Większość kibiców żyła ostatnio meczami reprezentacji Jana Urbana. Już za chwilę jednak czekają nas mecze Ekstraklasy, a tam cały czas toczy się wojenka na linii Legia Warszawa – Wisła Kraków. To już właściwie przypomina jakąś turecką telenowelę. Zaczęło się od zamknięcia sektora kibiców gości na Łazienkowskiej. Potem była odpowiedź Królewskiego, reakcja Wisły, głos zabierała Policja, oświadczenie wydał PZPN, ekstraklasa żądała wyjaśnień. Jarosław Królewski ma najwyraźniej dość tego, że przez takie gierki cierpią normalni kibice, dlatego opublikował apel.
Wyjaśnijmy sprawę po kolei. Legia zamknęła sektor gości, a potem ruszyło domino reakcyjne
Dobra, zacznijmy od początku, żebyście się nie pogubili, może najlepiej od myślników:
- Legia wydała taki komunikat, powołując się na Zarząd zieleni i Policję: „Legia Warszawa informuje, że w pismach z 23 i 25 września 2026 roku klub został wezwany odpowiednio przez Zarząd Zieleni m.st. Warszawy oraz Komendę Rejonową Policji Warszawa I do niezwłocznego uregulowania statusu prawnego nieruchomości miejskiej przylegającej do dojścia na sektor gości, niezbędnej do prawidłowego przyjmowania kibiców drużyn przyjezdnych, oraz do przeprowadzenia prac remontowo-budowlanych poprawiających bezpieczeństwo sektora kibiców gości”.
- Jarosław Królewski zażądał wyjaśnienia podstaw takiej decyzji i ironizował: – W czasach, gdy pracuje się nad wysyłaniem rakiet na Marsa, wierzymy, że wspólnymi siłami PZPN, Ekstraklasy i obu klubów uda się w ciągu 11 dni zamontować siatkę, bramę i kilka kamer.
- Oświadczenie wydała Wisła Kraków – oczekiwała przedstawienia dokumentów, na podstawie których Legia podjęła decyzję o zamknięciu sektora gości, podkreślając, że rozdysponowała pełną pulę biletów dla fanów. Chciała m.in. otrzymać pismo Komendy Rejonowej Policji Warszawa I, dokumenty dotyczące rekomendacji służb, analizę ryzyka oraz informacje o tym, czy Legia rozważała inne rozwiązania niż całkowite zamknięcie sektora.
- Jarosław Królewski przyznał, że nie spodziewa się reakcji PZPN-u i Ekstraklasy. Przekazał rekomendacje, by wszystkie oficjalne delegacje klubu pozostały w Krakowie. Nie było tematu potencjalnego walkowera.
- Gazeta Krakowska donosiła, że wg ich informacji Komenda Stołeczna Policji stanowczo zaprzecza, jakoby domagała się wyłączenia sektora dla kibiców gości, cytując słowa rzecznika prasowego KSP kom. Jacka Wiśniewskiego: – Stanowczo podkreślamy, że Policja nie żądała, ani nie wydawała nakazu wyłączenia sektora gości z użytkowania. Decyzja o organizacji i udostępnieniu sektora dla kibiców gości leży wyłącznie po stronie Klubu Legia.
- Jarosław Królewski po tych doniesieniach zażądał reakcji ze strony PZPN i Ekstraklasy.
- Komisja Ligi rzeczywiście zaczęła domagać się wyjaśnień Legii.
Na koniec był jeszcze komunikat ze strony PZPN, ale ten już trzeba opublikować w całości i przeczytać tak z osiem razy.
PZPN opublikował komunikat w sprawie zamkniętego sektora Legii Warszawa. Dziwnym trafem tuż przed meczem z Wisłą Kraków…
Robi się coraz bardziej ciekawie.
https://t.co/MecZ1phK1t
— Weszło! (@WeszloCom) October 6, 2026
„Pragniemy wyjaśnić, że na etapie postępowania licencyjnego przyznającego licencję na sezon 2026/27, kwestia nieuregulowanego stanu prawnego czy dzierżawy wspomnianej działki gruntu, nie była organom licencyjnym znana. Klub, ubiegając się o licencję, przedłożył stosowną dokumentację i na dzień wydawania decyzji licencyjnej spełniał wszelkie wymogi infrastrukturalne określone w Podręczniku Licencyjnym. Organy licencyjne PZPN są w trakcie szczegółowej analizy zaistniałej sytuacji oraz sprawdzenia dokumentów dostarczonych przez klub – czytamy wyjaśnienia na TVP Sport.
