Wrocław ponownie rozważa sprzedaż Śląska Wrocław. Wiceprezydent miasta Jakub Mazur przyznał, że po kolejnej wycenie klubu władze są gotowe rozpocząć procedurę poszukiwania prywatnego inwestora. Jednocześnie miasto chce zachować część udziałów w klubie.
Wrocław ponownie chce rozmawiać o sprzedaży Śląska
Temat prywatyzacji Śląska Wrocław wraca na agendę. W rozmowie z portalem Wrocławskie Fakty wiceprezydent miasta Jakub Mazur został zapytany o przyszłość klubu i możliwość sprzedaży udziałów przez samorząd.
– Czy za chwilę rozpoczniemy postępowanie? Tak, z pewnością – odpowiedział Mazur, podkreślając, że miasto dokonało kolejnej ewaluacji i wyceny Śląska.
Wiceprezydent zaznaczył jednocześnie, że samo znalezienie podmiotu, który kupi klub, nie jest dla miasta najważniejszym celem. Władze Wrocławia chcą przede wszystkim znaleźć inwestora, który będzie w stanie zapewnić Śląskowi stabilność finansową i odpowiednie warunki do rozwoju sportowego.
To już jedenasta sprzedaż Śląska za mojego życia. W tym dwie międzynarodowe… pic.twitter.com/2wAUTkgzdG
— Dawid Miązek (@D_Miazek) September 23, 2026
– Wartością jest to, żeby utrzymać po pierwsze finansowo przez nowego inwestora, współwłaściciela – mówił Mazur. Dodał, że miasto chce zachować „złotą akcję albo kilka procent udziałów”.
Cezary Kucharski nadal zainteresowany?
Wrocław nie zamyka również drzwi przed osobami, które już wcześniej interesowały się przejęciem klubu. Jakub Mazur wskazał w tym kontekście Cezarego Kucharskiego, który miał być zainteresowany Śląskiem jeszcze rok temu.
– Jest możliwość powrotu do rozmów z Cezarem Kucharskim, który był zainteresowany jeszcze rok temu. My prowadzimy transparentną procedurę, w związku z tym pan Kucharski jest zaproszony i wszyscy, którzy poważnie podchodzą do procedury – powiedział wiceprezydent Wrocławia.
Mazur zaznaczył, że miasto ma już przygotowaną ścieżkę postępowania, która ma pozwolić na sprawne rozpoczęcie rozmów z potencjalnymi inwestorami. Warunki brzegowe mają zostać ustalone wspólnie z Radą Miejską i mieszkańcami.
Jednocześnie wiceprezydent nie ukrywa, że znalezienie chętnego na Śląsk nie będzie łatwym zadaniem.
– Czy jest kolejka tak zwanych szejków, którzy chcą? Nie – stwierdził. Jak tłumaczył, polska Ekstraklasa nie jest obecnie produktem, na którym inwestor może łatwo i szybko zarobić, a w Polsce nie ma wielu osób gotowych wydawać dziesiątki milionów złotych rocznie na rozwój klubu.
Miasto nie zamierza więc pozbywać się Śląska za wszelką cenę. Z wypowiedzi Mazura wynika, że potencjalna transakcja ma być przede wszystkim sposobem na znalezienie prywatnego partnera, który przejmie większą odpowiedzialność za finansowanie i rozwój klubu.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
fot. Newspix
Artykuł Wrocław wreszcie sprzeda Śląsk? Kucharski w gronie zainteresowanych pochodzi z serwisu weszlo.com.
