We wtorek 21 lipca Piłkarski Sąd Polubowny PZPN orzekł na niekorzyść Axela Holewińskiego. Wychowankowi Pogoni Szczecin nie udało się rozwiązać umowy z „Portowcami” z winy klubu lub bez orzeczenia o winie. Głos ws. 20-letniego bramkarza zabrał właściciel klubu, Axel Haditaghi. Jak to zazwyczaj bywa, działacz nie gryzł się w język.
Pogoń wygrała ze swoim piłkarzem
Zeszłego lata Pogoń Szczecin ponownie wypożyczyła na rok swojego utalentowanego golkipera, Axela Holewińskiego, do Polonii Bytom. W sezonie 2024/25 wychowanek „Portowców” awansował z „Królową Śląska” do Betclic 1. Ligi. Bramkarz jednocześnie przedłużył kontrakt z macierzystym klubem do czerwca 2027 roku. Tym razem jednak całego sezonu w Bytomiu nie spędził. Po świetnej rundzie jesiennej, którą beniaminek skończył na drugim miejscu, Pogoń skróciła wypożyczenie. Holewiński zagrał w 19 meczach i zachował siedem czystych kont.
Axel Holewiński @PoloniaBytom potrzebował najmniej spotkań
pic.twitter.com/nkQw9fhDrz
— Betclic 1 Liga (@_1liga_) December 10, 2025
„Portowcy” ponownie chcieli przedłużyć umowę z wychowankiem, ale tym razem porozumienia już nie było. Holewińskiemu szukał nowego klubu, ale nie udało mu się zmienić pracodawcy. Wylądował w rezerwach, które parę miesięcy później spadły z Betclic 3. Ligi. 20-latek zagrał tylko w trzech meczach. Na początku rundy wiosennej media informowały, że bramkarz złożył do Piłkarskiego Sądu Polubownego wniosek o rozwiązanie kontraktu z winy klubu lub bez orzeczenia o winie. 21 lipca usłyszał wyrok w swojej sprawie. Sąd orzekł na jego niekorzyść.
– Piłkarski Sąd Polubowny PZPN oddalił w całości powództwo zawodnika Axela Holewińskiego przeciwko Pogoni Szczecin o rozwiązanie kontraktu. Piłkarski Sąd Polubowny w całości podzielił argumentację prezentowaną przez Pogoń Szczecin i nie znalazł jakichkolwiek podstaw do rozwiązania kontraktu zawodnika z winy klubu, czy tez bez winy klubu. Sąd oddalił także wniosek zawodnika o zabezpieczenie powództwa na okres trwania sporu. W konsekwencji Axel Holewiński pozostaje niezmiennie zawodnikiem Pogoni Szczecin i jego kontrakt będzie obowiązywał do 30 czerwca 2027 roku zgodnie z kluczową zasadą stabilności kontraktowej – informowali „Portowcy”.
W dniu 21 lipca 2026 roku Piłkarski Sąd Polubowny PZPN oddalił w całości powództwo zawodnika Axela Holewińskiego przeciwko Pogoń Szczecin S.A. o rozwiązanie kontraktu.
Piłkarski Sąd Polubowny w całości podzielił argumentację prezentowaną przez Pogoń Szczecin S.A. i nie znalazł… pic.twitter.com/QYZUEIkq6x
— Pogoń Szczecin (@PogonSzczecin) July 21, 2026
Haditaghi zabrał głos w sprawie
Dzień po orzeczeniu Piłkarskiego Sądu Polubownego głos w sprawie Holewińskiego na portalu X zabrał właściciel Pogoni, Alex Haditaghi:
– Do wszystkich samozwańczych ekspertów prawnych, klawiaturowych prokuratorów, wannabe dziennikarzy oraz głośnych gaduł, którzy przez miesiące nas atakowali: wczorajszy dzień musiał być dla was bardzo rozczarowujący i smutny. Fakty zwyciężyły. Prawo zwyciężyło. A niektórzy z najgłośniejszych ludzi w pokoju zostali obnażeni jako głupcy. Z tego, co widziałem przez lata, kluby nie niszczą karier młodych graczy prawie tak często, jak robią to pazerni rodzice, lekkomyślni doradcy i źli agenci.
– Kiedy młodzi gracze są traktowani jak osobiste bankomaty lub własność prywatna poprzez absurdalne i pazerne żądania procentu od sprzedaży, pensje wyższe niż u sprawdzonych, uznanych i doświadczonych piłkarzy, sztucznie i bezsensownie niskie klauzule wykupu oraz prowizje całkowicie oderwane od rzeczywistości, kluby się wycofują. Wtedy ci sami ludzie odwracają się, krzyczą, wykorzystują swoich zaprzyjaźnionych dziennikarzy i obwiniają klub za „niedanie graczowi szansy”.
– W Pogoni złożyłem obietnicę: nigdy więcej nie zaakceptujemy transakcji, które szkodzą klubowi, okazują brak szacunku naszym kibicom, naszemu herbowi lub powtarzają kosztowne błędy przeszłości (np. Kozłowski). Będziemy wspierać młodych graczy, rozwijać ich i dawać im szanse, lecz nie ugniemy się pod groźbami, manipulacją, czy pazernością. Do tych, którzy nas atakowali bez znajomości faktów, bez zrozumienia prawa i bez najmniejszego pojęcia, jak działają umowy, jak działa prawo i jak funkcjonuje profesjonalny futbol: doedukujcie się, przeproście i się pie****cie.
To all the self appointed legal experts, keyboard prosecutors, Journalist wannabe and loudmouths who spent months attacking us: yesterday must have been a very disappointing and sad day. The facts won. The law won. And some of the loudest people in the room were exposed as fools.… pic.twitter.com/ZzqCg3hj5T
— Alex Haditaghi (@CanDisenchanted) July 22, 2026
Wszystko wskazuje, że jeżeli Holewiński nie zmieni w tym okienku barw lub nie przedłuży umowy z Pogonią, straci kolejne dwie rundy. W zeszłym miesiącu mówiło się o zainteresowaniu 20-latkiem ze strony GKS-u Katowice i Wisły Kraków. Tematy nie są już jednak aktualne. Zainteresowanie 20-latkiem miała również wykazywać Sparta Praga oraz tureckie Goztepe, z którego do Lecha odszedł Mateusz Lis.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
fot. Newspix
Artykuł Haditaghi znów się odpalił. „Doedukujcie się, przeproście i się pie…” pochodzi z serwisu weszlo.com.