– Warto podkreślić, że sam sektor kibiców gości w dalszym ciągu spełnia kryteria infrastrukturalne PZPN określone w podręczniku licencyjnym PZPN. Należy jednak rozróżnić wymogi licencyjne od decyzji i opinii organów państwowych. Opinia/rekomendacja Policji oraz powołane w niej żądania dodatkowych zabezpieczeń mogą wykraczać poza standardowe ramy Podręcznika Licencyjnego i mieć wpływ na decyzje administracyjne Organów Państwowych. Sprawa ta jest wówczas rozpatrywana na gruncie prawa powszechnego w szczególności Ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych”.
Jarosław Królewski apeluje do kiboli
W przeszłości – grając jeszcze w Betclic 1. Lidze – fani Wisły nie byli wpuszczani na sektory gości raz za razem. Kiedy już sytuacja zdążyła się względnie uspokoić, to zamordowany został kibic w Krakowie. Na Nowej Hucie tzw. „Młoda Ferajna” śmiertelnie pobiła fana Hutnika Kraków. Królewski wypowiedział wtedy wojnę kibolom. Absolutnie zakazał transparentów typu PDW czy „Młoda Ferajna” pod groźbą zakazów stadionowych.
Doprecyzowując wczorajszy komunikat, ponieważ w natłoku wczorajszych oświadczeń ten istotny szczegół mógł umknąć a jest dość oczywisty. Od najbliższej kolejki przy R22 wszelkie transparenty i inne elementy z hasłami „anty”, „PDW” czy „Młoda/Stara/Podstarzała/W średnim wieku Ferajna” – w tym również tego typu koszulki i inne – nie będą dopuszczone na żadną z trybun, a te wniesione zostaną usunięte ze stadionu @wislakrakowsa
natychmiast wraz z ich właścicielami.
W Krakowie i innych miastach nie brakuje prywatnych balkonów, na których można swobodnie prezentować takie treści. Mecz trwa zaledwie 90 minut – warto wykorzystać ten czas, by skupić się na wspieraniu własnej drużyny.
— Jarosław Królewski (@jarokrolewski) August 23, 2026
Od tego czasu kilka razy zabierał głos na podobne tematy, chociażby na Weszło TV w reportażu Jakuba Białka.
Zrobił to raz jeszcze, wygłaszając apel do kiboli:
– Wasz patriotyzm często kończy się tam, gdzie zaczyna się druga zwrotka hymnu Polski, której część z was nie potrafi wydukać.
– Wydajecie krocie na oprawy „anty-60”, opowiadając przy tym o honorze, zasadach i lojalności. A potem często wystarczy zakaz wyjazdowy, perspektywa konsekwencji, zabranie wakacji na Ibizie lub punktów w Żabce albo utrata weekendowej imprezy, żeby wielkie zasady zaczęły się kończyć.
– Jeżeli całe życie budujesz mit sprytu, ulicznych zasad i bycia o krok przed systemem, a mimo to regularnie dopada cię polski wymiar sprawiedliwości – to jednak warto dokonać pewnej autorefleksji. Jesteście po prostu tępi.
Krótka odezwa do „kumatych” – niezależnie od tego, czy jesteście kibicami Legii, Wisły, Lecha czy jakiegokolwiek innego klubu.
Przez ponad 30 lat nowoczesnej historii polskiego futbolu jakoś nikt nie potrafił krótko opisać tego zjawiska. Niech stracę. Spróbuję. Antropologicznie, językiem dostosowanym do odbiorcy, żeby nie było problemów ze zrozumieniem.
1. Patriotyzm
Wasz patriotyzm często kończy się tam, gdzie zaczyna się druga zwrotka hymnu Polski, której część z was nie potrafi wydukać. Nie mówiąc już o tym, żeby wiedzieć, kim byli Czarniecki, Dąbrowski czy Napoleon i dlaczego w ogóle znaleźli się w tekście hymnu. Chyba że jakimś cudem algorytm podsunął wam wcześniej odpowiedni film na Netflixie.
