Wygląda na to, że przygoda Dariusza Banasika w Gdyni nie będzie należała do najdłuższych. 52-latkowi nie udało się utrzymać Arki w Ekstraklasie i klub po zaledwie roku w gronie najlepszych wróci na drugi szczebel rozgrywkowy. Mimo że trener chciałby kontynuować swoją pracę, to działacze ekipy z Trójmiasta już sprawdzają dostępne opcje na rynku.
Jak poinformował Piotr Kamieniecki na łamach TVP Sport, Arka chociaż nie podjęła jeszcze ostatecznej decyzji, to już zaczęła poszukiwania potencjalnego nowego trenera na przyszły sezon. Klub sprawdza dostępne opcje na rynku, więc nieprzedłużenie współpracy z Dariuszem Banasikiem jawi się jako coraz bardziej prawdopodobna możliwość.
Banasik chciałby zostać w Gdyni na dłużej. Arka rozgląda się za nowym trenerem
W momencie zatrudnienia Dariusza Banasika w Arce podpisano kontrakt tylko do końca bieżącego sezonu, co sprawia, że klub zwyczajnie może zakończyć współpracę, nie przedłużając umowy. Mówił o tym prezes beniaminka Wojciech Pertkiewicz podczas konferencji prasowej, na której ogłoszono następcę Dawida Szwargi.
– Po dżentelmeńsku umówiliśmy się też, że po zakończeniu sezonu, niezależnie, w którą stronę pójdą wyniki, bo trzeba liczyć na najlepsze, ale szykować się też na najgorsze, siadamy i dyskutujemy. Te najbliższe miesiące pokażą, jaka jest między nami chemia wygląda, jak ta współpraca będzie przebiegała. Wynik sportowy jest ważny, ale na pewno nie będzie 100-procentową determinantą o tym, czy będziemy dalej współpracować.
Mimo że Arka już jest pewna, że nie zdoła utrzymać się w gronie najlepszych, to Dariusz Banasik i tak jest chętny na kontynuowanie swojej pracy. Chciałby być odpowiedzialny za wyniki Gdynian także na zapleczu Ekstraklasy.
– Powiem szczerze, że jeżeli taką propozycję bym dostał, to bym z niej skorzystał. Ja bym chciał pracować w takim klubie, chciałbym budować drużynę. To wspaniały klub do pracy dla każdego trenera. Myślę, że kibice zasługują, żeby jak najszybciej wrócić do ekstraklasy. Nie żałuję tej decyzji, że przyszedłem do Arki, bo dla mnie praca w takim mieście i klubie to naprawdę zaszczyt, wyzwanie. Robiłem wszystko, aby jak najlepiej pracować. Na pewno liczyłem, że tych zwycięstw będzie więcej – mówił Dariusz Banasik na konferencji prasowej po ostatnim spotkaniu, cytowany przez portal Trójmiasto.pl.
Wygląda na to, że Dariusz Banasik mimo chęci wpisze się w obraz większych zmian, jakie mają miejsce w Gdyni. Pierwsza z nich to nowy dyrektor sportowy, którym już oficjalnie został Tomasz Wichniarek. Zastąpił on Veljko Nikitovicia, który już został ogłoszony nowym pracownikiem Motoru Lublin. Z Arką pożegna się także wielu zawodników z wygasającymi kontraktami oraz zapewne znajdą się tacy, którzy nie będą chętni na grę na niższym szczeblu rozgrywkowym.
Póki co Dariusz Banasik poprowadził swój zespół w siedmiu spotkaniach. Wygrał tylko jedno z nich – był to jego debiut z Zagłębiem Lubin. Następne sześć meczów to trzy remisy oraz tyle samo porażek. Ostatnia przegrana z Bruk-Bet Termaliką sprawiła, że niezależnie od wyniku starcia z Rakowem, Arka na pewno spadnie z Ekstraklasy.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix
Artykuł Arka ekspresowo zmieni trenera? Trwają poszukiwania pochodzi z serwisu weszlo.com.