Wygląda na to, że Sebastian Kerk mimo spadku Arki Gdynia do Betclic 1. Ligi i tak pozostanie w Ekstraklasie. Niemiec zdążył wyrobić sobie na naszych boiskach renomę, a to sprawia, że cieszy się teraz sporym zainteresowaniem na rynku transferowym. Na horyzoncie pojawił się właśnie kolejny chętny.
Sami informowaliśmy o zainteresowaniu, jakie budzi Kerk w gabinetach dwóch ekstraklasowych klubów. Pomocnika widzieliby u siebie włodarze Rakowa Częstochowa czy Motoru Lublin. Teraz wygląda na to, że do gry wkracza kolejny chętny – Zagłębie Lubin. O sprawie informuje Filip Trokielewicz z „Piłki Nożnej”.
Sebastian Kerk towarem pożądanym. Gdzie zagra w przyszłym sezonie?
Niemiec pierwsze kroki w Polsce stawiał jako piłkarz Widzewa Łódź. W ekipie czerwono-biało-czerwonych nie za bardzo się jednak odnajdywał, choć gołym okiem było widać, że ma coś do zaoferowania. Lepiej Kerk wyglądał w Gdyni, gdzie w tym sezonie we wszystkich rozgrywkach zaliczył 35 występów, w których zanotował cztery gole i siedem asyst.
Jest kolejny chętny na Sebastiana Kerka. @PilkaNozna_pl https://t.co/lzn9DWj9ie
— Filip Trokielewicz (@Filipinn009) June 4, 2026
Jedno jest w tym wypadku pewne – Kerk ma kilka opcji i nie musi wcale zostawać w Gdyni. Biorąc pod uwagę fakt, że pomocnik był jednym z jaśniejszych punktów spadającej ostatecznie z Ekstraklasy Arki, żal byłoby marnować jego walory na występy na drugim poziomie rozgrywkowym.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix
Artykuł Kolejny chętny. Sebastian Kerk zostanie w Ekstraklasie? pochodzi z serwisu weszlo.com.