Trwa świetna ligowa seria Lecha Poznań. Zespół Nielsa Frederiksena odpadł z Pucharu Polski z trzecioligową Siarką Tarnobrzeg, nie ma też łatwego życia w Lidze Europy, ale gdy przychodzi do Ekstraklasy to jest właściwie bezbłędny. Właśnie odniósł dziesiąte zwycięstwo na 12 spotkań. Po meczu klasę rywala docenił prezes Wisły Jarosław Królewski. Jednocześnie był dumny z występu ekipy prowadzonej przez Mariusza Jopa.
Z kolei beniaminek wciąż ma problem z meczami wyjazdowymi. U siebie jest bezbłędny i jak dotąd wygrał wszystkie możliwe starcia, natomiast wciąż czeka na pierwsze trzy punkty zdobyte poza własnym obiektem. Ta sztuka nie udała się także w Poznaniu. Do przerwy tablica wyników wskazywała bezbramkowy remis, ale w drugiej części piłkarze Nielsa Frederiksena podkręcili tempo i trzy razy pokonali Marcela Łubika.
Wisłę stać było jedynie na bramkę Jakuba Krzyżanowskiego, a ponadto rzutu karnego nie wykorzystał Angel Rodado. Głos na temat wydarzeń przy Bułgarskiej zabrał prezes Białej Gwiazdy Jarosław Królewski.
Jarosław Królewski wypowiedział się po przegranej z Lechem. „To była przyjemność”
Królewski zwrócił uwagę, że mimo poziomu rywala zespół Mariusza Jopa starał się grać ofensywnie, według swojej filozofii i nie skupiać się jedynie na bronieniu dostępu do własnej bramki. Jednocześnie uczciwie przyznał, że Lech zasłużył na wygraną oraz zwrócił się do Angela Rodado, który po raz drugi w tym sezonie nie wykorzystał rzutu karnego.
– Uczciwie rzecz ujmując wygrała drużyna dziś lepsza. Gratulacje dla Lecha Poznań. Niemniej jednak, wielki szacunek dla naszego zespołu i sztabu jak zaprezentowaliśmy się dziś na tle Mistrzów Polski. Odwaga, walka i piłka ofensywna mimo straconych goli. Cieszę się, że nie zmieniamy swojego stylu. Przyjemnością było oglądać dziś dwie drużyny, które chcą grać w piłkę. Teraz czas na derby. Wspieramy Angela Rodado i pracujemy pokornie dalej – napisał prezes Wisły Kraków w swoich mediach społecznościowych.
Uczciwie rzecz ujmując wygrała drużyna dziś lepsza. Gratulacje dla @LechPoznan.
Nie mniej jednak, wielki szacunek dla naszego zespołu i sztabu jak zaprezentowaliśmy się dziś na tle Mistrzów Polski. Odwaga, walka i piłka ofensywna mimo straconych goli. Cieszę się, że nie zmieniamy swojego stylu.
Przyjemnością było oglądać dziś dwie drużyny, które chcą grać w piłkę.
Teraz czas na derby.
Wspieramy @rodadoangel9
i pracujemy pokornie dalej.
— Jarosław Królewski (@jarokrolewski) October 31, 2026
Teraz Wisła wraca na swój własny obiekt i czeka ją wyjątkowo ważne spotkanie. Po kilku latach przerwy ponownie zmierzy się w derbach z Cracovią. Z 21 punktami po 13 meczach zajmuje siódme miejsce w tabeli Ekstraklasy.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix
Artykuł „To była przyjemność”. Królewski zabrał głos po porażce z Lechem pochodzi z serwisu weszlo.com.
i pracujemy pokornie dalej.