Patriotyzm to nie transparent, kominiarka i symbol na bluzie. To wiedza, odpowiedzialność, praca dla swojej wspólnoty i gotowość ponoszenia za nią konsekwencji.
2. Lojalność
Wydajecie krocie na oprawy „anty-60”, opowiadając przy tym o honorze, zasadach i lojalności.
A potem często wystarczy zakaz wyjazdowy, perspektywa konsekwencji, zabranie wakacji na Ibizie lub punktów w Żabce albo utrata weekendowej imprezy, żeby wielkie zasady zaczęły się kończyć.
Ludzie, których tak chętnie przywołujecie na patriotycznych oprawach, za swoje przekonania tracili wolność, zdrowie, a czasem życie. Łamano im kości, niszczono rodziny, wsadzano do więzień. Wasza lojalność jest po prostu nic nie warta a zastawiacie nie swoje życie a życie innych.
3. PDW
Jeżeli całe życie budujesz mit sprytu, ulicznych zasad i bycia o krok przed systemem, a mimo to regularnie dopada cię polski wymiar sprawiedliwości – to jednak warto dokonać pewnej autorefleksji. Jesteście po prostu tępi.
Człowiek wychowany wyłącznie na serialu „Columbo” powinien czasem wykazać się większą kreatywnością. Nawet przestępstw nie potraficie solidnie zaplanować.
4. Silni słabością słabych
To jest dla mnie najważniejsze.
Przestańcie budować swoją siłę na podporządkowywaniu sobie ludzi słabszych. Chłopaków z rozbitych rodzin. Ludzi zagubionych. Tych, którzy stoją właśnie przed decyzjami mogącymi zniszczyć im następne 10, 20 albo 30 lat życia.
Nikt was nie prosił o „ochronę barw”.
Ani ja. Ani Reyman. I zapewne żaden z ludzi, których nazwiska nosicie później na transparentach.
Jeżeli potrzebujecie sensu, wspólnoty, adrenaliny, rywalizacji i braterstwa – znajdźcie dla nich lepszy powód.
Jeżeli ten post dotrze choćby do jednego promila młodych ludzi, którzy właśnie decydują, w którą stronę pójdzie ich życie, będę szczęśliwy.
Naprawdę nie warto.
Macie rodziców. Partnerki i partnerów. Rodzeństwo. Przyjaciół. Być może kiedyś będziecie mieli własne dzieci. Macie przed sobą życie.
Nie niszczcie go w imię czegoś, co prędzej czy później zostanie wyeliminowane przez zwykłą ewolucję społeczną i darwinizm.
Bo za całą mitologią, wielkimi słowami i pseudohonorowym kodeksem bardzo często kryje się po prostu banalna głupota.
I żeby była pełna jasność: ruch kibicowski w Polsce to w ogromnej większości świetni ludzie. Ludzie tworzący atmosferę, jeżdżący za klubem tysiące kilometrów, pomagający innym, organizujący akcje społeczne i budujący coś większego od siebie.
Problemem jest mniejszość, która próbuje wmówić całej reszcie, że przemoc, przestępczość i podporządkowywanie słabszych są jakimś wyższym stadium kibicowania.
Nie są.
Bądź tam, gdzie uważasz za słuszne. Kochaj swój klub. Broń swoich wartości.
Ale przede wszystkim – myśl samodzielnie.
PS. Mam wyj**** na wszystkie wasze pakty.
— Jarosław Królewski (@jarokrolewski) October 7, 2026
Na koniec dodał jeszcze, żeby nie podporządkowywali sobie słabszych chłopaków z często rozbitych rodzin. – Problemem jest mniejszość, która próbuje wmówić całej reszcie, że przemoc, przestępczość i podporządkowywanie słabszych są jakimś wyższym stadium kibicowania. Bądź tam, gdzie uważasz za słuszne. Kochaj swój klub. Broń swoich wartości. Ale przede wszystkim – myśl samodzielnie. PS. Mam wyj**** na wszystkie wasze pakty.
Fot. Newspix
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Artykuł Jarosław Królewski do kiboli: Mam wyje***ne na wasze pakty pochodzi z serwisu weszlo.com.


natychmiast wraz z ich właścicielami.