Raków powoli przygotowuje się do najważniejszego spotkania w końcówce sezonu, jakim będzie starcie w finale Pucharu Polski z Górnikiem Zabrze. Klub wydał raport zdrowotny, z którego jasno wynika, że Łukasz Tomczyk na Stadionie Narodowym na pewno nie będzie mógł skorzystać z jednego z podstawowych zawodników. Niepewny jest także występ dwóch innych istotnych graczy wicemistrza Polski.
Jak przekazał klub spod Jasnej Góry, kontuzja odniesiona w ostatnim spotkaniu z Motorem Lublin oznacza koniec sezonu dla Karola Struskiego. 25-latek przy pomocy sztabu medycznego opuścił boisko zaledwie po 10 minutach gry. Jego dorobek zatrzymał się na 34 meczach, jednym golu oraz dwóch asystach.
„Niedzielny mecz z Motorem Lublin po kilku minutach zakończył Karol Struski. Badania wykazały u naszego pomocnika uszkodzenia więzadeł w obrębie stawu skokowego. Niestety ta kontuzja wyklucza Karola z gry do końca sezonu” – czytamy w raporcie medycznym Rakowa.
Na tym jednak nie koniec problemów kadrowych w zespole Łukasza Tomczyka.
Przedstawiamy najnowszy raport medyczny
Badania u Karola Struskiego wykazały uszkodzenia więzadeł w obrębie stawu skokowego. Niestety ta kontuzja wyklucza Karola z gry do końca sezonu. Mecz w Lublinie z urazem mięśnia czworogłowego uda zakończył Michael Ameyaw, który… pic.twitter.com/uAhgmnMFTw
— Raków Częstochowa (@Rakow1921) April 14, 2026
Raków ma problem. Kontuzje podstawowych zawodników, a finał na Narodowym coraz bliżej
Karol Struski nie jest jedynym piłkarzem Medalików, dla którego pechowy okazał się mecz w Lublinie. Starcie z ekipą Mateusza Stolarskiego kontuzją przepłacił także Michael Ameyaw. Dwukrotny reprezentant Polski zakończył swój występ na pierwszej połowie, a w przerwie zmienił go Jean Carlos. 25-latek ma problem z mięśniem czworogłowym uda i będzie pauzował przez kilka następnych tygodni. To sprawia, że również jego występ na Stadionie Narodowym jest poważnie zagrożony.
2 maja w walce o kolejne trofeum Rakowa może zabraknąć także Iviego Lopeza. Jak przekazał klub z Częstochowy, Hiszpan nabawił się urazu mięśnia dwugłowego uda podczas starcia półfinału Pucharu Polski z GKS-em Katowice. Jego powrót do zdrowia ma potrwać 2-3 tygodnie. Dla 31-latka to prawdopodobnie ostatnia okazja na trofeum pod Jasną Górą, bowiem sporo wskazuje na to, że jego wygasający w czerwcu kontrakt nie zostanie przedłużony. Przez ponad pięć lat zdołał wywalczyć mistrzostwo Polski, dwa Puchary oraz dwa Superpuchary kraju.
Z pozytywnych informacji dla kibiców z Częstochowy, na najbliższy mecz z Cracovią prawdopodobnie bedą już gotowi kontuzjowani w ostatnim czasie Kacper Trelowski oraz Adriano Amorim. Z kolei pod znakiem zapytania stoi udział w tym starciu Frana Tudora oraz Pawła Dawidowicza.
Zespół Łukasza Tomczyka po 28 kolejkach Ekstraklasy z dorobkiem 40 punktów zajmuje szóste miejsce w tabeli Ekstraklasy. W samej rundzie wiosennej wygrał jednak zaledwie dwa mecze – gdyby uwzględnić tylko ten okres, Raków zajmowałby 15. pozycję. Słaba forma w lidze oznacza, że najprawdopodobniej mecz finału Pucharu Polski będzie dla Medalików jedyną szansą na awans do europejskich pucharów.
Czytaj więcej na Weszło:
- Ani Poznań, ani Glasgow. Palma może wylądować w Hiszpanii!
- Peszko: W tej lidze nikt się nie nadaje. I może mieć rację
- Będzie zmiana w bramce Lecha? Możliwy transfer wewnątrz Ekstraklasy
Artykuł Problemy Rakowa. Kontuzje trzech podstawowych zawodników pochodzi z serwisu weszlo.com.
Przedstawiamy najnowszy raport medyczny 