W ostatnich dniach w Górniku dzieje się tyle, że niektóre informacje mogą po prostu umknąć. Zabrzanie pracują nad kształtem kadry na zbliżający się sezon, w którym wezmą udział w eliminacjach Ligi Mistrzów. Drzwi do klubowych gabinetów w zasadzie się nie zamykają – a to kolejny piłkarz podpisuje kontrakt, a to kolejny odchodzi. Wicemistrzowie Polski nie przestają działać i znów zaprezentowali nowego zawodnika.
Prowadzeni przez Michala Gasparika Zabrzanie zajęli w minionym sezonie Ekstraklasy drugie miejsce. Idealnie wstrzelili się więc w termin, w którym wicemistrz Polski pierwszy raz weźmie udział w eliminacjach Ligi Mistrzów. W nich na sam start czeka z rywal z wysokiej półki – tureckie Fenerbahce. Zdobywcy Pucharu Polski nie mieli szczęścia – mogli przecież trafić na Sturm Graz, który jawi się jako drużyna o znacznie bardziej zbliżonych umiejętnościach.
O wyeliminowanie Turków będzie niezwykle trudno, choć nawet jeśli Górnik odpadnie, wciąż czeka go udział w eliminacjach Ligi Europy. Wystarczy, by Zabrzanie wygrali jeden dwumecz, a zagrają jesienią w fazie ligowej któregoś z europejskich pucharów.
Intensywny czas
Aby tak się jednak stało, potrzebne są należyte wzmocnienia. Wicemistrz Polski wziął to sobie do serca i rozpoczął transferową ofensywę. Już wcześniej do Zabrza trafili Michał Synoś i Patryk Warczak. Dotychczasowa kulminacja działań na rynku miała jednak miejsce we wtorek. Górnik ogłosił wówczas transfery aż trzech zawodników: Bruno Durdova z Hajduka Split, Emila Prekopa ze Slavii Praga i wykup Ondreja Zmrzlego, także z zespołu mistrza Czech.
Otwieramy nowe rozdziały
#JesteśmyGórnikZabrze pic.twitter.com/Dnmo4CHJOc
— Górnik Zabrze (@GornikZabrzeSSA) June 17, 2026
Minęło kilka godzin i dowiedzieliśmy się też, kto zastąpi Marcela Łubika między słupkami Górnika. Nowym bramkarzem zdobywcy Pucharu Polski został Philipp Schulze z niemieckiego trzecioligowego SC Verl.
W międzyczasie z kibicami Zabrze pożegnało się dwóch pomocników. Świetny interes wicemistrz Polski zrobił na transferze Wiktora Nowaka. 21-latek trafił do Zabrza rok temu za bezcen i został od razu wypożyczony do Wisły Płock. Prezentował się tam na tyle dobrze, że zainteresowała się nim wspomniana Slavia, która była skłonna zapłacić za niego ponad dwa miliony euro. W ten sposób Górnik zarobił solidne pieniądze na zawodniku, który nie rozegrał w jego barwach choćby jednego meczu.
Co bardziej szokujące, oficjalnie odszedł także Patrik Hellebrand. Transferu 27-latka można było się spodziewać – klauzula 1,7 mln euro była aż nadto kusząca. Szokujące w jego przypadku okazało się nie tyle samo odejście, co klub, do którego trafił. Wspomnianej klazuli nie wpłacił Widzew Łódź czy szukający defensywnego pomocnika Lech Poznań. Hellebrand trafił do Korony Kielce.
Ahoj, Koroniarze!
Mamy dla Was radosną nowinę – Patrik Hellebrand nowym piłkarzem Korony Kielce!
Czeski pomocnik podpisał z naszym Klubem kontrakt do 30 czerwca 2029 roku z opcją przedłużenia o kolejnych 12 miesięcy
Patrik, witamy w złocisto-krwistych szeregach… pic.twitter.com/zUF3620zqd
— Korona Kielce (@Korona_Kielce) June 16, 2026
Gedeon Nongo zawodnikiem Górnika Zabrze
Trochę się tego nazbierało, więc pewne informacje mogły umknąć. Tym bardziej, że Górnik ogłosił transfer następnego zawodnika. Kolejnym, już siódmym, sprowadzonym przed zbliżającym się sezonem Zabrzan jest Gedeon Nongo. 18-letni Kongijczyk podpisał kontrakt do końca czerwca 2029 roku z opcją przedłużenia o kolejny sezon.
Górnik to pierwszy klub Nongo spoza ojczyzny. – Swoje pierwsze piłkarskie kroki stawiał w w CARA Brazzaville – jednym z najbardziej utytułowanych klubów w Kongo – czytamy w komunikacie Górnika, do którego trafił z Otoho. Mimo młodego wieku, urodzony w 2007 roku zawodnik rozegrał już sześć spotkań w seniorskiej reprezentacji. W Zabrzu przebywał już od kwietnia, trenując na co dzień z drużyną rezerw.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix
Artykuł Górnik się nie zatrzymuje. Potwierdzono transfer kolejnego zawodnika pochodzi z serwisu weszlo.com.






