11.05.2026

Nudy na pudy, flaki z olejem, Cracovia z Radomiakiem

Na poniedziałek Ekstraklasa przygotowała nam spotkanie dwóch średnich drużyn: jedna marzy o pucharach, druga gra o utrzymanie, ale w tabeli to przecież ledwie cztery punkty różnicy i naprawdę między Cracovią a Radomiakiem nie ma wielkiej dysproporcji, te odmienne aspiracje są po prostu efektem kuriozalności sezonu. W każdym razie mecz był taki, jaki mogą stworzyć średnie drużyny. Średni.

Nie było to oczywiście jakieś obrzydliwe nudziarstwo, ale jednak nudziarstwo i żeby w przerwie używać względem pierwszej połowy określenia „dobry”, tak jak w Canal Plus zrobił to Cezary Olbrycht, to trzeba być niepoprawnym optymistą. Jeśli były bowiem celne strzały, to takie, że bramkarze musieliby się sporo pomylić, by coś wpuścić. Temperatura rosła tak naprawdę po uderzeniach niecelnych – nieznacznie z pomocą rykoszetu pomylił się Klich, swoich sił próbowali też Hasić czy Balde.

No, ale siłą rzeczy niecelny strzał nie może być groźny, skoro nie leci w bramkę, ma prawo być co najwyżej obiecujący w pierwszej fazie lotu. I takich manewrów słownych należy używać, by pierwszą połowę jakkolwiek docenić.

Że piłkarze biegali? No biegali, trudno, żeby nie biegali. Natomiast technicznie i jakościowo to wszystko wyglądało marnie.

ZOBACZ RÓWNIEŻ

W drugą połowę weszliśmy z większym impetem, kiedy celnie z dystansu strzelał Sutalo, a potem nieznacznie z pola karnego pomylił się Lopes. Co więcej z boiska jeszcze wyleciał Tapsoba – za brzydki stempel zweryfikowany na VAR-ze – i wydawało się, że Cracovia musi ruszyć. Niestety ten zespół chyba już nie jest w stanie w tym sezonie czegokolwiek sensownego zaprezentować. Można się tłumaczyć, że Tapsoby i tak w tym meczu za bardzo nie było, więc co za różnica, że zszedł, ale żarty na bok.

Grasz o życie, jesteś u siebie, rywal w dziesięciu. Idź do przodu, strzelaj, daj swoim kibicom cokolwiek.

A tu co, za co chwalić Pasy? Za strzały w gołębie? Za wrzutki do nikogo? Za błagalne spojrzenia na Klicha i Hasicia, żeby coś wymyślili? Za wpuszczenie Kamila Glika (żółta kartka w kilkadziesiąt sekund)? Za rozpaczliwe ataki w ostatniej minucie, jakby wcześniej nie było pół godziny gry w przewadze? Muchy w smole, którym nic nie wpadnie, jeśli setna wrzutka przypadkowo kogoś nie znajdzie w polu karnym.

Daliby już Multiligę w 33. kolejce, bo takich meczów-widmo jeszcze trochę zobaczymy.

Ekstraklasa


32. Kolejka

Cracovia

0
0
Zakończone

Radomiak Radom

5
Madejski
6 +
Sutalo
5
Henriksson
yellow-card
5
Wojcik
4
Perković
4
Al-Ammari
5
Klich
3
Piła
yellow-card
Praszelik
yellow-card
3
Zahiroleslam
4
Hasić
Daniel Stefański
5

Zmiany:

icon-swap
Martin Minchev
4
Mateusz Praszelik
yellow-card
icon-swap
Gabriel Charpentier
3
Dominik Piła
icon-swap
Pau Sans
Kahveh Zahiroleslam
icon-swap
Kamil Glik
Bosko Sutalo
yellow-card

Legenda

yellow-card

Żółta kartka

red-card

Czerwona kartka

yellow-card
red-card

Dwie żółte / czerwona kartka

Zdobyte gole

Gole samobójcze

Asysty

Asysty drugiego stopnia

5.0

Ocena meczowa

+

Plus meczu

Minus meczu

swap

Zawodnik zmieniony

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

Artykuł Nudy na pudy, flaki z olejem, Cracovia z Radomiakiem pochodzi z serwisu weszlo.com.

Czytaj najświeższe newsy ze świata piłki nożnej na topliga.pl! Topliga to najlepsze źródło wiadomości piłkarskich - liga polska, Ekstraklasa, Puchar Polski, rozgrywki ligowe, Twoje ulubione drużyny i zawodnicy. Śledź najważniejsze wydarzenia, sprawdzaj wyniki, obserwuj transfery piłkarskie, poznaj ciekawostki z polskich boisk, bądź na bieżąco. Topliga to najlepsze wiadomości sportowe przygotowane specjalnie dla Ciebie.

Polityka Prywatności Kontakt

© 2026 topliga.pl