Cracovia przygotowuje się do sobotniego starcia domowego z Legią Warszawa. Przed meczem głos zabrał Bartosz Grzelak, który docenił stołeczny klub.
Bartosz Grzelak: Legia ma dość specyficzny styl
Pasy podchodzą do meczu 11. kolejki po domowym zwycięstwie z Zagłębiem Lubin. Krakowianom udało się odrobić straty w drugiej połowie, a jednym z bohaterów okazał się Ajdin Hasić, który wykorzystał dwa rzuty karne, w tym jeden dość kontrowersyjny.
Teraz poprzeczka pójdzie do góry, a przeciwnikiem podopiecznych Bartosza Grzelaka będzie Legia, która w miniony weekend rozprawiła się z innym krakowskim zespołem, wygrywając 2:0 z Wisłą.
– Oczywiście, Legia jest jednym z największych klubów w Polsce. To na pewno jest coś wyjątkowego grać z takim przeciwnikiem. Zapraszamy ich tu na stadion i zobaczymy, jak ten mecz będzie wyglądał. Jeżeli chodzi o nastawienie moich zawodników, to na pewno będzie dobre – zaczął szkoleniowiec Pasów.
– Legia dobrze punktuje zarówno na wyjeździe, jak i u siebie. Wszyscy wiedzą, jaką mają jakość w zespole. Mają taki dość specyficzny styl. Są bardzo dobrze zorganizowani. Gdy się ich analizuje, widać, że każdy zawodnik wie, co ma robić w każdej sytuacji. Te zwycięstwa również tworzą pozytywną atmosferę i wzmacniają wiarę w to, co robią. To jest trudny przeciwnik, ale w tej lidze każdy może wygrać z każdym – dodał.
– Nie chcę jeszcze mówić o naszej taktyce na ten mecz. Uważam też, że trochę za wcześnie na stwierdzenie, jaki przeciwnik nam bardziej pasuje – jesteśmy dopiero po dziesięciu kolejkach. Mówimy drużynie, że mamy grać w ten sam sposób, nieważne z kim gramy. Szczególnie gdy gramy u siebie, przed naszymi kibicami, którzy chcą zobaczyć odważną drużynę. To też jest ważne dla nas. Chcemy stworzyć pozytywną energię na stadionie i wierzę, że wraz z kibicami to nam się uda – powiedział Grzelak.
„Ostatnio nie wyglądaliśmy dobrze w ataku”
Trener Cracovii odniósł się również do mniejszej niż zwykle liczby wykreowanych sytuacji w ostatnim meczu.
– Gdyby ta tendencja trwała przez trzy, cztery spotkania, to na pewno bym się martwił. Oczywiście, musimy poprawić naszą grę w ofensywie w porównaniu do meczu z Zagłębiem. Jestem o tym przekonany. Pracowaliśmy nad tym i mam nadzieję, że to nam wyjdzie. Czasami przegrywa się mecze po fajnej grze, mając wysokie xG. Było kilka takich konferencji, kiedy mieliśmy takie rozmowy. Teraz było takie spotkanie, w którym uważam, że za dobrze w ataku nie wyglądaliśmy, ale w jakiś sposób wygraliśmy – przyznał.
– To, co było bardzo dobre, jeśli spojrzymy na ten mecz, to to, że xGA było bardzo niskie po akcjach z gry. Zagłębie stwarzało sytuacje głównie po stałych fragmentach gry. Gra w obronie była dobra i to taka ważna baza dla nas – uzupełnił.
Początek meczu Cracovii z Legią w sobotę o godzinie 20:15.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix
Artykuł Bartosz Grzelak: Legia ma dość specyficzny styl pochodzi z serwisu weszlo.com.