15.08.2026

Kolejne problemy Lecha. Frederiksen może zostać bez napastnika

Gdy wydawało się, że na przygodach z dotarciem na Wyspy Owcze zakończą się pozaboiskowe problemy Lecha, to właśnie pojawiły się kolejne. Dwóch istotnych zawodników mistrza Polski najprawdopodobniej zabraknie podczas kluczowego meczu ze szwajcarskim Thun. Utknęli w Afryce i ich sytuacja zdecydowanie nie wygląda zbyt dobrze. Niels Frederiksen może zostać bez nominalnego napastnika!

W całym zamieszaniu z dotarciem na Wyspy Owcze udziału nie wzięli Yannick Agnero oraz Terry Yegbe. Obaj zamiast na mecz z Klaksvik udali się do Afryki, by załatwić niezbędne formalności związane z pobytem w Polsce. Lech miał jednak przekonanie, że szybko wrócą do Poznania i będą gotowi na kolejne spotkania. Mimo że klub zrobił wszystko, co należało, to nagle wystąpiły niespodziewane komplikacje.

Dwóch piłkarzy Lecha utknęło w Afryce! Niels Frederiksen może zostać bez napastnika

Terry Yegbe oraz Yannick Agnero od poniedziałku przebywają w Afryce, gdzie załatwiają wizę pozwalająca im na grę – i przede wszystkim na pobyt – w Polsce. Sprawa jednak mocno się skomplikowała, mimo że po kilku dniach mieli wrócić do Poznania. Gracze Kolejorza zostali pozostawieni bez żadnych informacji. Obecnie przebywają w hotelach, czekając na jakiekolwiek wieści.

Bez skutku pozostają też próby interwencji ze strony działaczy poznańskiego klubu. Mimo że on dopilnował wszystkich niezbędnych kwestii, to ze strony polskich konsulatów nie ma odpowiedzi na zapytania oraz chęci pomocy Lechowi, który przecież reprezentuje kraj na arenie międzynarodowej.

Jedyna informacja jest taka, że Agnero oraz Yegbe prawdopodobnie we wtorek dostaną z powrotem swoje paszporty (te zostały im zabrane) wraz z wizami. Zważając na kwestię logistyczne w Poznaniu pojawiliby się dopiero w czwartek, co oznacza, że nie zagraliby w pierwszym meczu czwartej rundy eliminacji Ligi Europy ze szwajcarskim Thun. Obaj będą bez żadnych przygotowań i logiczne, że nie wyjdą na boisko praktycznie prosto z samolotu.

Zresztą, to nie pierwsze takie problemy Lecha w ostatnim czasie. Przez kwestie wizowe część okresu przygotowawczego musiał opuścić Allahyar Sayyadmanesh. Ostatnio całe zawiłości w swoich mediach społecznościowych dokładnie wyjaśniał menedżer ds. komunikacji i relacji z otoczeniem Lecha, Maciej Henszel.

Nie będziemy już czekać – sprawy konsularne muszą mieć swój czas i miejsce, żeby nie było potem tak, że nie będzie terminów wolnych, oczekiwanie na rozpatrzenie się przesunie itd. Zwłaszcza że wiąże się to z wizytą w jednostce konsularnej często nawet nie w ojczyźnie, jak w przypadku Yegbe czy Agnero, którzy lecieli do Senegalu i Nigerii, albo Luisa, który ma konsulat polski w Panamie – tłumaczył przed kilkoma dniami.

O ile lukę po Terrym Yegbe może załatać Mateusz Skrzypczak czy wracający do zdrowia Alex Douglas, tak poważniej wygląda sprawa w kwestii napastnika. W meczu na Wyspach Owczych jeszcze w pierwszej połowie z urazem z boiska zszedł Mikael Ishak i chociaż nie przeszedł jeszcze dokładniejszych badań, to nie wiadomo, czy będzie gotowy do gry w najbliższy czwartek.

Oznacza to, że Niels Frederiksen może zostać bez napastnika na mecz z Thun. W drugiej połowie z Klaksvik na tej pozycji występował Daniel Hakans, czyli nominalny skrzydłowy.

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Fot. Newspix

Artykuł Kolejne problemy Lecha. Frederiksen może zostać bez napastnika pochodzi z serwisu weszlo.com.

Czytaj najświeższe newsy ze świata piłki nożnej na topliga.pl! Topliga to najlepsze źródło wiadomości piłkarskich - liga polska, Ekstraklasa, Puchar Polski, rozgrywki ligowe, Twoje ulubione drużyny i zawodnicy. Śledź najważniejsze wydarzenia, sprawdzaj wyniki, obserwuj transfery piłkarskie, poznaj ciekawostki z polskich boisk, bądź na bieżąco. Topliga to najlepsze wiadomości sportowe przygotowane specjalnie dla Ciebie.

Polityka Prywatności Kontakt

© 2026 topliga.pl