Jan Urban odpowiedział Alexowi Haditaghiemu na słowa dotyczące braku powołania Patryka Dziczka do reprezentacji Polski. Właściciel Pogoni napisał wcześniej, że taka decyzja byłaby zbrodnią, co selekcjoner naszej kadry skwitował stwierdzeniem, że 47-latek „zna się na piłce”.
Cokolwiek to znaczy.
Urban: Haditaghi zna się na piłce
Na liście powołanych na wrześniowo-październikowe mecze Ligi Narodów zabrakło Patryka Dziczka z Pogoni Szczecin. Jeszcze przed programem właściciel Portowców podpalił internet, chwaląc środkowego pomocnika.
– Ale fakty to fakty: Patryk Dziczek jest obecnie najlepszym numerem sześć w Ekstraklasie. Jeśli nie dostanie powołania do reprezentacji Polski, to przestępstwo piłkarskie. Nie jesteśmy głupi. Wiemy, że Szczecin nie jest wystarczająco „seksowny” i Pogoń nie ma wystarczających powiązań – napisał na portalu X.
Do tych słów odniósł się Jan Urban.
– Jeśli mówi, że popełniłem zbrodnię, bo nie ma Dziczka, to powiem tak. Zna się na piłce, bo my, rozmawiając o takiej typowej szóstce, to Dziczek mógł się gdzieś mieścić – przyznał.
W trakcie programu poruszono też wątek wracającego do kadry Kacpra Urbańskiego.
– Będąc szczerym, gdyby obowiązywała poprzednia formuła, czyli dwa mecze zamiast czterech, to być może go by nie było. Większa liczba spotkań oznacza większą szansę na rotację. Chcemy być bardziej zabezpieczeni. (…) Urbański zniknął z piłkarskiej mapy na dosyć długo. Nawet powrót do Polski nie sprawił, że się odbił. W Legii miał co najwyżej momenty. W Zabrzu rzeczywiście idzie w górę. Oczywiście, łatwiej jest odbudować się w mocnej drużynie, ale moim zdaniem odbudował się na poziom Ekstraklasy – zaczął.
– Oglądałem mecze Górnika w europejskich pucharach i już tak różowo w przypadku Urbańskiego, jak w lidze nie było. Muszę brać to pod uwagę. Jest w kadrze też dlatego, że nie jest debiutantem. Pokazał, że potrafi grać w piłkę na wysokim poziomie – dodał.
Selekcjoner wskazał najlepszy mecz w kadrze
W programie pojawiła się dyskusja, które spotkanie za kadencji Urbana było najlepsze.
– Holandia. Oczywiście, że Holandia, ale mecz wyjazdowy. W tamtym spotkaniu była stawka. Była duża stawka. U nas, dla Holendrów nie było stawki. Ja grałem w piłkę i wiem, jak przeciwnik jest nastawiony, tak jak w meczu ze Szwecją. Tam było o wszystko. Głowa jest niesamowicie ważna, ale z Holandią nie była. W pierwszym meczu przychodzi nowy trener. Wszystko jest nowe, każdy ściska pośladki i powiesz każdemu zawodnikowi: „Będziemy bardzo często się bronić. Wszyscy”. Zepchną nas do defensywy. Taka będzie sytuacja – powiedział.
– I każdy moment, jaki mieliśmy do przeprowadzenia szybkiego ataku, musieliśmy starać się wykorzystać. I tak było. W Holandii było takich momentów niewiele, ale jeśli była taka możliwość, to my to robiliśmy – dodał.
Najlepszy mecz reprezentacji Polski za kadencji selekcjonera Jana Urbana, Polska vs Holandia czy Polska vs Szwecja?
Zapraszamy na
https://t.co/6cb2yINUBu pic.twitter.com/eO89iPCo4Y
— Łączy nas piłka (@LaczyNasPilka) September 18, 2026
Na nadchodzącym zgrupowaniu Polska rozegra cztery mecze w dywizji B Ligi Narodów. Rywalami będą Szwecja, Rumunia oraz dwukrotnie Bośnia i Hercegowina.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix
Artykuł Urban: Haditaghi zna się na piłce pochodzi z serwisu weszlo.com.