Ondrej Lingr nie dokończył niedzielnego spotkania Lecha Poznań z Koroną Kielce po groźnym zderzeniu z Radosławem Murawskim. Piłkarz został przetransportowany karetką do szpitala, a pierwsze informacje o jego stanie zdrowia są bardzo niepokojące. Jacek Zieliński ujawnił, że zawodnik prawdopodobnie doznał złamania szczęki i miał krwotok.
Ondrej Lingr trafił do szpitala. „Dusił się krwią”
Do groźnego zdarzenia doszło w 27. minucie spotkania Lecha Poznań z Koroną Kielce. W trakcie zderzenia Radosława Murawskiego z Ondrejem Lingrem zdecydowanie bardziej ucierpiał zawodnik kieleckiego zespołu. Potrzebował natychmiastowej pomocy medycznej, a następnie został zabrany z boiska karetką.
Piękny gest Pablo Rodrígueza!
W meczu Lecha z Koroną Ondřej Lingr po zderzeniu z Radosławem Murawskim miał problemy z oddychaniem. Rodríguez natychmiast pomógł medykom, niosąc ciężką torbę ze sprzętem ratunkowym.
Wielka klasa Hiszpana!
https://t.co/wceyaGkZKX
— Newsy.Sportu (@Newsy_Sportu) October 18, 2026
Po zakończeniu meczu o sytuację zdrowotną swojego piłkarza został zapytany trener Korony, Jacek Zieliński. Jego słowa nie napawają optymizmem.
– Ponoć wygląda to źle. Tam jest złamana szczęka, dzisiaj jakiś krwotok nastąpił, on się dusił krwią – przekazał szkoleniowiec na pomeczowej konferencji prasowej.
Zieliński zaznaczył, że Lingr przebywał w szpitalu, a klub czekał na decyzję dotyczącą dalszego leczenia.
– W ciągu najbliższych minut ma zapaść decyzja, czy będzie operacja od razu, czy w jakiś sposób ta sprawa zostanie zahamowana i wróci do Kielc. Ale nie wiemy, czekamy na informacje. Wygląda to bardzo poważnie – mówił trener Korony.
To może być koniec rundy dla zawodnika Korony
Jacek Zieliński przyznał również, że uraz może wykluczyć Lingra z gry do końca rundy.
– Myślę, że ta runda już jest dla niego skończona – stwierdził szkoleniowiec.
Na razie są to wstępne informacje przekazane przez trenera. Ostateczna diagnoza i decyzje dotyczące leczenia mają zależeć od dalszych ustaleń lekarzy. Można jedynie wyczekiwać oficjalnego komunikatu kieleckiego klubu.
Lingr dołączył do Korony Kielce pod koniec sierpnia. Klub zapłacił za niego milion euro. Do momentu niedzielnego spotkania czeski piłkarz rozegrał siedem oficjalnych meczów w barwach zespołu z Kielc i zdobył jedną bramkę.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
fot. Newspix
Artykuł Piłkarz Korony wylądował w karetce. Runda się dla niego skończyła pochodzi z serwisu weszlo.com.

Piękny gest Pablo Rodrígueza!
W meczu Lecha z Koroną Ondřej Lingr po zderzeniu z Radosławem Murawskim miał problemy z oddychaniem. Rodríguez natychmiast pomógł medykom, niosąc ciężką torbę ze sprzętem ratunkowym.
Wielka klasa Hiszpana!