Pogoń Szczecin poinformowała, że w trakcie spotkania z Radomiakiem Radom Benjamin Mendy doznał urazu mięśnia czworogłowego uda. Francuski obrońca rozpoczął już leczenie, natomiast do gry wróci za ponad miesiąc.
Mendy kontuzjowany. Wiadomo, jak długo potrwa absencja
32-latek nie będzie wspominał najlepiej starcia z Radomiakiem. Były zawodnik Marsylii, Monaco czy Manchesteru City dawał się ciągle objeżdżać Janowi Grzesikowi, na początku spotkania sprokurował jedenastkę, a kilkanaście minut później opuścił boisko z urazem. Jak się okazało, była to kontuzja mięśniowa.
– Badania USG i rezonans magnetyczny potwierdziły uszkodzenie mięśnia. Natychmiast wdrożyliśmy leczenie biologiczne, które ma przyspieszyć jego gojenie. W przypadku takich urazów czas leczenia i rehabilitacji przed powrotem do treningów indywidualnych wynosi zazwyczaj od sześciu do ośmiu tygodni – powiedział Bartosz Paprota, szef sztabu medycznego Pogoni, cytowany przez oficjalną stronę klubu.
Benjamin Mendy rozpoczął leczenie urazu mięśnia czworogłowego uda, którego doznał podczas meczu z Radomiakiem Radom. Od razu wdrożono działania mające wspomóc gojenie i powrót naszego obrońcy do treningów.
– Badania USG i rezonans magnetyczny potwierdziły uszkodzenie mięśnia. Natychmiast wdrożyliśmy leczenie biologiczne, które ma przyspieszyć jego gojenie. W przypadku takich urazów czas leczenia i rehabilitacji przed powrotem do treningów indywidualnych wynosi zazwyczaj 6-8 tygodni – mówi dr Bartosz Paprota.
Benji, jesteśmy z Tobą i czekamy na Twój powrót na boisko!
— Pogoń Szczecin (@PogonSzczecin) October 29, 2026
W bieżącym sezonie lewy obrońca wystąpił łącznie w dziesięciu spotkaniach, w których zanotował dwie asysty. Można powiedzieć, że „odkręcił” się z formą, bo zaczął wyglądać coraz lepiej fizycznie (choć ostatni mecz nie potwierdza tej tezy).
Są też dobre wieści. Powrót do treningów Aliego
Latem 2026 roku Irakijczyk spełnił marzenia, występując na mistrzostwach świata z reprezentacją Iraku. Do kadry Portowców wrócił już na pierwszą kolejkę ligową, jednak mecz z Legią Warszawa spędził na ławce rezerwowych. W każdym kolejnym spotkaniu, licząc pucharową porażkę we Wrocławiu, pojawiał się na boisku, trzykrotnie wychodząc w pierwszym składzie. Zaowocowało to powołaniem do reprezentacji na kolejne zgrupowanie, na które jednak Ali nie pojechał ze względów zdrowotnych.
„Podczas występów w reprezentacji Iraku na mistrzostwach świata u Husseina Aliego pojawiły się poważne dolegliwości związane z przepukliną. Niestety, od czasu jego powrotu do klubu problem stopniowo się nasilał. Pomimo bólu Hussein Ali wykazał się ogromnym charakterem i zaangażowaniem, występując w barwach Pogoni w ostatnich tygodniach. Chciał pomóc drużynie w momencie, w którym bardzo go potrzebowała. Ta postawa wiązała się jednak z dodatkowym obciążeniem dla jego zdrowia” – napisano pod koniec września w oświadczeniu Pogoni.
Ali nie grał w trzech ostatnich meczach, wyleczył niedawno uraz, a w ostatnim czasie odbywał rehabilitację. Jak poinformował szczeciński klub, prawy obrońca stopniowo wraca do treningów i na razie bierze udział w części ćwiczeń.
Po jedenastu rozegranych meczach Pogoń zajmuje trzecie miejsce w tabeli z dorobkiem 24 punktów. Do liderującego Lecha traci trzy oczka. Przed przerwą reprezentacyjną Portowcy zagrają jeszcze dwa razy – najpierw udadzą się do Częstochowy na starcie z Rakowem, a pięć dni później pojawią się w Łodzi na meczu z Widzewem.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix
Artykuł Słodko-gorzkie wieści dla Pogoni. Jeden obrońca wraca, drugi ma kontuzję pochodzi z serwisu weszlo.com.
