Rafał Strączek w ostatnim czasie był poważnie łączony z transferem do Lecha Poznań, jednak ostatecznie zdecydował się pozostać w GKS-ie Katowice i przedłużył swój kontrakt. W sobotę potwierdził w mediach społecznościowych, że temat był mocno zaawansowany.
Poznański klub rozgląda się za nowym bramkarzem w związku z niejasną sytuacją Bartosza Mrozka, dlatego jednym z głównych kandydatów do wzmocnienia zespołu był właśnie Strączek. Według doniesień Dawida Dobrasza z Meczyków rozmowy były już na dalekim etapie i wiele wskazywało na to, że zawodnik latem trafi na Bułgarską.
Strączek zdradza kulisy decyzji. Lech chciał bramkarza GKS-u
Sytuacja niespodziewanie się zmieniła, gdy GKS Katowice ogłosił, że 27-letni golkiper zostaje w klubie na dłużej. Przedłużył on swój kontrakt do czerwca 2029 roku. Decyzja ta zaskoczyła obserwatorów, zwłaszcza biorąc pod uwagę wcześniejsze informacje o możliwym transferze.
Sam zawodnik potwierdził jednak, że zainteresowanie ze strony Lecha było jak najbardziej realne. – Tak dla sprostowania i obrony. Nikogo nie okłamali, temat Lecha był mocno zaawansowany. Gieksa pokazała mi mocną determinację i wizję pozostania w ich projekcie co mnie przekonało pozdrawiam – napisał na portalu X.
Tak dla sprostowania i obrony
Nikogo nie okłamali, temat Lecha był mocno zaawansowany. Gieksa pokazała mi mocną determinację i wizję pozostania w ich projekcie co mnie przekonało pozdrawiam
— Rafał Strączek (@RafaStr25) April 17, 2026
Rafał Strączek rozegrał w tym sezonie 23 mecze we wszystkich rozgrywkach, w których puścił 23 gole i zachował 8 czystych kont. Piłkarzem GKS-u Katowice jest od lipca 2024, gdy dołączył do klubu z Bordeaux.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Miał być Lech, jest nowy kontrakt z GieKSą. Strączek ogłosił
- Wielki powrót! Bukari znajdzie się w kadrze meczowej na Radomiaka
- Romanczuk o kryzysie Jagiellonii: Musimy podnieść mental
fot. Newspix
Artykuł Lech chciał bramkarza GKS-u. Strączek zdradza kulisy decyzji pochodzi z serwisu weszlo.com.
Nikogo nie okłamali, temat Lecha był mocno zaawansowany. Gieksa pokazała mi mocną determinację i wizję pozostania w ich projekcie co mnie przekonało pozdrawiam 