Wśród zawodników, którzy mogą latem opuścić Legię Warszawa, często wymienia się choćby Antonio Colaka. Sam napastnik po meczu z Lechią Gdańsk zadeklarował, że chciałby pozostać w klubie.
Colak w tym sezonie pełnił w Legii marginalną rolę, ale został bohaterem niedzielnego potkania z Lechią Gdańsk. Chorwacki napastnik zameldował się na boisku w 72. minucie, a kilkanaście minut później przesądził o zwycięstwie stołecznego zespołu, trafiając na 2:1.
Antonio Colak chce zostać w Legii
Czy ten występ będzie miał wpływ na jego przyszłość na Łazienkowskiej? W ostatnim czasie pojawiały się informacje sugerujące, że klub rozważa wcześniejsze zakończenie współpracy z 32-latkiem, mimo obowiązującego do końca czerwca 2027 roku kontraktu.
Sam zawodnik nie ukrywa jednak, że chce kontynuować grę w barwach Legii.
– Oczywiście! Jestem tutaj bardzo szczęśliwy i mam ważny kontrakt. Mamy w zespole wiele kontuzji, a ja jestem facetem, który da z siebie sto procent każdego dnia dla drużyny – nieważne czy gram, czy nie gram. Jako człowiek chce doprowadzić Legię do sukcesu – powiedział na łamach serwisu Legia.net.
W trwającym sezonie Ekstraklasy Colak wystąpił w 13 spotkaniach. Zdobył w tym czasie trzy bramki.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Artykuł Piłkarz chce zostać w Legii. „Mam ważny kontrakt” pochodzi z serwisu weszlo.com.