Wicemistrzostwo oraz zdobycie Pucharu Polski oznacza, że Górnik Zabrze za kilka miesięcy obudzi się w nowej rzeczywistości. Gra na kilku frontach wymaga wzmocnień, o czym otwarcie mówią Lukas Podolski oraz trener Michal Gasparik.
Michal Gasparik oraz Lukas Podolski zgodnie przyznali, że sukces w minionych rozgrywkach to efekt tego, że klub wiedział, że trzeba popełnić jak najmniej błędów. Podobna filozofia zostanie z Górnikiem Zabrze na kolejne lata. Od teraz, gdy trzeba zbudować kadrę na Ekstraklasę i europejskie puchary.
Transfery. Górnik Zabrze zatrzyma liderów? „Chcemy, ale jesteśmy otwarci na rozmowy”
– To nie tak, że od wczoraj jest właścicielem, to rozmowy są od dzisiaj. Rozmawialiśmy w trakcie sezonu o wzmocnieniach, pozycjach, skauting przedstawił nam wiele propozycji. Wierzę, że w większości zostaniemy z kluczowymi piłkarzami na następny sezon. Będzie więcej spotkań, puchary, liga… Każdy ma problem, gdy gra co 3-4 dni – mówił trener Gasparik pytany o ruchy kadrowe.
Lukas Podolski natomiast dość konkretnie nakreślił realia, w jakich porusza się Górnik oraz specyfikę piłkarzy, których chciałby widzieć w zespole.
– Jest większy budżet, można patrzeć na wyższą półkę, ale nie zawsze droższy zawodnik jest lepszy. Ważne, żeby pasował do klubu, miał charakter. Czasami lepiej mniej kiwać, ale dawać więcej charakteru. Super przykładem jest Lukas Sadilek. To, ile nam daje, ile biega. To lepsze niż transfery z TOP5, żeby się popisać. Nie jesteśmy takim klubem i nie chcemy być. Kadra musi być większa, skauci pracują, mają 100-200 zawodników na listach. Będzie łatwiej, skoro możemy powiedzieć, że zagramy w eliminacjach Ligi Mistrzów.
Podolski odniósł się także do kwestii potencjalnych ruchów wychodzących. Przyznał też, że to nie on decydował o tym, czy Paweł Olkowski przedłuży umowę z klubem.
– Rozmawiał z nim dyrektor sportowy Łukasz Milik. Nie możemy sobie pozwolić na zatrzymanie wszystkich zawodników. Chcemy ich zatrzymać, ale jesteśmy otwarci na rozmowy. Jeśli przyjdzie topowy klub, większy klub, to zobaczymy. Jak grałem w Kolonii i przyszedł Arsenal, to też chciałem spełniać marzenia. Na dziś nie ma żadnych ofert, więc nie będziemy spekulować.
<span style=”display: inline-block; width: 0px; overflow: hidden; line-height: 0;” data-mce-type=”bookmark” class=”mce_SELRES_start”></span>
ZOBACZ RÓWNIEŻ
fot. Newspix
Artykuł Górnik planuje transfery. „Jest większy budżet, można patrzeć na wyższą półkę” pochodzi z serwisu weszlo.com.