Kamil Wójcik był jednym z gości jedenastej w tym sezonie Ligi Minus. Polski sędzia odniósł się do kilku kontrowersyjnych sytuacji w trwającej kolejce. Przyznał, że nie podoba mu się brak konsekwencji u arbitrów.
Kamil Wójcik o rzucie karnym w meczu Zagłębie – Jagiellonia
Nasz ekspert sędziowski, który jednocześnie prowadzi kanał Varsztat (na który serdecznie zapraszamy!) odniósł się do sytuacji z niedzielnych meczów Ekstraklasy. W spotkaniu Zagłębia Lubin z Jagiellonią Białystok arbitrzy orzekli, że Marcel Reguła był faulowany w polu karnym i podyktowali jedenastkę, która ostatecznie przesądziła o wyniku. Na „wapno” sędziowie nie wskazali za to w meczu Lecha Poznań z Koroną Kielce po starciu Konrada Matuszewskiego i Joela Pereiry, choć, zdaniem Wójcika, sytuacje były bliźniaczo podobne.
– Dla mnie to są bardzo podobne sytuacje. Zawodnik, który później jest faulowany, kopnięty w nogę, to jego jedyną intencją jest to, żeby włożyć nogę, tak powiem, „magicznie”. Dotknąć piłki jako pierwszy, a co później się stanie, to nieważne. Nieważne, czy będzie miał kontrolę nad futbolówką czy nie. Wkładam nogę, jestem kopnięty i daj Boże, żeby sędzia zagwizdał faul albo sędzia zawołał do monitora – powiedział.
– Widzimy, że Marcel wchodzi mocno w przestrzeń rywala, który za chwilę będzie chciał kopnąć piłkę. Sądzę, że nie byłoby problemu, gdyby nie był tak mocno z tyłu. Jednak w momencie, kiedy zawodnik już wykonuje zamach nogą, nie jest w stanie cofnąć nogi. Pojawia się z kolei wyciągnięta noga przeciwnika. Troszeczkę jak ta babcia z mema o chytrej babie z Radomia, byleby tylko być pierwszym przy piłce i przeciwnik dostaje w tę nogę. Według mnie to on bardziej wchodzi w przestrzeń zawodnika, który ma możliwość normalnego zagrania piłki i ja zostawiłbym tę decyzję taką, jaka była na boisku – dodał Wójcik.
Doczekaliśmy się bramki w Lubinie! Kerk trafia pewnie z karnego
Oglądaj w CANAL+: https://t.co/Khg2yEWhJW https://t.co/rIX9brq4J4
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) October 18, 2026
„Dla mnie bez karnego”
– Dla mnie bez karnego. Czy Marcel Reguła ma szansę przejąć kontrolę nad piłką, czy jego jedyną intencją jest po prostu dziubnięcie futbolówki? W przepisach jest coś takiego, że wstawiając nogę przeciwnikowi, który jest w momencie kopania piłki, i ty dostajesz w tę nogę, to ty jesteś tym faulującym. Chodzi mi o to, że to na dwoje babka wróżyła. Okej, sędzia podbiegł do monitora i uznał, że to jest rzut karny. Uznano, że Marcel miał szansę mieć jakąś kontrolę nad piłką – ocenił.
– Oglądam sytuację z meczu Lecha i też widzę, że Pereira wstawia nogę, zagrywa piłkę, dostaje w okolice łydki i tutaj karnego nie mamy. Najlepiej by było, gdyby sędziowie w obu sytuacjach orzekli o braku karnych lub podyktowali jedenastki. Brakuje konsekwencji – przyznał.
W programie nasz ekspert odniósł się także do sytuacji z meczu Cracovia – Legia oraz Widzew – Wisła. Zapraszamy do włączenia transmisji.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Artykuł Kamil Wójcik o faulu na Regule: Dla mnie to nie jest rzut karny pochodzi z serwisu weszlo.com.

Oglądaj w CANAL+: https://t.co/Khg2yEWhJW https://t.co/rIX9brq4J4