18.09.2026

Piłkarz Wisły zadrwił z byłego kolegi. Nie będzie łatwego powrotu

Jak widać Jordi Sanchez nie cieszy się szczególną sympatią nie tylko wśród kibiców Wisły Kraków, jednak także u niedawnych z kolegów z zespołu. Hiszpan w swoim debiucie w Pogoni Szczecin pokazywał dość prowokacyjne gesty po strzelonym golu. Teraz dłużny mu nie pozostał kapitan Białej Gwiazdy, który zdobył zwycięska bramkę. 

Bohaterem krakowskiego beniaminka w starciu ze Śląskiem Wrocław został Alan Uryga. Stoper Wisły dosłownie w ostatniej akcji przed końcowym gwizdkiem arbitra dobrze odnalazł się w polu karnym przeciwnika i po dośrodkowaniu od Juliusa Ertlthalera uderzeniem głową przechylił szalę zwycięstwa na korzyść swojego zespołu.

Show skradła jednak jego cieszynka, która była jasnym nawiązaniem do Jordiego Sancheza i jego głośnego transferu do Pogoni Szczecin.

Alan Uryga zadrwił z Jordiego Sancheza. Hiszpan raczej nie cieszy się sympatią byłych kolegów…

Początkowo w zamieszaniu wokół odejścia Jordiego Sancheza do ekipy Oscara Garcii w samej końcówce letniego okienka prym wiedli włodarze obu klubów – Jarosław Królewski i Alex Haditaghi na przemian publikowali kolejne wpisy w tym temacie, co wzbudzało spore emocje. Po już oficjalnym dokonaniu się tego transferu atmosferę podgrzał sam zainteresowany.

Najpierw swoją wypowiedzią o tym, że zawsze marzył o grze w takich barwach, bo przypominają mu Barcelonę, której jest kibicem, a następnie zachowaniem w spotkaniu z Wieczystą. Sanchez już w swoim debiucie wpisał się na listę strzelców, a po golu zaprezentował dość prowokacyjną cieszynkę.

Po tym meczu Jordi Sanchez w rozmowie z serwisem PogońSportNet zasugerował, że była ona skierowana do prezesa Wisły Jarosława Królewskiego. – Moja cieszynka po golu? Myślę, że gość, do którego była skierowana, wie, że to do niego – mówił Hiszpan.

Teraz w dość jasny sposób odpowiedział mu na to Alan Uryga.

No cóż, nie pozostaje nam nic innego jak zgodzić się ze słowami innego Wiślaka, Jakuba Krzyżanowskiego z niedawnej rozmowy w programie Studio Reymonta.

Nie zazdroszczę mu perspektywy przyjazdu na Reymonta. Szanuję jego decyzję, przyszedł się pożegnać, wszystko odbyło się w dobrej atmosferze. Ciężko mi jednak zrozumieć zamysł jego cieszynki, co mu to dało – znów dolał oliwy do ognia – stwierdził Jakub Krzyżanowski.

No i rzeczywiście już teraz widać, że ten powrót nie będzie należał do najmilszych powrotów w historii piłki nożnej. Jordi Sanchez ponownie na Reymonta zawita w połowie lutego przyszłego roku, gdy Wisła podejmie Pogoń Szczecin.

Można się spodziewać, że kibice Białej Gwiazdy przygotują dla niego specjalne przywitanie. Alan Uryga raczej też nie będzie w pojedynkach wstrzymywał nogi…

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Fot. Screen Canal Plus

Artykuł Piłkarz Wisły zadrwił z byłego kolegi. Nie będzie łatwego powrotu pochodzi z serwisu weszlo.com.

Czytaj najświeższe newsy ze świata piłki nożnej na topliga.pl! Topliga to najlepsze źródło wiadomości piłkarskich - liga polska, Ekstraklasa, Puchar Polski, rozgrywki ligowe, Twoje ulubione drużyny i zawodnicy. Śledź najważniejsze wydarzenia, sprawdzaj wyniki, obserwuj transfery piłkarskie, poznaj ciekawostki z polskich boisk, bądź na bieżąco. Topliga to najlepsze wiadomości sportowe przygotowane specjalnie dla Ciebie.

Polityka Prywatności Kontakt

© 2026 topliga.pl