22.05.2026

Ku pokrzepieniu czwórki walczącej o utrzymanie: gdzie szukać nadziei?

Jednym z najważniejszych pytań, na które uzyskamy odpowiedź w sobotę jest to, kto zostanie trzecim spadkowiczem z Ekstraklasy po Termalice i Arce Gdynia.

Ten niepożądany los podzieli ktoś z czwórki: Lechia Gdańsk, Widzew Łódź, Piast Gliwice, Cracovia.

Przed decydującymi meczami zastanawiamy się, jakimi argumentami mogą się podbudowywać kibice poszczególnych zespołów i gdzie szukać pozytywnych punktów zaczepienia. W każdym przypadku coś się znajdzie, choć – nie ma co ukrywać – nie wszyscy znajdą ich równie dużo i na tym samym poziomie racjonalności.

Wyjazd na najbardziej gościnny teren w lidze nadzieją Lechii Gdańsk

Lechia pozornie ma najtrudniejszą sytuację, ale w jej przypadku sprawa jest banalnie prosta: jeżeli wygra w Niecieczy, zostaje w gronie najlepszych. Remis lub porażka sprawiają, że wszelkie pozostałe rozstrzygnięcia nie mają już znaczenia.

I właśnie fakt grania na wyjeździe z Termaliką jest powodem do optymizmu samym w sobie. Jasne, podopieczni Marcina Brosza dopiero co wygrali w Gdyni i pociągnęli Arkę na dno. Na pewno nie odpuszczą i nie zrobią sobie pożegnalnego pikniku, ale liczby nie kłamią: Bruk-Bet to zdecydowanie najgorzej punktujący gospodarz w lidze. W dotychczasowych szesnastu meczach przed własną publicznością wywalczył zaledwie 13 punktów. Niespodzianki sprawiał głównie na wyjazdach – w Białymstoku, Zabrzu, Warszawie czy Lubinie.

Fani Biało-Zielonych mogą się także pocieszać innym obiektywnym zestawieniem: wciąż najlepsza (razem z Lechem Poznań) ofensywa ligi mierzy się z najsłabszą defensywą. Co prawda ta defensywa pozwoliła rywalom na wbicie raptem jednego gola więcej niż defensywa Lechii, ale w kontekście ofensywnym mamy już 20 goli strzelonych więcej na korzyść Gdańszczan.

Pozytywną wiadomością jest także przebudzenie pod koniec sezonu Tomasa Bobcka. Słowak z Legią Warszawa zdobył pierwszą bramkę z akcji od wiosennej inauguracji z Lechem. Kolejne trzy gole w tym roku wbił z rzutów karnych i dopiero przed tygodniem wreszcie uczynił to znów w „normalny” sposób. Idealny moment na przełamanie i, zapewne, pożegnanie z klubem.

Bobcek

Granie u siebie nadzieją Widzewa Łódź

W przypadku Widzewa wygrana także załatwia sprawę, ale nawet porażka z Piastem Gliwice nie musi oznaczać degradacji. W takiej sytuacji Łodzian do Betclic 1. Ligi zepchnęłaby tylko wygrana Lechii. Remis ekipy z Trójmiasta i równa liczba punktów między drużynami oznaczałyby pozostanie Widzewa, który ma lepszy bilans meczów bezpośrednich (1:2 na wyjeździe, 3:1 u siebie).

Kibice Widzewa rzecz jasna zakładają zwycięstwo i brak potrzeby analizowania wydarzeń z Niecieczy. Trzeba oddać Aleksandarowi Vukoviciowi, że w domowych meczach jego piłkarze dają radę. Mają na koncie trzy zwycięstwa z rzędu, a generalnie po inauguracyjnej porażce z Jagiellonią więcej w tym roku na swoim terenie nie przegrali (4 wygrane, 2 remisy). Trudno uznać to za przypadek, skoro na wyjazdach często oglądamy znacznie gorszych Łodzian.

Widzew może się także podbudowywać korzystną najnowszą historią bojów z Piastem. Pokonał tego przeciwnika w czterech ostatnich meczach i to za każdym razem do zera. Wiadomo, historią się nie wygrywa, ale może to być jakiś dodatkowy procent przewagi psychologicznej na starcie, zwłaszcza że sporo zawodników Gliwiczan pamięta tamte spotkania.

