11.09.2026

Dyrektor Widzewa: „Patrzymy na futbol inaczej niż Vuković”

Widzew Łódź postanowił w ostatnich dniach pożegnać się z Aleksandarem Vukoviciem. Serba na stanowisku zastąpił Mateusz Stolarski. O powodach tej zmiany na konferencji prasowej mówił dyrektor pionu sportowego – Łukasz Masłowski. Wśród przyczyn rozstania z byłym szkoleniowcem Masłowski wymienia chociażby inne postrzeganie futbolu. Dyrektor zapewnia jednak, że do końca swojej pracy Vuković miał pełne wsparcie.

Masłowski: „Nie tylko Vuković popełniał błędy”

Łukasz Masłowski tłumaczył na konferencji prasowej decyzję o zmianie szkoleniowca. Widzew pożegnał się bowiem z Aleksandarem Vukoviciem, który w Łodzi pracował od marca tego roku. Dyrektor pionu sportowego tłumaczył się ze słów, które wypowiedział tuż przed ostatnim meczem z Radomiakiem odnośnie wsparcia dla trenera. Zapewnił, że serbski szkoleniowiec do końca pracy mógł na nie liczyć. Podkreślił jednak, że jego wypowiedź nie oznaczała jednak, że Vuković będzie pracował w klubie przez długi okres.

– Rolą pionu sportowego jest wspierać trenera do samego końca. Myślę, że tak było. Pytanie, kiedy jest ten koniec. Zmiany następują. Do momentu zmian, uważam, że tak robiliśmy. To nie była deklaracja, że trener będzie pracował do nie wiadomo kiedy.

Ponadto były dyrektor sportowy Jagielloni zaznaczył, że nie tylko były trener popełniał błędy. Winę wziął też na siebie i innych pracowników klubu.

– Życie pisze różne scenariusze. Musieliśmy się z trenerem rozstać wcześniej, ale uważam, że do ostatniego dnia pracy robiliśmy wszystko, żeby trenerowi pomagać, wspierać go i dawać mu takie narzędzia, żeby Widzew odnosił jak najlepsze wyniki. Oczywiście to nie jest tak, że tylko trener popełniał błędy. Wszyscy je popełnialiśmy, bo jesteśmy tylko ludźmi.

Odmienne wizje futbolu

Masłowski oznajmia również, że powodem zwolnienia trenera wcale nie było jedno spotkanie. Oznajmia on, że byłoby to naprawdę nieprofesjonalne, gdyby trener wyleciał tylko dlatego, że w danym spotkaniu odniósł porażkę. Ocenę pracy szkoleniowca oparto na wielu czynnikach, a po ich przeanalizowaniu postanowiono rozstać się z Vukoviciem.

– Mieliśmy dość dużo czasu, żeby się zastanowić, czy ta wspólna wizja będzie miała docelowo sukces. To nie jest też tak, że ocenialiśmy trenera przez pryzmat jednego meczu. Uważam, że bylibyśmy nieprofesjonalni gdybyśmy oceniali trenera względem jednego meczu. Tak to nie działa. Ocenialiśmy trenera przez to jak Widzew wyglądał w ostatnim czasie, jak przepracowaliśmy cały okres przygotowawczy i to jaki styl gry prezentowaliśmy.

Jednym z głównych powodów odejścia Vukovicia miało być inne postrzeganie futbolu przez obu panów. Wizję Serba i Polaka znacząco się różniły, a Masłowski wolał podstawić na trenera, który wpisuje się w jego wizję na dalsze losy Widzewa.

– Doszliśmy do wniosku, że trochę inaczej patrzymy na futbol. To nie jest tak, że trener patrzy na piłkę lepiej czy gorzej, albo, że ja patrzę lepiej czy gorzej. Po prostu widzimy to inaczej. Dostając kredyt zaufania od właściciela, który zatrudniając mnie oczekuje, że Widzew będzie taki, jak ja sobie wyobrażam dzisiaj futbol i piłkę nożną. Doszliśmy do wniosku, że to jest moment, w którym musimy poszukać trenera, którego model będzie zdecydowanie bliższy mnie i właścicielowi oraz całemu zarządowi

Fot. Newspix

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Artykuł Dyrektor Widzewa: „Patrzymy na futbol inaczej niż Vuković” pochodzi z serwisu weszlo.com.

Czytaj najświeższe newsy ze świata piłki nożnej na topliga.pl! Topliga to najlepsze źródło wiadomości piłkarskich - liga polska, Ekstraklasa, Puchar Polski, rozgrywki ligowe, Twoje ulubione drużyny i zawodnicy. Śledź najważniejsze wydarzenia, sprawdzaj wyniki, obserwuj transfery piłkarskie, poznaj ciekawostki z polskich boisk, bądź na bieżąco. Topliga to najlepsze wiadomości sportowe przygotowane specjalnie dla Ciebie.

Polityka Prywatności Kontakt

© 2026 topliga.pl