Wieczysta Kraków po zatrudnieniu Efthymiosa Koulourisa musiała odchudzić swój atak. Naturalnym kandydatem do pożegnania stał się Paulinho i właśnie taki los go spotkał.
Beniaminek Ekstraklasy poinformował, że 26-letni napastnik został wypożyczony do Academica de Viseu. To z kolei nowicjusz w portugalskiej elicie.
Napastnik Wieczystej odchodzi do portugalskiej ekstraklasy
I jest to swego rodzaju znak czasów, jakie nastały. Zawodnik za słaby na Wieczystą udaje się do Liga Portugal, żeby tam szukać szczęścia. Na razie chodzi o wypożyczenie, ale w umowie znajduje się opcja wykupu.
Inna sprawa, że jego nowy zespół poziomem rywalizacji imponować nie może, skoro jednym z napastników jest tam teraz Dominik Steczyk. Na polskich boiskach nie przekonał ani w Piaście Gliwice, ani w Stali Mielec, ani w Ruchu Chorzów. Do Academiki przyszedł zimą i do awansu dołożył skromną cegiełkę w postaci jedenastu meczów, które łącznie dały mu zaledwie godzinę gry. W nowym sezonie na razie wchodził z ławki z Benfiką (2:2) i Santa Clarą (0:1).
Dodajmy, że do niedawna koszulkę Academiki zakładał też bramkarz Domen Gril, który latem powędrował do Piasta Gliwice.
Paulinho najbliższy sezon spędzi w Portugalii. 26-letni napastnik został wypożyczony z Wieczystej do Académico de Viseu Futebol Clube. Umowa obowiązuje do końca sezonu i zawiera opcję wykupu zawodnika.
Powodzenia
Obrigado, Paulinho! Boa sorte!
https://t.co/02vfRhUiXZ pic.twitter.com/4TQ2rrV5eS
— Wieczysta Kraków (@Wieczysta) August 21, 2026
Paulinho piłkarzem Wieczystej był od stycznia. Kupiono go po niezłej rundzie w rumuńskiej ekstraklasie w Otelulu Galati (20 meczów, 7 goli, 1 asysta), ale w Polsce od początku rozczarowywał. W Betclic 1. Lidze zaczął od dwóch asyst, ale brakowało kontynuacji. W kolejnych występach tylko raz trafił do siatki i pod koniec sezonu Kazimierz Moskal już na niego nie stawiał. W Ekstraklasie dostał trzy szanse z ławki i niczym szczególnym się nie wyróżnił. Po przyjściu Bartosza Białka i Koulourisa zabrakło dla niego miejsca, zwłaszcza że za jakiś czas do gry wróci jeszcze kontuzjowany Stefan Feiertag.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix
Artykuł Znak czasów. Za słaby na Wieczystą, poszedł do ligi portugalskiej pochodzi z serwisu weszlo.com.



