Raków Częstochowa zwalniając Tomasza Kaczmarka i dając po raz drugi posadę pierwszego trenera Dawidowi Szwardze zdecydował się na powrót do ustawień fabrycznych. Ustawień, które w poprzednich latach regularnie zapewniały sukcesy i obecność w czołówce. To wszystko jednak nie jest takie proste, natychmiastowe punkty wcale nie będą dzięki temu zagwarantowane. Z Wisłą Kraków prawie się udało – zabrakło kilku sekund, żeby zremisować na terenie, z którego w tym sezonie każdy wracał pokonany.
W pomeczowej analizie sztab Rakowa na pewno wytknie Oskarowi Repce bezmyślny faul na Angelu Rodado przy linii bocznej w ostatniej minucie doliczonego czasu gry. Hiszpan nie stanowił żadnego zagrożenia i w najlepszym razie wycofałby piłkę. Doszło jednak do lekkiego przewinienia, Tomasz Kwiatkowski użył gwizdka i kibice Wisły mieli nadzieję, że podobnie jak w spotkaniu ze Śląskiem Wrocław ich drużyna wygra rzutem na taśmę po dośrodkowaniu z rzutu wolnego.
Wisła Kraków – Raków Częstochowa 2:1. Dramatyczna końcówka
I tak też się stało! Z tą różnicą, że tym razem nie decydował strzał Alana Urygi. Wybijaną przez Patryka Makucha piłkę przejął Kacper Duda, podbił ją sobie nad Karolem Struskim i uderzył. Wpadło. Wyraźnie pomógł rykoszet od Racovitana, to było decydujące.
𝐃𝐔𝐃𝐀𝐀𝐀𝐀𝐀𝐀𝐀𝐀𝐀𝐀𝐀! 𝐖𝐈𝐒Ł𝐀 𝐏𝐎𝐊𝐎𝐍𝐔𝐉𝐄 𝐑𝐀𝐊𝐎́𝐖!
LIGA+ już za chwilę w CANAL+: https://t.co/ggj8f4RI2h https://t.co/kCMESgWXdP
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) October 24, 2026
Raków naprawdę ma czego żałować, bo remis w Krakowie mógł być zastrzykiem optymizmu na kolejne tygodnie, a Dawidowi Szwardze jeszcze łatwiej byłoby egzekwować swoje założenia od piłkarzy, którzy natychmiast zobaczyliby efekty.
Na początku goście głównie się bronili, zaczynali od podstaw. Pięciu z tyłu, czwórka w drugiej linii i jeden Makuch biegający najwyżej do obrońców. Tak to długimi fragmentami wyglądało.
Wisła mocno zaczęła. Rodado w zamieszaniu miał świetną sytuację, huknął, ale Trelowski odbił nogą. Bramkarz Rakowa musiał się też wykazać po próbie Juliusa Ertlthalera. Pozostałe próby ze strony Białej Gwiazdy – do przerwy oddała aż sześć celnych strzałów – to już były standardowe interwencje dla każdego szanującego się golkipera.
Emocje po przerwie
Z czasem Wisła przestała być tak groźna, Medaliki natomiast nadal nie szalały z przodu, więc ten mecz stał się ciężkostrawny. Widowisko rozkręciło się na powrót niedługo po zmianie stron. Diaby-Fadiga stracił piłkę na swojej połowie przy próbie wyjścia z kontrą, Lelieveld podał, Ertlthaler strzelił. Gol w stylu Rakowa z najlepszych czasów, po wysokim odbiorze.
WISŁA PROWADZI! Ertlthaler mocnym strzałem dał prowadzenie gospodarzom!
Oglądaj w CANAL+: https://t.co/Khg2yEWhJW https://t.co/DICns5dfWc
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) October 24, 2026
Wisła jednak nie poszła za ciosem i straciła kontrolę nad spotkaniem. Miała sporo szczęścia, że tak długo prowadziła. Emreli z bliska za lekko strzelił głową. Pierwszy gol Fadigi został anulowany po długiej analizie dotyczącej tego, kto ostatni dotknął piłki przed strzałem Francuza – ostatecznie stwierdzono spalonego. Krzyżanowski ryzykował podyktowaniem rzutu karnego, machając rękami w starciu z Fadigą (cała nerwówka zaczęła się od wybicia piłki przez Łubika w swojego zawodnika).
No i w końcu Wisła się doigrała. Victor Meseguer dał bardzo anemiczną zmianę i tutaj też nie kontaktował. Był spóźniony, trafił nogą w Fadigę i sędzia po analizie VAR wskazał na jedenasty metr. Sam poszkodowany okazał się pewnym wykonawcą karnego, rehabilitując się za stratę przy bramce Wisły.
Na koniec z kolei spokoju zaczęło brakować Rakowowi. Wisła ruszyła do przodu na całego, dużo ryzykując w kontekście ewentualnych kontr rywala i we wspomnianych już okolicznościach wyszarpała zwycięstwo. Sześć domowych meczów w tym sezonie i sześć zwycięstw. Krakowski beniaminek przy Reymonta jest nie do zdarcia.
Raków wyraźnie pokazał, w jakim kierunku pójdzie w następnych tygodniach. Nieraz zazgrzytamy zębami, to nie będzie ładne granie, ale w jego sytuacji liczą się już tylko punkty. Dziś było naprawdę blisko, pod Jasną Górą mają czego żałować.
4
Zmiany:
Legenda
Żółta kartka
Czerwona kartka
Dwie żółte / czerwona kartka
Zdobyte gole
Gole samobójcze
Asysty
Asysty drugiego stopnia
Ocena meczowa
Plus meczu
Minus meczu
Zawodnik zmieniony
ZOBACZ RÓWNIEŻ
fot. Newspix
Artykuł Raków wrócił do korzeni i prawie zremisował z Wisłą Kraków pochodzi z serwisu weszlo.com.

LIGA+ już za chwilę w CANAL+: https://t.co/ggj8f4RI2h https://t.co/kCMESgWXdP