Widzew wreszcie pokazał oblicze, które kibice chcieliby oglądać jak najczęściej. Łodzianie po znakomitych 45. minutach zeszli na przerwę w meczu z Lechią z trzybramkowym prowadzeniem. Cieniem na przebiegu spotkania kładzie się jednak sytuacja z początku meczu, gdy jeden z graczy gospodarzy powinien był wylecieć z boiska.
Bohaterem pierwszej części meczu był Sebastian Bergier – autor dwóch bramek i asysty. Niestety, mecz miał również swojego antybohatera, lub nawet antybohaterów, mowa bowiem o sędzim Jarosławie Przybyle i pomagającym mu na VAR Piotrze Lasyku.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Kontrowersja w meczu Widzew – Lechia. Gospodarze powinni grać w dziesięciu
Kontrowersyjna sytuacja miała miejsce już na samym początku meczu. Przy linii bocznej o piłkę walczyli Aleksandar Cirković z Lechii i Carlos Isaac z Widzewa. Można mieć jednak wątpliwości, czy celem Hiszpana była piłka, czy rywal, ponieważ gracz Widzewa z dużym impetem wpakował się wyprostowaną nogą w nogę Serba.
Ciekawe, co Vuko powie na konferencji o sędziowaniu pic.twitter.com/QUW1FrNUvw
— Señor Laga Maestro (@SenorLagaMstro) May 9, 2026
Nie wiemy, czy Isaac inspirował się Adamem Ledwoniem, miłośnikiem brutalnej gry, który twierdził, że sędziowie w pierwszych minutach nie sięgają po czerwone kartki, ale jeśli tak, to plan wypalił. To oczywiście pół żartem, pół serio, bo mówimy zwyczajnie o dużym błędzie sędziego Przybyła i odpowiadającego za VAR sędziego Lasyka, który powinien był decyzję z boiska skorygować. A tak Hiszpan skończył tylko z żółtą kartką.
Gigantyczna kontrowersja. Z drugiej strony, wiemy, jak Lechia radzi sobie z rywalami grającymi w osłabieniu, więc może tak naprawdę sędzia chciał wyrządzić gościom przysługę.
WIĘCEJ O EKSTRAKLASIE NA WESZŁO:
- Witamy z powrotem. Wisła wróciła tam, gdzie jest jej miejsce
- Lech jeszcze poczeka na tytuł. Nie znalazł sposobu na Arkę
- Vuko się ośmiesza – twierdzi trener Vuković
- Piękne gole uratowały Raków. A Korona ma problem
Fot. Newspix
Artykuł Kontrowersja w Łodzi. Widzew powinien grać w dziesięciu? pochodzi z serwisu weszlo.com.