19.09.2026

Show po przerwie. GKS się odbija, Cracovia dobija

Ależ przyjemnie oglądało się ten mecz! W starciu GKS-u Katowice z Cracovią goli – i to aż pięciu – doczekaliśmy się dopiero po przerwie, ale już wcześniej na boisku wiele się działo. W głównej mierze dzięki mocno nakręconym gospodarzom, którzy do samego końca nie zwalniali obrotów i zostali za to nagrodzeni. 

Jedni i drudzy mieli się za co rewanżować swoim kibicom. GKS w dwóch ostatnich meczach mocno rozczarowywał, przegrywając 0:3 z Piastem Gliwice i 1:2 z Zagłębiem Lubin. Pasy natomiast miały już na koncie passę trzech porażek z rzędu. W Płocku nie mogły nawet argumentować, że grały dobrze, lecz nie wpadało, bo to A do Z był słabiutki występ w ich wykonaniu.

GKS Katowice – Cracovia 3:2. Nieskuteczni gospodarze wygrali w doliczonym czasie

Należało spodziewać się zmian w składzie, ale Rafał Górak mocno zaszalał i chyba wszystkich zaskoczył. Na ławce usiedli Arkadiusz Jędrych (!), Bartosz Wolski czy Eman Marković. Szansę dostali za to grający rzadziej Kacper Łukasiak, Szymon Bartlewicz czy Mateusz Wdowiak. W ekipie Pasów można było oczekiwać posadzenia wśród rezerwowych Lasse Nordasa czy Otara Kakabadze, ale już obecność w tym gronie Saifallaha Ltaiefa była zadziwiająca. Jak się okazało – słusznie.

Jeśli trener Górak chciał wstrząsnąć zespołem, w pełni mu się to udało. GieKSa długimi fragmentami tłamsiła Cracovię w pierwszej połowie, tyle że nie potrafiła tego udokumentować. Madejskiego dwukrotnie ratował słupek (Wdowiak, Klemenz) i raz poprzeczka (piękny wolej Nowaka). Innych dobrych sytuacji nie wykorzystali też Wdowiak (minimalnie niecelny lob) i Szkurin (niepotrzebnie kiwał po błyskotliwym podaniu Nowaka). Można też wrócić do rajdu Kowalczyka, który odegrał Nowakowi tak, że ten spokojnie mógł już uderzać, ale niepotrzebnie chciał się zrewanżować koledze i akcję skasował Klich. Cracovia miała w zasadzie tylko groźne uderzenie Hasicia po krótkim rozegraniu rzutu wolnego z Klichem. Mało, strasznie mało.

Ożywcze zmiany Nordasa i Ltaiefa

Tym większym szokiem były wydarzenia zaraz po zmianie stron. Goście wreszcie przeprowadzili w pełni udaną akcję zakończoną dośrodkowaniem Hasicia i dobrą finalizacją Minczewa. Wasielewski zupełnie nie kontrolował sytuacji za swoimi plecami.

Niczego to jednak nie zmieniło w grze Katowiczan. Ruszyli jeszcze mocniej i szybko sprawili, że wynik na tablicy wreszcie oddawał przebieg boiskowych wydarzeń. Najpierw Nowak wyrównał z karnego (Al-Ammari na wślizgu dostał piłką w wyciągniętą rękę), a później mający naprawdę niezły dzień Wdowiak sytuacyjną dobitką dał GKS-owi prowadzenie. Radości oczywiście nie okazywał, Cracovia to dla niego więcej niż były pracodawca.

Prawdopodobnie nie dostalibyśmy tak dużych emocji w końcówce, gdyby nie rezerwowi Pasów. Nordas dwa mecze w pierwszym składzie miał słabe, ale dziś jako zmiennik wykonał bardzo dobrą robotę. Krótko po wejściu uprzedził Restę po wrzutce Ltaiefa i doprowadził do remisu. W jego przypadku gol głową to jest wydarzenie, mimo że mierzy aż 196 cm wzrostu – niektóre źródła podają 194 cm, czyli tak czy siak chłop jest wysoki. Mógł to potem powtórzyć, lecz tym razem obił poprzeczkę po dośrodkowaniu Minczewa. Na 2:2 asystował mu Ltaief, który wchodząc w 70. minucie szalał w ofensywie. Kibice mogli się zastanawiać, jakim cudem Tunezyjczyk nie grał od początku, bo w zasadzie każdy jego kontakt z piłką oznaczał zagrożenie dla katowickiej obrony.

Skoro jednak on i koledzy nie zadali decydującego ciosu, zrobili to gospodarze. Ilji Szkurinowi bardzo długo szło dziś jak po grudzie. Ciągle brakowało mu szczegółów, żeby zrobić coś dobrze, nie potrafił zgrać się z kolegami. W decydującym momencie pokazał jednak wielką klasę. Przyjęcie w tłoku, podręcznikowe zastawienie się i uderzenie nie do obrony. To już były sekundy przed doliczonym czasem gry.

GieKSa odbiła się po dwóch słabych występach, potwierdzając, że na własnym stadionie prezentuje się zupełnie inaczej niż w delegacji. Cracovia przegrała czwarty kolejny mecz – znów w pełni zasłużenie – i trudno nie zakładać, że władzom klubu nie chodzą teraz pewne myśli po głowie, skoro zaczyna się trzytygodniowa przerwa reprezentacyjna…

Ekstraklasa

9. Kolejka

GKS Katowice

3
2
Zakończone

Cracovia

5
Kobylak
4
Resta
5
Klemenz
4
Czerwiński
6
Wdowiak
1
5
Łukasiak
6
Kowalczyk
4
Wasielewski
7 +
Nowak
1
6
Shkurin
4
Bartlewicz
Szymon Marciniak
5

Zmiany:

icon-swap
M. Wędrychowski
4
Szymon Bartlewicz
yellow-card
icon-swap
Erik Jirka
Marcin Wasielewski
icon-swap
B. Wolski
M. Kowalczyk
icon-swap
Marius Berntsen Olsen
A. Czerwiński
icon-swap
Borja Galán
Mateusz Wdowiak
1

Legenda

yellow-card

Żółta kartka

red-card

Czerwona kartka

yellow-card
red-card

Dwie żółte / czerwona kartka

Zdobyte gole

Gole samobójcze

Asysty

Asysty drugiego stopnia

5.0

Ocena meczowa

+

Plus meczu

Minus meczu

swap

Zawodnik zmieniony

ZOBACZ RÓWNIEŻ

fot. Newspix

Artykuł Show po przerwie. GKS się odbija, Cracovia dobija pochodzi z serwisu weszlo.com.

Czytaj najświeższe newsy ze świata piłki nożnej na topliga.pl! Topliga to najlepsze źródło wiadomości piłkarskich - liga polska, Ekstraklasa, Puchar Polski, rozgrywki ligowe, Twoje ulubione drużyny i zawodnicy. Śledź najważniejsze wydarzenia, sprawdzaj wyniki, obserwuj transfery piłkarskie, poznaj ciekawostki z polskich boisk, bądź na bieżąco. Topliga to najlepsze wiadomości sportowe przygotowane specjalnie dla Ciebie.

Polityka Prywatności Kontakt

© 2026 topliga.pl