Dawid Kroczek zabrał głos po zwycięstwie 3:1 nad Piastem Gliwice. Trener Rakowa Częstochowa w stanowczych słowach skomentował reakcję Jonathana Brauta Brunesa, który podczas zejścia z boiska, delikatnie rzecz ujmując, nie był zbytnio zadowolony. Szkoleniowiec Medalików zapowiedział rozmowę wychowawczą z Norwegiem.
Wygrana w Gliwicach sprawiła, że Raków na kolejkę przed końcem sezonu jest już spokojny o grę w europejskich pucharach. Trzy punkty Częstochowianom zapewniły trzy gole kolejno Jeana Carlosa, Marko Bulata i Tomasza Pieńki.
Zdaniem Kroczka, spotkanie z Piastem było „lustrzanym odbiciem” pojedynku z Jagiellonią, w którym jego podopieczni na potęgę nie grzeszyli skutecznością i w efekcie przegrali 0:2. Teraz natomiast było zupełnie na odwrót. Raków oddał sześć strzałów, z czego dokładnie połowa znalazła drogę do bramki, podczas gdy Piast aż 31 uderzeń (!) na gola zamienił tylko jedno z nich.
– Jesteśmy po trudnym, wymagającym tygodniu i rozdrażnieni porażką z Jagiellonią. Każdy, kto oglądał spotkanie w Gliwicach, to zauważył, iż było lustrzanym odbiciem naszego pojedynku z zespołem z Białegostoku. Dziś to my byliśmy bardzo skuteczni. Szybko wyszliśmy na prowadzenie i dowieźliśmy trzy punkty do końca – podsumował Kroczek na konferencji prasowej.
Łyżką dziegciu w beczce miodu okazało się zachowanie Jonathana Brunesa. Norweg zaliczył trzeci mecz z rzędu w lidze bez trafienia i praktycznie stracił szansę na koronę króla strzelców Ekstraklasy. W 68. minucie został zmieniony przez Leonardo Rochę, co wyraźnie mu się nie spodobało. Norweg tuż po zejściu z boiska nie zbił „piątki” z trenerem i od razu udał się do szatni.
Ależ wściekły Jonatan Brunes z powodu zmiany. Nie przybił piątki z Dawidem Kroczkiem, otworzył bramę i udał się prosto do szatni. pic.twitter.com/DwfCY5aczT
— Kamil Głębocki (@kamilglebocki) May 17, 2026
Kroczek reaguje na focha Brunesa. „Nikt nie jest ponad klub”
Zapytany o ten incydent Kroczek, zapowiedział reakcję w postaci rozmowy wychowawczej.
– Porozmawiamy o tym z Jonatanem i wyjaśnimy sobie tę sytuację. Doceniam takich zawodników jak on, którzy są liderami, ciągną zespół i mają duże ego. Nie zmienia to jednak tego, że dla mnie najważniejsza jest drużyna. Drużyna zdobywa trofea. Nikt nie jest ponad klub. Moje decyzje mogą się czasem wydawać nielogiczne, ale ją filozofii nie zmienię. Liczy się Raków – podkreślił szkoleniowiec Rakowa.
W ostatniej kolejce Raków podejmie w Częstochowie walczącą o życie Arkę Gdynia. Piast, który również nie może być jeszcze pewny utrzymanie, w tym samym czasie zmierzy się na wyjeździe z Widzewem Łódź.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix
Artykuł Kroczek reaguje na fochy Brunesa. „Nikt nie jest ponad klub” pochodzi z serwisu weszlo.com.