W jednym ze spotkań pierwszej kolejki nowego sezonu PKO BP Ekstraklasy Jagiellonia Białystok podejmie Koronę Kielce. O najbliższych celach sportowych, a także transferowych na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział trener Jagi, Adrian Siemieniec.
Siemieniec został szkoleniowcem Jagiellonii w kwietniu 2023 roku z zadaniem wywalczenia utrzymania w Ekstraklasie. Swoją misję zrealizował, a każdy z kolejnych sezonów jego ekipa kończyła na podium. Zaczęło się od mistrzostwa Polski w rozgrywkach 2023/24, po których Białostoczanie dwukrotnie stanęli na najniższym stopniu podium.
Jagiellonia chce grać w Europie
O co Jagiellonia będzie grała w tym sezonie Ekstraklasy? Adrian Siemieniec nie chce nakładać na siebie i swój zespół dodatkowej presji.
– Jaki mieliśmy cel w sezonie 2023/24? Myślę, że nikt nie zakładał wtedy, że będziemy mistrzem Polski. Nikt nie stawiał takiego celu przede mną i przed zespołem, dlatego zawsze jestem ostrożny w takich deklaracjach. Bardzo jasny i precyzyjny cel może czasami postawić ścianę albo granicę. W piłce nie zawsze jest to takie zero-jedynkowe, że wszystko powyżej oznacza zrealizowanie celu, a poniżej – rozczarowanie. Nie do końca. Zawsze chcemy przede wszystkim wygrać każdy mecz, a potem patrzymy, gdzie nas to doprowadzi – mówił trener na przedmeczowej konferencji prasowej.
Po wspomnianym mistrzostwie Polski Jagiellonia dwukrotnie brała udział w fazie ligowej Ligi Konferencji. Już wkrótce podopieczni Siemieńca rozpoczną kolejne eliminacje do europejskich pucharów. W trzeciej rundzie eliminacji do Ligi Europy zmierzą się z Rangers FC. W tym przypadku cel jest jeden.
– Jeżeli chodzi o najbliższe cele, to na pewno chcemy grać jesienią w Europie. To jest nasz cel na eliminacje. W Ekstraklasie będziemy robić wszystko, żeby usadowić się jak najwyżej, utrzymać tendencję z ostatnich lat, która dała nam trzy medale mistrzostw Polski. Zdajemy sobie też sprawę z rosnącego poziomu ligi, siły konkurencji, inwestycji innych drużyn, ambicji wielu klubów, które chciałyby doskoczyć do czołówki. Musimy się rozwijać, bronić na boisku i potwierdzać, że dalej mamy wysokie aspiracje – stwierdził Siemieniec.
Poznaliśmy rywala Jagiellonii Białystok w III rundzie eliminacji Ligi Europy. Naszym przeciwnikiem na tym etapie rozgrywek będzie szkocki @RangersFC. Pierwsze spotkanie odbędzie się w czwartek, 6 sierpnia w Białymstoku, a rewanż tydzień później w Glasgow. pic.twitter.com/1STwykvgcV
— Jagiellonia Białystok (@Jagiellonia1920) July 20, 2026
Szykują się wzmocnienia
Latem z Jagiellonii odeszło kilku ważnych zawodników na czele z Afimico Pululu. Do RB Salzburg powędrował Bartosz Mazurek, skończyły się wypożyczenia Andy’ego Pelmarda, Alexa Pozo, Bartłomieja Wdowika, Sameda Bazdara czy Nahuela Leivy. Do klubu sprowadzono do tej pory Michała Perchela, Rodrigo Conceicao, Nika Preleca i Jeremy’ego Agbonifo. Adrian Siemieniec zapowiedział, że to nie koniec transferów, choć mocno liczy na także zawodników, którzy są już w klubie.
– Naszym priorytetem jest wzmocnienie środka pola. Poczyniliśmy ruch na skrzydło, poczyniliśmy ruch na atak, wzmocniliśmy rywalizację w bramce. Staramy się też maksymalnie wykorzystać potencjał grupy, którą aktualnie mamy w szatni. Część piłkarzy urosła i okres, który jest przed nami to poniekąd element słowa „sprawdzam”. Część tych piłkarzy, którzy wcześniej nie dostawali tylu szans, dostanie je, żeby po niezłym okresie przygotowawczym obronić się na boisku – mówił Siemieniec.
Cały czas monitorujemy rynek transferowy, jesteśmy aktywni, rozmawiamy z wieloma piłkarzami, sprawdzamy ich pod wieloma względami, żeby być gotowym na kolejne ruchy. Na dziś jesteśmy skupieni na tym, żeby wykonać przynajmniej jeden, a może nawet dwa ruchy do środka pola, żeby wzmocnić rywalizację i dać możliwość rotacji – dodał.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix
Artykuł Jagiellonia przed inauguracją sezonu. Siemieniec mówi „sprawdzam” pochodzi z serwisu weszlo.com.