26.07.2026

Tomasz Listkiewicz o interwencji Lisa. Uderzył w Canal+ Sport

Rzadko zdarzają się kolejki Ekstraklasy bez kontrowersyjnych decyzji sędziowskich. W nowym sezonie nie trzeba było na nie długo czekać. W pewnym momencie spotkania Lecha Poznań z Cracovią czerwoną kartkę za zagranie ręką poza polem karnym obejrzał Mateusz Lis. Po analizie VAR jego wykluczenie zostało jednak anulowane. W mediach trwa dyskusja co do zasadności tej decyzji, która zdaniem choćby Canal+ Sport, jest prawidłowa. Eksperci zapominają jednak o tym… co znajduje się w przepisach. W związku z całą sytuacją głos zabrał też sędzia Tomasz Listkiewicz.

Po dwóch przekonujących zwycięstwach na starcie sezonu Lech po raz pierwszy nie zszedł z boiska z tarczą. W pierwszej kolejce nowego sezonu Ekstraklasy mistrz Polski tylko zremisował z Cracovią 0:0. Pierwsze czyste konto po powrocie do Polski i Poznania zaliczył Mateusz Lis. Mało jednak brakowało, by 29-latek wyleciał z boiska przed końcem meczu i musiałby go wtedy zastąpić młody Mateusz Pruchniewski, bo Bartosza Mrozka nie było na ławce z nietypowych przyczyn dotyczących przepisów.

Cała sytuacja miała miejsce w 53. minucie spotkania. Lis wyszedł wówczas do piłki zagranej za plecy obrońców Lecha. Jako że zbliżał się do niego rywal, bramkarz złapał piłkę gdzieś na granicy pola karnego, a sędzia Damian Sylwestrzak uznał, że uczynił to już poza nim. W związku z tym Lis obejrzał czerwoną kartkę. Sytuacja była sprawdzana na VAR i po analizie uznano jednak, że zawodnik Lecha zmieścił się z interwencją w polu karnym, więc mógł pozostać na boisku.

W mediach społecznościowych rozpoczęła się zażarta dyskusja co do zasadności tej decyzji. Pojawiały się stopklatki, że w momencie interwencji Lisa piłka znajdowała się w linii pola karnego. Taką analizę przedstawił też Canal+ Sport.

Listkiewicz o interwencji Mateusza Lisa. „Zanim kolega Adam Lyczmański zrobi Wam znowu wodę z mózgu…”

Zapomniano jednak bądź ktoś nie zdawał sobie sprawy z tego, że w takich sytuacjach nie ma znaczenia miejsce, w którym znajduje się piłka, a to, gdzie dochodzi do kontaktu z ręką. Wskazuje na to też przebywający na urlopie po mistrzostwach świata Tomasz Listkiewicz.

– Szanowni Kibice, zanim kolega Adam Lyczmański et consortes swoimi autorskimi (bo nie sposób nazywać ich eksperckimi) pomysłami zrobi Wam znowu wodę z mózgu, przyjmijcie do wiadomości – rozpoczął sędzia.

 – W tej sytuacji liczy się TYLKO I WYŁĄCZNIE, czy miejsce kontaktu piłki z ręką jest nad linią (czyli w polu karnym) czy na zewnątrz. To, czy piłka częściowo znajdowała się w polu karnym czy nie, nie ma żadnego znaczenia. Z tego, co wiem, VAR analizą poklatkową ustalił, że kontakt lewej ręki bramkarza z piłką miał miejsce już nad linią pola karnego (wcześniej piłka odbija się od klatki piersiowej zawodnika). Czemu nie zobaczyliśmy tego w telewizji? Nie wiem. Wiem za to, że wymyślanie jakichś teorii, jakoby styczność części piłki z linią powodowała, że można tej piłki dotknąć ręką poza polem karnym jest skrajną niekompetencją – dodał.

Sędzia uważa też, że nie warto poświęcać swojej uwagi analizie Canal+.

Gdy szacowny Canal+ Sport wmawia Wam, że coś sprawdził, zweryfikował, a tym bardziej udowodnił swoim „Houston”, używając przy tym obrazu z jednej kamery, to pamiętajcie, że jest to programik do rysowania strzałek i robienia animacji, nie ma żadnego atestu wymaganego przez Przepisy Gry i nie był pod tym kątem sprawdzany, dlatego nie jest używany przez żadnego organizatora rozgrywek – napisał Listkiewicz na portalu X.

Czy ostatecznie podjęto dobrą decyzję? Listkiewicz wskazał m.in., że dobrze byłoby, gdybyśmy mogli obejrzeć analizę poklatkową prosto z VAR-u. Po „normalnej” powtórce można mieć spore wątpliwości.

– Pełna jawność komunikacyjna ze strony mojego środowiska, sędziów, pozwoliłaby pewnie uniknąć połowy kontrowersji i niedomówień – napisał w komentarzu do wcześniejszego wpisu.

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Fot. Newspix

Artykuł Tomasz Listkiewicz o interwencji Lisa. Uderzył w Canal+ Sport pochodzi z serwisu weszlo.com.

Czytaj najświeższe newsy ze świata piłki nożnej na topliga.pl! Topliga to najlepsze źródło wiadomości piłkarskich - liga polska, Ekstraklasa, Puchar Polski, rozgrywki ligowe, Twoje ulubione drużyny i zawodnicy. Śledź najważniejsze wydarzenia, sprawdzaj wyniki, obserwuj transfery piłkarskie, poznaj ciekawostki z polskich boisk, bądź na bieżąco. Topliga to najlepsze wiadomości sportowe przygotowane specjalnie dla Ciebie.

Polityka Prywatności Kontakt

© 2026 topliga.pl