Niezła postawa na wyjazdach nadzieją Piasta Gliwice

Największym atutem Piasta przed bojem w Łodzi jest to, że nie… musi zwyciężyć, aby zapewnić sobie utrzymanie. Sięgnięcie po komplet punktów na tak wymagającym terenie w aktualnej dyspozycji (tylko jeden triumf w ostatnich siedmiu kolejkach) jawiłoby się jako naprawdę trudne zadanie, ale wyciągnięcie remisu jak najbardziej wydaje się być w zasięgu piłkarzy Daniela Myśliwca.

Piast efektownie rozbił Radomiaka

W poprzednich tygodniach mieli to przećwiczone, wywożąc po punkcie z Gdańska i Kielc. Nieco wcześniej byli nawet w stanie wygrać na wyjeździe z Jagiellonią i Cracovią, dlatego sam fakt kolejnej wyprawy w delegację nie powinien szczególnie przytłaczać Jorge Felixa i spółki. Jeśli już, presja może zżerać piłkarzy gospodarzy.

Nie zdziwimy się, jeśli Daniel Myśliwiec spróbuje podejść Widzew jego własną bronią, czyli zabijaniem meczu i bardzo zachowawczym nastawieniem. Nawet jeżeli trener nie przyzna tego publicznie, z pewnością wizyta w Łodzi ponad rok od odejścia z Widzewa nie jest dla niego zupełnie bez znaczenia w tym kontekście. A to może oznaczać, że tym bardziej będzie chciał się dobrze pokazać z Piastem przed tamtejszą publicznością.

Charpentier nadzieją Cracovii

Z Pasami jest podobnie jak z Piastem, czyli nadziei mogą upatrywać już w samym punkcie wyjścia. Musiałoby się naprawdę sporo wydarzyć, żeby Cracovia poleciała z Ekstraklasy. Ona przegrywa u siebie z Koroną Kielce, a Lechia i Widzew wygrywają swoje mecze – tylko wtedy dojdzie do katastrofy.

Korona utrzymanie zapewniła sobie przed tygodniem, pokonując dzięki niesamowitej ambicji (i Dawidowi Błanikowi) Widzew. Bardzo możliwe, że już trochę zeszło z niej ciśnienie.

To już jednak czyste gdybanie, optymizmem mogą napawać inne rzeczy. Przede wszystkim znów Cracovii będzie mógł pomóc Gabriel Charpentier, który mając zaledwie 120 rozegranych minut w Ekstraklasie strzelił już dwa gole i zaliczył jedną asystę. Z prawdziwym napastnikiem w składzie szanse Pasów rosną, choć trener Bartosz Grzelak zaznaczył, że Kongijczyk nadal nie jest gotowy na pełny występ.

Forma zawodnika dostarczony przez Superscore

Pasy również mogą szukać pozytywnego nastawienia w oparciu o najnowszy bilans starć z sobotnim rywalem. Z Koroną nie przegrały od pięciu meczów – dwa z nich wygrały, trzy zremisowały. Jakiekolwiek podtrzymanie tej passy zagwarantuje im utrzymanie.

*

Każdy z tej czwórki przed ostatnią kolejką wszystko ma w swoich rękach. O którym klubie byśmy nie mówili, wygrana (lub remis w przypadku Cracovii i Piasta) zapewnia pozostanie w Ekstraklasie bez względu na pozostałe rozstrzygnięcia.

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Fot. Newspix

Artykuł Ku pokrzepieniu czwórki walczącej o utrzymanie: gdzie szukać nadziei? pochodzi z serwisu weszlo.com.

Czytaj najświeższe newsy ze świata piłki nożnej na topliga.pl! Topliga to najlepsze źródło wiadomości piłkarskich - liga polska, Ekstraklasa, Puchar Polski, rozgrywki ligowe, Twoje ulubione drużyny i zawodnicy. Śledź najważniejsze wydarzenia, sprawdzaj wyniki, obserwuj transfery piłkarskie, poznaj ciekawostki z polskich boisk, bądź na bieżąco. Topliga to najlepsze wiadomości sportowe przygotowane specjalnie dla Ciebie.

Polityka Prywatności Kontakt

© 2026 topliga.pl