
– Nasza przyszłość zależy od nas. Wierzę w trenera Johna Carvera i naszych zawodników – dodał współwłaściciel Lechii.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
W najbliższej kolejce Ekstraklasy ekipa z Gdańska zmierzy się na wyjeździe z Widzewem, który – w przypadku wygranej – przeskoczy ją w ligowej tabeli. Później podopieczni Johna Carvera zagrają u siebie z Legią Warszawa i na wyjeździe z Bruk-Bet Termalicą Nieciecza.
Po 31 seriach spotkań Lechia ma na koncie 38 punktów i zajmuje 15. miejsce w stawce.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Pogoń Szczecin ma nowego trenera w sztabie. To rodak Thomasberga
- Jak co jakiś czas… Legia nie ma na transfery (ale ma nową strategię!)
- Korona szuka trenera. Podpowiada… nowy dyrektor akademii [NEWS]
- Właściciel Widzewa z odezwą do kibiców. „Widzew to moje życie”
fot. NewsPix.pl
Artykuł Urfer skomentował problemy Lechii. „Nie zostaliśmy znokautowani” pochodzi z serwisu weszlo.com.