Radomiak to jedyny zespół, który w obecnej klasyfikacji Pro Junior System – czyli Młodzieżowiec 2.0 – nie zdobył nawet punktu. W związku z tym nie zarobi też choćby złotówki za grę młodzieży w ramach nagród PZPN. Trener Bruno Baltazar szczerze przedstawił sytuację: nie zapowiada się, że to się zmieni.
Szkoleniowiec Radomiaka odwiedził mecz drużyny rezerw tego klubu, który odbył się w środku tygodnia w Radomiu. Radomiak II to obecnie lider… ligi okręgowej. Bruno Baltazar nie był zadowolony z tego, co zobaczył.
– Rywale nie są na odpowiednim poziomie dla naszego drugiego zespołu. Nie oferują odpowiedniej rywalizacji. Musimy poprawiać poziom naszej akademii, drugiego zespołu. Wprowadzić drugą drużynę do wyższej ligi – stwierdził, zapytany o swoje obserwacje z tego meczu.
Bruno Baltazar o młodzieży w Radomiaku: Nie dajemy prezentów, trzeba na to zasłużyć
W drugim zespole Radomiaka gra głównie młodzież, nastolatkowie z akademii. Większość z nich nie trenuje jeszcze z pierwszą drużyną, w której znajdziemy kilku wychowanków w szerokim składzie. Wiktor Koptas, Adam Żabicki, Mikołaj Molendowski czy Oskar Markiewicz nie otrzymali jeszcze minut w lidze. Baltazara zapytano, czy ten, który dołączył do składu niedawno, czyli Żabicki, ma jakieś szanse na grę.
– To bardzo młody zawodnik, który chce się uczyć i jest zintegrowany z drużyną. Nie dajemy szansy tylko za to, że ktoś jest z akademii. Dajemy szansę, gdy ktoś jest gotowy na grę, gdy może coś wnieść do naszej gry i nam pomóc. Musimy być pewni, że sobie poradzi, bo jeśli tego nie zrobi, może to być traumatyczne przeżycie. Obiecanie czegoś teraz byłoby bezsensowne. Nie dajemy prezentów, trzeba na to zasłużyć. Dawałem już szansę zawodnikom, którzy na to zasługiwali – stwierdził trener Radomiaka.
Portugalczyk dodał, że wiele musi się poprawić w szkoleniu młodzieży w Radomiaku, żeby akademia produkowała piłkarzy na poziom Ekstraklasy.
– Myślę, że ludzie nie zdają sobie do końca sprawy, jak wielkim atutem dla Radomiaka jest współpraca z Benfiką. To jedna z najlepszych akademii na świecie i wiedza, którą przynieśli tu ludzie z Lizbony, jest wielką szansą. Jeśli ktoś jest otwarty na wiedzę i naukę, która z tego płynie, możemy postawić wielki krok w kierunku rozwoju systemu pracy, treningów, które prowadzimy. Akademia na tym mocno skorzysta. Radomiak ma setki dzieci grających w akademii z prostym celem – sprawić, że ktoś z nich osiągnie poziom Ekstraklasy, zagra w pierwszym zespole. Wciąż jesteśmy daleko od realizacji tego zadania – stwierdził Bruno Baltazar.
CZYTAJ WIĘCEJ O EKSTRAKLASIE NA WESZŁO:
- Czy spadek Widzewa byłby największą kompromitacją w Ekstraklasie w XXI wieku?
- Skandal w akademii Lecha. Trener nagrywał piłkarzy pod prysznicem
- A może warto rozstać się z Frederiksenem?
- Lech Poznań chce francuskiego obrońcę? Mamy konkretne informacje
SZYMON JANCZYK
fot. Newspix
Artykuł Trener o młodych piłkarzach: Jesteśmy daleko od ich gry w Ekstraklasie pochodzi z serwisu weszlo.com.