Tomasz Rząsa tuż po meczu z Radomiakiem skomentował mistrzostwo Polski wywalczone przez Lecha Poznań. Dyrektor sportowy Kolejorza mówił o tym, co doprowadziło klub do miejsca, w którym się znalazł, zabrał też głos ws. planów na przyszłość.
– Konsekwencja w działaniu, ciężka praca wszystkich ludzi pracujących w klubie, nie tylko w sporcie, ale też wszystkich innych, którzy dbają o to, by klub funkcjonował. Cieszymy się bardzo, że możemy teraz zbierać owoce – mówił dyrektor Lecha.
Tomasz Rząsa: Chcemy, by Mońka został z nami na kolejny sezon
Zdobycie tytułu mistrzowskiego nie przyszło poznańskiej drużynie z łatwością. Jesienią drużyna spisywała się nieco poniżej oczekiwań, jednak wiosna w jego wykonaniu była już znakomita. Rząsa podkreślił, że to efekt pracy wszystkich ludzi w klubie.
– Było dużo wzlotów i upadków. To ciągła i ścisła współpraca sztabu, zawodników i wszystkich innych działów klubu, akademii, skautingu. Były trudne momenty, ale w odpowiednich momentach zareagowaliśmy jako klub. Największą zasługę przypisujemy piłkarzom i sztabowi, natomiast bez tych narzędzi też byłoby ciężko funkcjonować, więc doświadczeniem i wiedzą ich wsparliśmy – stwierdził.
– Klub jest budowany konsekwentnie. Kadra cały czas się rozwija. Ta konsekwencja powoduje, że jesteśmy silniejsi – proces rekrutacyjny, budowa kadry i sztabu. To, jaką kulturę pracy wprowadziliśmy w Lechu to wielka sprawa – podkreślił.
Teraz Lecha czeka kolejny sezon, w którym spróbuje powalczyć o awans do Ligi Mistrzów. To rodzi pytania o plany względem kadry.
– Nad letnim okienkiem transferowym pracujemy już od zeszłego roku. Walczymy o jak najbardziej jakościową kadrę. Tych zawodników, którzy się sprawdzili w Lechu będziemy się starali zatrzymać, część już zatrzymaliśmy. Nad dalszymi wzmocnieniami pracujemy – zapewnił dyrektor Kolejorza.
Odniósł się również do kwestii przyszłości Wojciecha Mońki. 19-latek był w tym sezonie jednym z kluczowych zawodników Lecha, filarem jego defensywy, co mogło wzbudzić spore zainteresowanie na rynku.
– Owocem naszej dobrej pracy jest zainteresowanie wychowankami, którzy dojrzeli na tyle, by iść dalej. Na tych pozycjach będziemy potrzebowali wzmocnień. Co do Mońki, chcielibyśmy, aby został z nami i pomógł nam w przyszłym sezonie. Jeśli dostaniemy ofertę nie do odrzucenia to na pewno się nad tym pochylimy. Ale chcemy, żeby został – stwierdził Tomasz Rząsa.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Artykuł Dyrektor sportowy Lecha zabrał głos ws. przyszłości Mońki pochodzi z serwisu weszlo.com.