02.11.2026

Radomiak znowu skrzywdzony? „Kompletnie go odcięło”

Radomiak w ostatnim czasie ewidentnie nie ma szczęścia nie tylko do wyników, ale też do decyzji sędziowskich. Do dwóch sporych kontrowersji z minionych meczów właśnie doszła kolejna. Ciężko zrozumieć, dlaczego ekipie Johna Carvera nie przyznano rzutu karnego. Ekspert nie ma w tym temacie najmniejszych wątpliwości. 

Bez dwóch zdań dla Radomiaka spotkanie ze Śląskiem Wrocław ma bardzo dużą wagę. Obie ekipy bezpośrednio rywalizują o uniknięcie strefy spadkowej, a ponadto John Carver chciałby w końcu przerwać złą serię. Na razie prowadzona przez niego drużyna przegrała wszystkie możliwe mecze, chociaż trzeba przyznać, że nie pomagają mu sędziowie. Właśnie mamy do czynienia z kolejną sporą kontrowersją.

Radomiak po raz kolejny pokrzywdzony przez arbitra. Ekspert nie ma wątpliwości

Do sporej kontrowersji doszło jeszcze w pierwszej części starcia przy Struga. Przy rzucie rożnym dla Radomiaka kompletnie niezainteresowany piłką Karol Linetty powalił na ziemię Abdoula Tapsobę i tym samym zabrał mu możliwość wzięcia udziału w tej akcji. Damian Kos jednak nie zdecydował się na użycie gwizdka, a zasiadający w Centrum VAR Jarosław Przybył oraz Szymon Łężny nie postanowili wezwać arbitra do monitora.

Ekspert sędziowski Kamil Wójcik nie ma wątpliwości. Jego zdaniem Radomiakowi należał się rzut karny.

– Jak to mawiała moja babcia do dziadka…”stary a głupi”. Linettego kompletnie odcięło. Pomylił futbol amerykański z piłką nożną. Nierozważny atak w przeciwnika poza grą…karny, żółta? A gdzie tam…”męska gra” – napisał ironicznie Wójcik, który ostatnio został stałym ekspertem Ligi Minus na kanale Weszło.

A warto dodać, że to nie pierwsza sytuacja w ostatnich dniach, gdy Radomiak ma prawo czuć się pokrzywdzony decyzją sędziego. W poprzedniej kolejce w Szczecinie nie został odgwizdany faul na tym samym zawodniku, gdy przy wyniku 3:4 w doliczonym czasie gry został popchnięty przy próbie oddawania strzału.

Spore wątpliwości są także przy sytuacji z Pucharu Polski, gdy sędzia początkowo pokazał żółtą kartką za symulowanie piłkarzowi Avii, ale po analizie VAR podyktował dość dyskusyjny rzut karny. Dodajmy, że sytuacja miała miejsce również w doliczonym czasie gry, gdy Radomiak wygrywał 1:0.

Warto dodać, że spotkanie Radomiaka ze Śląskiem jest bezpośrednim starciem o wyjście ze strefy spadkowej. Ten, kto przegra, wyląduje pod kreską. W przypadku remisu pozostanie tam ekipa z Radomia.

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Fot. Newspix

Artykuł Radomiak znowu skrzywdzony? „Kompletnie go odcięło” pochodzi z serwisu weszlo.com.

Czytaj najświeższe newsy ze świata piłki nożnej na topliga.pl! Topliga to najlepsze źródło wiadomości piłkarskich - liga polska, Ekstraklasa, Puchar Polski, rozgrywki ligowe, Twoje ulubione drużyny i zawodnicy. Śledź najważniejsze wydarzenia, sprawdzaj wyniki, obserwuj transfery piłkarskie, poznaj ciekawostki z polskich boisk, bądź na bieżąco. Topliga to najlepsze wiadomości sportowe przygotowane specjalnie dla Ciebie.

Polityka Prywatności Kontakt

© 2026 topliga.pl